Czym się różni Kapsiplast od Fastplast? [Case #23]

Dużo tańszą alternatywą dla naturalnej kapsaicyny jest noniwamid (łac. vanillilnonyloamidum), czyli syntetycznie otrzymywany alkaloid o podobnej strukturze.

Pacjent pyta, czym różnią się plastry Kapsiplast od tych ze smokiem, które są dostępne w aptece. Zawsze stosował te pierwsze, ale od kilku miesięcy nie może dostać ich w aptece. Wyjaśniono mu kiedyś, że plastry ze smokiem to odpowiednik, lecz on nie odczuł po nich efektu.

Dalsza część dostępna jedynie dla osób związanych zawodowo z ochroną zdrowia. Zaloguj się.

zamknij

Podziel się:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

Powiązane opracowania:

Dyskusja

Ten temat zawiera 4 odpowiedzi, ma 2 głosy, i został ostatnio zaktualizowany przez  Konrad Tuszyński 1 rok, 3 miesiące temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #37623 Punkty: 1

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.3K pkt.

    Dużo tańszą alternatywą dla naturalnej kapsaicyny jest noniwamid (łac. vanillilnonyloamidum), czyli syntetycznie otrzymywany alkaloid o podobnej strukturze.

    (…)

    [Czytaj cały artykuł tu: Czym się różni Kapsiplast od Fastplast? [Case #23]]

    Zapraszam do dyskusji.

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #37662 Punkty: 5

    Arkadiusz Dodot mgr farm.
    185 pkt.

    Dla farmaceuty jest to bardziej ciekawostka, bo plastry muszą być nakładane tylko przez personel medyczny i po podaniu doustnie leków przeciwbólowych lub/i miejscowo lidokainy.

    Przypominam, że są również farmaceuci szpitalni, dla których taka wiedza to nie ciekawostka a chleb powszedni 😉 Bo to do farmaceuty zwraca się cały personel medyczny z pytaniem: Panie magistrze! Jak to podać?!

    Przy okazji smutna dygresja – wiele przypadków (i to tylko tych, o których wiem) to podawanie leków przez personel medyczny niezgodnie z CHPL. Brak nadzoru nad kwestią po/w trakcie/przed posiłkiem czy koniecznością popicia wodą to pan pikuś. Podawanie dożylne leków do podania domięśniowego, dzielenie postaci niepodzielnych, rozpuszczanie w płynach powodujących interakcję wprawia w osłupienie i jest głosem wołającego na puszczy – sfinansujcie farmaceutę na każdym oddziale!

    5 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #37931 Punkty: 3

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.3K pkt.

    O przepraszam, faktycznie pisząc to myślałem tylko o farmaceutach z aptek otwartych 🙂

    A propos braku nadzoru, leżałem jakiś czas temu po operacji na oddziale, kiedy pielęgniarka weszła na salę i pyta czy podać komuś jakieś leki przeciwbólowe, po czym zebrała zamówienia jak w restauracji: co pan woli, Pyralgin, Ketonal, czy Poltram. 😀 Rozumiem, że pacjenci wiedzą coraz więcej o lekach i medycynie i powinni uczestniczyć w procesie leczenia, ale to że wybór preparatu odbywał się poza kontrolą lekarską było bardzo dziwne.

    Jak to jest możliwe?

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #37933 Punkty: 5

      Arkadiusz Dodot mgr farm.
      185 pkt.

      Konradzie,

      system ochrony zdrowia jest obecnie (i przez wiele wcześniejszych lat) postawiony na głowie i mnie już żaden absurd nie zdziwi.

      Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 28 lutego 2017 r. w sprawie rodzaju i zakresu świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych udzielanych przez pielęgniarkę albo położną samodzielnie bez zlecenia lekarskiego pozwala pielęgniarkom na podawanie Pacjentom niektórych leków bez zlecenia lekarskiego (załącznik nr 3 do powyższego rozporządzenia). Jeśli się dobrze wczytamy, to na liście znajdują się m.in:

      • Ibuprofen
      • Ketoprofen
      • Metamizol
      • Paracetamol

      Z tym Poltramem to może trochę pielęgniarka popłynęła, ale pomijając ten jeden lek można powiedzieć: Wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Gdybym ja chciał to zrobić mógłbym teraz pisać ten post z Wronek. Do oceny pozostaje rozsądek (a raczej jego brak) u tej pielęgniarki. Ale powtarzam -prawnie nie ma się do czego przyczepić…

      Polecam lekturę całego rozporządzenia i porównania uprawnień pielęgniarek i położnych z naszymi. Nie chce się tu i teraz rozwodzić nad tym, ale to co jest w nim napisane w porównaniu do np. konieczności dzwonienia przez farmaceutę do osoby wystawiającej receptę (czyli np. pielęgniarki) w celu konsultacji czy może wydać lek o połowie dawki w dwukrotnie większym opakowaniu woła o pomstę do nieba…

      5 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #43530 Punkty: 1

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.3K pkt.

    Fastplast jest dostępny w obrocie pozaaptecznym i w niektórych aptekach w Polsce. Czy ktoś może orientował się dlaczego nie mają go hurtownie farmaceutyczne?

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.