Leki i suplementy na regenerację stawów

W na rynku dostępne są zarówno leki na receptę (Arthryl, Flexove i Structum), jak i jeden preparat zarejestrowany jako lek OTC (Piascledine).

Niezależnie od pory roku do apteki zgłaszają się pacjenci uskarżający się na bóle stawów zwłaszcza kolanowych i trudności w wykonywaniu wysiłku fizycznego. Z tego względu warto przyjrzeć się bliżej przyczynom tych dolegliwości oraz preparatom potencjalnie je niwelującym.

Stawy jako ruchome połączenia kości do prawidłowego funkcjonowania wymagają prawidłowej chrząstki stawowej, mazi stawowej oraz odpowiedniego przyczepu mięśni i ścięgien.

Wśród czynników, które mogą prowadzić do uszkodzenia stawów wymienić można:

  • zaburzenia budowy stawu,
  • zwiększoną masę ciała (zwłaszcza w przypadku chorób stawów kolanowych),
  • osłabienie mięśni otaczających stawy,
  • czynniki zawodowe m. in. częste klęczenie, zginanie kolana, stawów biodrowych, narażenie na wibracje rąk,
  • sport wyczynowy związany z nadmiernym przeciążaniem stawów (piłka nożna, zapasy, podnoszenie ciężarów, spadochroniarstwo).[1]Medycyna Praktyczna: Choroba zwyrodnieniowa stawów, 2017. [dostęp 2018-10-18] pełny tekst

Wraz z postępującym uszkodzeniem struktur stawu pacjenci cierpią z powodu bólu i sztywności, następnie może także dojść do zniekształcenia jego obrysów oraz ograniczenia ruchomości.

Odpowiednio dobrane przez fizjoterapeutę ćwiczenia fizyczne zwiększają zakres ruchomości stawu jak również wzmacniają otaczające go mięśnie, co może przynieść ulgę pacjentom uskarżającym się na wyżej wymienione dolegliwości. Leki i suplementy mają znaczenie jedynie wspomagające i nie powinny być podstawą leczenia choroby zwyrodnieniowej czy urazów.

Dalsza część dostępna jedynie dla osób związanych zawodowo z ochroną zdrowia. Zaloguj się.

zamknij

Źródła:   [ + ]

Podziel się:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

Powiązane opracowania:

Dyskusja

Ten temat zawiera 13 odpowiedzi, ma 8 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Maria Możdżeń 10 miesiące, 3 tygodnie temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #43095 Punkty: 3

    Maria Możdżeń mgr farm.
    36 pkt.

    W na rynku dostępne są zarówno leki na receptę (Arthryl, Flexove i Structum), jak i jeden preparat zarejestrowany jako lek OTC (Piascledine).

    (…)

    [Czytaj cały artykuł tu: Leki i suplementy na regenerację stawów]

    Zapraszam do dyskusji.

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #43108 Punkty: 3

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Myślę, że warto wyjaśnić o co chodzi z typami kolagenu (I, II, itd.).

    Typów kolagenu jest dużo:

    • typ I – jest to najbardziej powszechnie występujący rodzaj kolagenu w ludzkim organizmie. Jest on obecny w tkance tworzącej blizny, w ścięgnach i tkance łącznej kości. Występuje on także w skórze, tkance podskórnej,
    • typ II – występuje w chrząstkach stawowych,
    • typ III – występuje w tkance tworzącej się z fibroblastów, w trakcie zabliźniania ran, zanim zostanie wytworzony kolagen typu I, tworzy włókna tkanki łącznej właściwej siateczkowej, włókna te wybarwiają się solami metali ciężkich np. srebrem (argentos),
    • typ IV – występuje w błonie podstawnej – mikrowłóknach międzytkankowych, tworzących cienkie membrany między różnymi tkankami organizmu,
    • typ V – śródmiąższowy – występuje na granicy tkanki tworzącej blizny i tkanek na krawędzi blizn – występuje zawsze jako dopełnienie kolagenu typu I,
    • typ VI – odmiana typu V – spełniająca tę samą funkcję,
    • typ VII – występuje w tkance nabłonkowej, m.in. w skórze i na powierzchni tętnic,
    • VIII – występuje w śródbłonku – tkankach tworzących błony śluzowe i wnętrze żył i tętnic,
    • IX, X, XI – występują w chrząstkach – razem z typem II,
    • XII – występuje razem z typami I i III w wielu tkankach.

    Ale jak ma się suplementacja poszczególnych typów do regeneracji chrząstki?

     

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #43136 Punkty: 2

    Agnieszka Żur mgr farm.
    103 pkt.

    BioCell to patent jednej amerykańskiej firmy i to nie tylko kolagen:

    BioCell Collagen® is a multifaceted healthy aging dietary ingredient that contains a patented composition of naturally occurring hydrolyzed collagen type II (60%), chondroitin sulfate (20%), and hyaluronic acid (10%) in a highly absorbable matrix form (NOT A BLEND) that has been the subject of numerous human clinical trials including safety, efficacy, and bioavailability.

    http://www.biocelltechnology.com/products/biocell-collagen

    I faktycznie to badają:

    Effect of the novel low molecular weight hydrolyzed chicken sternal cartilage extract, BioCellCollagen, on improving osteoarthritis-related symptoms: a randomized, double-blind, placebo-controlled trial.

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #43156 Punkty: 3

    Maria Możdżeń mgr farm.
    36 pkt.

    Tabela ze szczegółowym składem suplementów zawiera informację, że BioCell Collagen® zawiera coś wiecej poza kolagenem:

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #43317 Punkty: 0

    Adrian Magierek mgr farm.
    74 pkt.

