Apteki w Japonii

W Japonii koncepcja apteki i zawodu aptekarza była całkowicie zapożyczona z Danii i Holandii, dlatego historia farmacji sprzed przyjazdu żeglarzy z Europy dotyczy nie lekarzy i naukowców, lecz zielarzy i podróżników zgłębiających ziołolecznictwo Chin. Do czasu ukształtowania się modelu japońskiej apteki (zdjęcie nagłówkowe z muzeum), sprzedaż leków była prowadzona na bazarach. Z tamtego modelu apteki jednak nie pozostało wiele i obecnie japońskie placówki w większości nie przypominają swoich europejskich odpowiedników.

W Japonii istnieje dosyć wyraźny podział na apteki rodzinne i apteki sieciowe. Te pierwsze zazwyczaj mieszczą się w bliskim sąsiedztwie gabinetu lekarza i zawsze prowadzą sprzedaż leków na receptę. Wystrój jest skromny i panuje domowa atmosfera. Zwykle tylko w tych aptekach można też wykonać lek recepturowy. Zupełnie inaczej wyglądają apteki należące do wielkich sieci. Co ciekawe, rzadko kiedy prowadzą sprzedaż leków na receptę, zupełnie przeistaczając się w… sam nie wiem do czego to przyrównać, ale z początku nie mogłem uwierzyć, że jestem w aptece.

apteka-w-japonii
Apteka typu „drugstore” w centrum Tokyo.

Jak widać na zdjęciach, apteki tego typu sprzedają produkty wszelkiej maści i zawsze w niższych cenach niż każdy inny sklep. W przewodnikach dla obcokrajowców często poleca się turystom, aby produkty kosmetyczne, proszki do prania, a także napoje i słodycze, kupowali tylko w aptekach, bo tam można dostać je najtaniej.

apteka-sieciowa-suji
Apteka należąca do grupy kapitałowej Sugi.[1]http://www.world-travel-photos.com/routard-photo-Jerome-no-358-604-7962.html

Pojawił się jednak też nowy trend nowoczesnych aptek należących do małych sieci, które stawiają na to co nas najbardziej interesuje, tj. coś na kształt opieki farmaceutycznej. Odwiedziłem 2 apteki typu pharmacy (prowadzące sprzedaż leków na receptę), w których nie spotkałem już proszku do prania i cukierków, a same leki, a pacjenci obsługiwani byli na siedząco przez farmaceutów. Od farmaceutki (na zdjęciu poniżej) dowiedziałem się, że w aptece tego typu mieści się zwykle toaleta, ciśnieniomierz, punkt dla dzieci z konsolą Nintendo (!) i robot do podawania leków. Niemal każdej wizycie w aptece towarzyszyła spokojna konsultacja na siedząco.

japonska-farmaceutka
Autor z japońską farmaceutką w aptece nowego typu.

W polskiej prasie czytałem kiedyś o tym, że rodzinne apteki są dofinansowywane przez rząd. Niestety nie udało mi się dowiedzieć czy to prawda: szeregowi farmaceuci nie są wtajemniczani w aspekty finansowe działania apteki, kierownicy aptek nie byli skłonni do rozmów (i zabraniali fotografowania), a spotkani Japończycy pytani o tą kwestię wybuchali gromkim śmiechem – po co apteki miałyby być dotowane, skoro każda zarabia ogromne pieniądze?:)

japonskie-suplementy-diety
Przynajmniej japońskie suplementy diety nie udają produktów leczniczych…

yakkyoku

mgr farm. Konrad Tuszyński, 03.08.2016

Źródła:   [ + ]