fbpx

Jak działa reguła kolejnego wydania po upływie 3/4 okresu? – Pytanie do redakcji

Autor:
mgr farm.
Publikacja: 29/01/2024
Recepta na antykoncepcję awaryjną.
Co uruchamia regułę 3/4?

Spis treści

Treść tylko dla farmaceutów i techników farmaceutycznych.

Pytanie czytelnika

Jeżeli na e-recepcie rocznej ( po 1 listop. 2023) wydajemy lek na 90 ( lub 100) dni stosowania (pierwsza realizacja),to następna realizacja ma nastąpić po 3/4 tego okresu ?
Czy wydanie leku na mniej niż 120 dni stosowania uruchamia regułę 3/4 ? Od kiedy można realizować taką rec. na kolejne opakowania leku ?
Pozdrawiam serdecznie, z góry dziękuję za odpowiedż.

Nasza odpowiedź

Treść ustawy PF w tym zakresie jest następująca:

Art. 96a. 7a. W przypadku realizacji recepty elektronicznej:

2) pacjent od dnia realizacji recepty może otrzymać maksymalnie ilość produktu leczniczego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobu medycznego niezbędną pacjentowi do 120-dniowego okresu stosowania wyliczonego na podstawie określonego na recepcie sposobu dawkowania

– przy czym w przypadku produktu leczniczego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobu medycznego, wydawanego w opakowaniach, których wielkość uniemożliwia wydanie go w ilości niezbędnej do stosowania przez wyliczony okres, dopuszcza się wydanie go w ilości przekraczającej tę ilość, jednak nie więcej niż o jedno najmniejsze opakowanie.

Art. 96a. 7aa. W przypadku gdy na recepcie, o której mowa w ust. 7a pkt 2, przepisano ilość większą niż do 120-dniowego stosowania, kolejną ilość produktu leczniczego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobu medycznego niezbędną do następnego 120-dniowego okresu stosowania pacjent może otrzymać po upływie 3/4 okresu, na który zrealizował receptę.[1]

Powyższe przepisy jakby zakładają, że leki będą wydawane zawsze na okresy 120 dniowe. Wiemy, że często nie jest to możliwe i jedno opakowanie leku zawiera dawki przeznaczone do stosowania w dwóch kolejnych 120-dniowych okresach przyjmowania leku. Sytuacja wygląda następująco:

  • przepis określa, że kolejną ilość niezbędną do następnego 120-dniowego okresu stosowania pacjent może otrzymać po upływie 3/4 okresu, na który zrealizował receptę,
  • przepis pozwala przekroczyć ilość niezbędną do 120-dniowego okresu stosowania o nie więcej niż o jedno najmniejsze opakowanie, jeśli lek jest wydawany w opakowaniach, których wielkość uniemożliwia wydanie go w ilości niezbędnej do stosowania przez wyliczony okres.

Uważam, że jeśli w pierwszej realizacji wydano lek na 90 ( lub 100) to są jeszcze niewydane dawki przeznaczone do stosowania w pierwszym 120-dniowym okresie, więc:

  • jeśli wydając kolejne opakowanie nie przekraczamy ilości na pierwszy 120-dniowy okres o więcej niż jedno najmniejsze opakowanie, można wydać bez czekania na upływ 3/4 okresu,
  • jeśli kolejna realizacja przekracza pierwszy 120-dniowy okres o więcej niż jedno najmniejsze opakowanie, to z tą realizacją należy odczekać do upływu 3/4 okresu na jaki zrealizowano receptę. Tyle wynika z przepisów.

