Tumbling down the rabbit hole [Dziennik stażysty #2]

Pierwsze tygodnie pracy to odkrywanie kolejnych miejsc, w których zrobisz błędy. Chcesz wykorzystać ten czas jak najlepiej? To nauczyć się je robić...

Miesiąc stażu w AuF minął niesamowicie szybko. Włączanie się we wszystkie apteczne obowiązki jest fascynujące. Szczególnie dla kogoś, kto jeszcze niedawno siedział w akademickich ławach. Jednocześnie pierwsze tygodnie pracy to odkrywanie kolejnych miejsc, w których zrobisz błędy. Chcesz wykorzystać ten czas jak najlepiej? To nauczyć się je robić.

Charakter pracy w aptece jest czymś, co bez wątpienia trzeba poczuć samemu. Niezależenie od tego, co o sześciomiesięcznym stażu (czy nawet o sensie jego istnienia) mówią artykuły, ministerialne rozporządzenia, wykładowcy akademiccy czy nawet porady starszych stażem aptekarzy. To jest moja przyszłość i dopóki tego nie doświadczę, dopóty nie będę wiedział czy wybieram dobrze. Po pierwszych tygodniach wchodzenia w tę nową rzeczywistość przyszła pora na pierwszą relację i garść wniosków. 

Na początku warto wspomnieć, że AuF to wyróżniające się miejsce na farmaceutycznej mapie Polski. Wszystko, co w innych okolicznościach określane jest jako „nieopłacalne”, „bezsensowne” i „czasochłonne” funkcjonuje tutaj w zadziwiająco dobrej formie. Nie doświadczymy natomiast przykasowych promocji magnezu za dwa złote, ani narzuconych odgórnie planów sprzedażowych. Widać jasno, że w centrum tego całego aptekarskiego zamieszania stoi pacjent. Jeżeli masz to szczęście, że jesteś studentem farmacji zastanawiającym się nad tym, w jaki sposób pokierować swoją ścieżką zawodową (bo nieprawdą jest, że wszyscy farmaceuci kończą w aptekach) to mam dla Ciebie pierwszą radę - bądź aktywny i wybieraj świadomie. To, gdzie przyjdzie Ci odbywać sześciomiesięczny staż może w diametralnie różny sposób ustalić pogląd na pracę w zawodzie. Na to, jak jest i jak powinno być. Wróćmy jednak do stażu, pozostawiając komentarz na temat stanu polskiego aptekarstwa na inny wpis.

Dalsza część dostępna jedynie dla osób związanych zawodowo z ochroną zdrowia. Zaloguj się.

Podziel się:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Serwis

Pogadanki Farmaceutyczne

Ostatnie komentarze:

  • Konrad Tuszyński komentuje Nadmierna potliwość – co polecić?: “Przeprowadzone badania wykazały, że nie wpływa. 🙂 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18494900/
  • Konrad Tuszyński komentuje Nadmierna potliwość – co polecić?: “Tu jest jeszcze przegląd: https://opieka.farm/dermatologia/sposoby-na-nadmierna-potliwosc/ 🙂
  • Paweł Grochecki komentuje Nadmierna potliwość – co polecić?: “Można byłoby wspomnieć jeszcze o preparatach z metanaminą. I to nie tylko o tym wyprodukowanym przez pewną bardzo popularną firmę.…
  • Piotr Bednarek komentuje Nadmierna potliwość – co polecić?: “A czy preparaty zamykające gruczoły potowe, stosowane długotrwale, głównie w lecie nie wpływają negatywnie na procesy termoregulacji organizmu ?
  • Małgorzata Łęt komentuje Wystawianie faktur dla pacjenta i odbiorcy: “Lekarze weterynarii leki zakupione w aptece mogą wykorzystać tylko do podawania w gabinecie (ad usum proprium) a więc nie wprowadzają…
  • Jacek Podgajski komentuje Wystawianie faktur dla pacjenta i odbiorcy: “Bardzo pomocne opracowanie 🙂 Zastanawia mnie tylko część dotycząca praktyki weterynaryjnej. Z tego co udało mi się ustalić gabinety weterynaryjne…

Aktualności i doniesienia

Wiedza i praktyka

Czytaj też:

0
Wyraź swoje zdanie i dodaj komentarz :)x
()
x

Masz już nowy numer Gońca Aptecznego?

Zaloguj się

Portal dedykowany jest osobom związanym z ochroną zdrowia. Prosimy o zalogowanie się lub rejestrację.