fbpx
/
REKLAMA

wszystkie >

Co musisz wiedzieć o pracy w brytyjskiej aptece?

mgr farm.

Polska farmaceutka w UK. Korespondentka portalu d/s Opieki Farmaceutycznej w Wielkiej Brytanii.

Skąd czerpią wiedzę brytyjscy farmaceuci? Czym różni się locum i relief pharmacist od farmaceuty na etacie i jak wyglądają godziny pracy? I jakie są wymagania na kierownika?

Wielu z nas nie zdaje sobie czasem sprawy z tego, jak bardzo inaczej może wyglądać praca w tym samym zawodzie, ale w innym kraju. Niby każdy wie, że w Anglii istnieje opieka farmaceutyczna, ale co z szukaniem pracy, rodzajami zatrudnienia, zarobkami, godzinami pracy oraz źródłami wiedzy? Te wszystkie pytania, które bardzo często zadajecie, są uzasadnione, bo wszystko to wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce.

Szukanie pracy

Mam na myśli tutaj poszukiwanie pracy przez osoby, które dopiero zaczynają swoją karierę w zawodzie farmaceuty w UK. Czasy troszkę się zmieniły, ponieważ jeszcze kilka lat temu nie było większego problemu ze znalezieniem pracy i wiele agencji oferowało nawet specjalne szkolenia w Polsce oraz pomoc w załatwieniu formalności. Niestety straciło to swoją popularność. Nie ma co się jednak załamywać, ponieważ nadal można znaleźć apteki, które poszukują chętnych do pracy, również obcokrajowców. Moim zdaniem najlepiej jest zacząć jako technik, lub załatwić sobie staż. Tak, żeby mieć pewność że nie spada na nas pełna odpowiedzialność od pierwszego dnia, bo takiego stresu nie życzę nikomu. Apteki ogłaszają wolne miejsca pracy na wielu portalach oraz na swoich stronach internetowych. Po prostu trzeba próbować, do skutku. Osoby chcące wyjechać, muszą w pełni wykorzystać tutaj swoją kreatywność.

REKLAMA
Formy zatrudnienia

Farmaceuci w UK pracują na zupełnie innej zasadzie niż w Polsce, co strasznie zdziwiło mnie po przyjeździe do Anglii. Najbardziej popularne formy zatrudnienia w aptece to:

1) Relief pharmacist

Farmaceuta posiadający umowę o pracę i zatrudniony na stałe przez jednego pracodawcę. Pracuje na zastępstwo w aptekach, w których brakuje farmaceuty, bo np. kierownik zachorował, jest na wakacjach, lub apteka… go w ogóle nie posiada. Oznacza to, że nie związuje się z apteką i jednego dnia jest w jednej, a drugiego w innej (w obrębie jednej sieci). Relief pharmacist ma swój okręg w obrębie którego może zostać „wezwany”, tak więc nie musi jechać z Newcastle do Plymouth.

2) Locum pharmacist

Locum to farmaceuta który również pracuje na zastępstwie, jednak jest samozatrudniony. W związku z tym sam decyduje się na zlecenia w obrębie różnych aptek (różnych sieci). Zarabia więcej niż relief, jednak sam musi opłacać składki. Świetna opcja dla bardziej doświadczonych i niezależnych. Chcesz wziąć dwa miesiące urlopu, to bierzesz, ale na własną odpowiedzialność.

3) Pharmacist, czyli farmaceuta na etacie w jednej aptece

Farmaceutą na etacie jest zwykle tylko kierownik (manager) lub zastępca kierownika. W niewielu aptekach zatrudnia się na stałe więcej niż jednego farmaceutę (ewentualnie dwóch). Nawet w wielkich sieciówkach liczba magistrów ograniczona jest do minimum. Teraz kolejny szok – w UK nie ma wymogów dotyczących stażu pracy, aby zostać kierownikiem apteki. Jeśli ktoś jest dobry i potrafi się dobrze zaprezentować, to może nawet po miesiącu pracy zostać kierownikiem (managerem).

Zarobki

Jest to bardzo trudny temat, ponieważ wszystko zależy od rodzaju zatrudnienia oraz rejonu kraju i konkretnej miejscowości. W Anglii wysokość zarobków to nie tajemnica i z reguły pracodawcy w ogłoszeniach o pracę informują o proponowanych kwotach. Zajrzyjcie sobie na portale z ogłoszeniami. Indeed posiada bardzo ciekawe statystyki. Brytyjscy farmaceuci mówią, że apteka niestety przestała być już żyłą złota, ale raczej nie narzekają.

Godziny pracy

Podczas, gdy w aptece pracuje tylko jeden farmaceuta (niezależnie, czy zatrudniony na stałe, czy na jeden dzień), zwykle typowe 8 godzin nie ma racji bytu. Praca po 10-11 godzin jest w Anglii normą, czyli od otwarcia do zamknięcia apteki. Najzabawniejsze jest to, że bardzo często farmaceuci mają godzinną, bezpłatną przerwę na lunch, podczas której i tak nie za bardzo mogą wyjść z apteki i ciągle ktoś czegoś od nich chce, więc na odpoczynek nie ma co liczyć. Jak doliczycie sobie jeszcze czas na dojazdy, to wychodzi dobry kawałek życia w pracy. Zwłaszcza, że przynajmniej tutaj, gdzie ja mieszkam – 1,5 godziny dojazdu w jedną stronę nikogo wcale nie dziwi. Oczywiście nie mogę powiedzieć Wam, że tak jest wszędzie, bo na pewno każda firma ma swoje zasady. Jednak dla osób ceniących sobie życie prywatne jest to sprawa do rozważenia.

Źródła wiedzy

Zawsze należy mieć na uwadze, że każdy lubi uczyć się w inny sposób i inne książki będą mu dawały lub odbierały chęć do nauki. Są jednak pewne pozycje, z którymi po prostu trzeba się zapoznać:

  • BNF – British National Formulary
  • Medicines, Ethics and Practice
  • Guide to OTC/OTC Directory
  • Community Pharmacy – Paul Rutter
  • The Top 100 Drugs
  • Drug Tariff
  • Clinical Pharmacy and Therapeutics – Walker and Whittlesea
  • Drugs in Use – Case Studies for Pharmacists and Prescribers – Linda J. Dodds
  • SOP – procedury, procedury i jeszcze raz procedury – każda apteka ma swoje

Mam nadzieję, że pomogłam 🙂

Data publikacji: 20.03.2017

REKLAMA
Cytuj ten artykuł jako:
Agnieszka Soroko, Co musisz wiedzieć o pracy w brytyjskiej aptece?, Portal opieka.farm (https://opieka.farm/opinie/co-musisz-wiedziec/) [dostęp: 18 września 2021]
Podziel się:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
REKLAMA
0
Wyraź swoje zdanie i dodaj komentarz :)x
Przewiń do góry

Kurs na www.farmaceuta.pro:

Opieka farmaceutyczna w astmie i POChP

Zobacz przykładową lekcję