Można więc wyobrazić sobie sytuację, kiedy dla leku pakowanego po 30 tab, stosowanego 1×1, wydano 60 tabletek i w drugiej realizacji pacjent chce wykupić 120 tabletek. 60+120 to 180, czyli znacznie więcej niż 150 (120 + najmniejsze opakowanie). Jednak jeśli druga realizacja byłaby po 45 dniach (3/4 z 60), to jest zgodna z ustawą. Ilość na kolejny okres została wydana po upływie 3/4 okresu na jaki zrealizowano receptę, a jednorazowo nie wydano więcej niż 120 dni. Dlatego uważam, że zasada 3/4 działa zawsze, ale znajduje zastosowanie tylko wtedy, kiedy wydajemy lek na kolejne okresy stosowania. W tym przypadku trzecia realizacja może nastąpić po upływie 135 dni (3/4 ze 180) od pierwszej.

Piśmiennictwo

  1. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne. Dz.U.2022.2301 z późn.zm. tekst ujednolicony

Subskrybuj
Powiadom o
1 komentarz
Najwyżej oceniane
Nowsze Najstarsze
Inline Feedbacks
View all comments
Tomasz Jastrzebski

Przedstawiona interpretacja rzeczonego przepisu wydaje się być logiczna, spójna i co najważniejsze – zgodna z intencjami prawodawcy. Tymczasem okazuje się, że w praktyce wciąż wygląda to różnie. Wczoraj miałem wątpliwą przyjemność przekonać się o tym w toruńskiej aptece Herba, przy ulicy Kraszewskiego 32 (należącej do programu partnerskiego Świat Zdrowia).
W dniu 4 grudnia 2023 lekarz wystawił mi roczną e-receptę, na której przepisał większą ilość leku w postaci kilku opakowań po 90 tabletek każde. Nigdy nie należałem do osób gromadzących jakieś nadmierne zapasy leków, toteż w dniu wystawienia recepty, niezależnie od zmian w przepisach, w sposób zupełnie naturalny wykupiłem pierwsze opakowanie zawierające 90 tabletek, co w moim przypadku stanowi 90 dziennych dawek leku. Siłą rzeczy przed upływem owych dziewięćdziesięciu dni pozostało mi kilka ostatnich sztuk tabletek i w dniu wczorajszym udałem się do apteki po zakup kolejnego opakowania. Jakież było moje zdziwienie, kiedy pani w okienku oznajmiła, że takowego opakowania… sprzedać mi nie może. Według niej bowiem w ciągu pierwszych dziewięćdziesięciu dni od chwili rozpoczęcia realizacji recepty wydać może maksymalnie 120 dziennych dawek leku… i koniec, kropka. Zaparła się, że kupić mogę jedynie najmniejsze opakowanie – 30 tabletek, a po kolejne zgłosić się… 🙂 za te kilka dni, kiedy upłynie okres dziewiećdziesięciu dni od chwili rozpoczęcia realizacji recepty:) Pomijam już fakt, że rzecz cała miała miejsce pierwszego marca, a więc w dniu, w którym rzekomo najpóźniej już ruszyć miał system teleinformatyczny odpowiedzialny za automatyczne obliczanie porcji leków możliwych do wykupienia, a tymczasem panie farmaceutki biegały po aptece z kartkami wydruków stosownych paragrafów ustawy i prześcigały się w tworzeniu ich radosnych interpretacji, ale na zwrócenie uwagi na absurdalność sytuacji i zaproponowanego rozwiązania całe towarzystwo (dwie panie farmaceutki i smutny pan farmaceuta) rzuciło tylko beztrosko, że pretensje to nie do nich, a do “pana ministra”. Wyszedłam z opakowaniem trzydziestu tabletek, nawet najbardziej wkurzony do wydania leku nikogo siłą nie zmuszę przecież.
Człowiek traci czas, traci nerwy, traci zdrowie wreszcie… A przy okazji także zaufanie do inteligencji i kompetencji osób pracujących w aptece.
Tomasz Jastrzębski, Toruń

FB
Twitter/X
LinkedIn
WhatsApp
Email
Wydrukuj

Zobacz też

1
0
Wyraź swoje zdanie i dodaj komentarz :)x

Zaloguj się