Luteina/Duphaston – czy mogę brać na własną rękę, aby zapobiec poronieniu? [Case #14]

W decydującym badaniu opublikowanym końcem 2015 roku nie dowiedziono, aby suplementacja progesteronem zapobiegała poronieniom nawykowym, i uwaga, podawano dawkę 800 mg na dobę dopochwowo, a więc dużo wyższą niż stosowane w Polsce.

Z apteką (AuF) kontaktuje się pacjentka przebywająca w kraju Europy Zachodniej zaniepokojona nieodpowiednią (w jej odczuciu) opieką medyczną w ciąży. Pomimo dwukrotnego poronienia w przeszłości, nie zapisano jej leków na podtrzymanie ciąży, które zapisywane są (nawet profilaktycznie) przez polskich ginekologów - Luteina (naturalny progesteron) i Duphaston (dydrogesteron). Czy powinna poprosić o przesłanie recepty jakiegoś polskiego lekarza bez konsultacji ze swoim ginekologiem w miejscu zamieszkania? Dlaczego lekarze w tak rozwiniętym kraju nie zapisują niezbędnych leków?

Wyjaśniono, że:

W kraju takim jak Dania lekarze kierują się przede wszystkim przesłankami opartymi o dane z badań klinicznych (EBM) i z pewnością nieprzepisanie leku nie było zaniedbaniem. Pacjentkę poproszono o pół godziny, celem sprawdzenia, jakie są obecnie dowody na skuteczność w/w leków w zapobieganiu poronieniom.

Dalsza część dostępna jedynie dla osób związanych zawodowo z ochroną zdrowia. Zaloguj się.

zamknij

Czytaj też:   Mleka i preparaty mlekozastępcze [tabela]
Podziel się:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

Powiązane opracowania:

Dyskusja

Ten temat zawiera 2 odpowiedzi, ma 3 głosy, i został ostatnio zaktualizowany przez  Katarzyna Wieczorek-Wróblewska 5 miesiące, 3 tygodnie temu.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.

Nasze projekty
Partnerzy Pilotażu Opieki Farmaceutycznej
Partner Usługi Przegląd Lekowy Pilotaż opieki farmaceutycznej
Partner Usługi Przegląd Domowej Apteczki Pilotaż opieki farmaceutycznej
Partner Usług Pilotaż opieki farmaceutycznej
Partner Usług Pilotaż opieki farmaceutycznej