    Tylko w badaniu podawali 2g, a w dziennej porcji suplementu jest 0,7g 😉

     

    Czy któreś z tych składników mają szansę zadziałać w chorobach innych niż zwyrodnienie, typu RZS, ZZSK?

  • #43351 Punkty: 0

    Agnieszka Żur mgr farm.
    103 pkt.

    Takie badania prowadzono, np. dla glukozaminy:

    Effects of glucosamine administration on patients with rheumatoid arthritis.

    i jakiś efekt wykazano, ale niewielki.

     

  • #43391 Punkty: 2

    Maria Kowalczuk mgr farm.
    324 pkt.

    Do nas już kilkakrotnie trafiła recepta na Cartexan 400mg kaps. Lek zawiera siarczan chondroityny i ma kategorię dostępności Rp.

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #43396 Punkty: 0

      Redakcja mgr farm.
      114 pkt.

      Cartexan dodany do opracowania. 🙂

  • #43425 Punkty: 0

    Maria Kowalczuk mgr farm.
    324 pkt.

    Czy są jakieś wiarygodne badania dotyczące wpływu długotrwałego podawania glukozaminy i siarczanu chondroityny na przebieg glikemii, zarówno u osób zdrowych jak i diabetyków?

  • #44107 Punkty: 3

    Katarzyna Beata Dziuban-Szaniawska mgr farm.
    6 pkt.

    Dodałabym jeszcze FlexiStav Xtra w saszetkach.

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #44120 Punkty: 3

    Katarzyna Beata Dziuban-Szaniawska mgr farm.
    6 pkt.

    ooo i jeszcze SOLGAR 7 🙂

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #44213 Punkty: 5

    Maria Możdżeń mgr farm.
    36 pkt.

    Jak najbardziej można wyliczać jeszcze wiele suplementów dostępnych na rynku (np. MSM siarka organiczna Pharmovitu, czy też kolagen w płynie tego samego producenta…). Tabela w opracowaniu zawiera jedynie przykłady dostępnych preparatów 😉

    5 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #44228 Punkty: 7

    Agnieszka Wiesner mgr farm.
    27 pkt.

    W kwestii kolagenu, ostatnio zdarzyły mi się 2 ciekawe sytuacje:

    1) Pacjentka w aptece poprosiła o preparat wspomagający regenerację stawów z kolagenem, ale koniecznie pochodzenia rybiego, „bo taki jest najlepszy”.

    2) Usłyszałam w tv wypowiedź lekarza, że stosowanie jakiejkolwiek doustnej formy kolagenu jest zupełnie pozbawione sensu, z racji na to, że jako białko i tak ulegnie denaturacji i strawieniu w przewodzie pokarmowym, dlatego równie sensowne, a tańsze, byłoby spożycie bogatobiałkowego pokarmu lub galaretki owocowej.

    Skłoniło mnie to do przyjrzenia się tematowi bliżej, poniżej w punktach przedstawiam informacje, jakie udało mi się znaleźć (źródła na końcu wiadomości):

    – Z wielu typów kolagenu jakie syntetyzuje nasz organizm, dla potencjalnej regeneracji stawów największe znaczenie ma kolagen typu II, gdyż przede wszystkim ten typ występuje w chrząstce stawowej,  w skórze natomiast znajduje się głównie kolagen typu I.

    –  Kolagen w preparatach dostępnych na rynku może być pochodzenia zwierzęcego  (głównie wołowy i wieprzowy) lub morskiego (pozyskiwany z ryb). Produkcja kolagenu pochodzenia zwierzęcego jest tańsza i mniej skomplikowana, jednak może mieć on potencjał uczulający (gł. kolagen wołowy), istnieje też ryzyko zanieczyszczenia preparatu i przenoszenia chorób odzwierzęcych. Kolagen rybi wydaje się być bezpieczniejszy, mniej immunogenny oraz ma lepszą wchłanialność (ze względu na mniejszą masę cząsteczkową). Z ryb pozyskujemy jednak przede wszystkim kolagen typu I, stąd wykorzystanie głównie w preparatach wpływających na wygląd skóry. Natomiast kolagen typu II będący składnikiem preparatów na regenerację stawów, w zdecydowanej większości jest pochodzenia zwierzęcego.

    – Kolagen oczywiście, jak każde inne białko, ulega denaturacji i trawieniu w świetle przewodu pokarmowego, nie wchłaniamy kolagenu, a di- i tripeptydy powstałe z jego rozpadu nie trafiają cudownie do kości i skóry, a do krwiobiegu. Zdecydowana większość preparatów na aptecznych półkach zawiera kolagen w formie hydrolizatu. W tabletkach zazwyczaj występuje w ilości nie przekraczającej 1g (rekordzista Orton flex w kapsułkach – 50mg hydrolizatu kolagenu/kaps, ilości iście homeopatyczne), w saszetkach już lepiej – nawet 10g.  Wyższość hydrolizatu kolagenu  nad „galaretką owocową” ma polegać na tym, że wykazuje on lepszą wchłanialność i dostarcza gotowych substratów do produkcji kolagenu de novo (a więc nie przypadkową mieszankę aminokwasów, tylko konkretnie te, które służą do syntezy kolagenu – przede wszystkim glicyna, prolina, hydroksyprolina). Tutaj pojawia się pytanie – skąd pewność, że gdy przyjmiemy hydrolizat kolagenu typu II, nasz organizm z wchłoniętych di- i tripeptydów odtworzy strukturę kolagenu i to jeszcze typu II, a nie na przykład I, czy któregokolwiek innego? Moim zdaniem pewności nie ma, ale prawdopodobieństwo może być większe niż po spożyciu wspomnianej galaretki. 🙂

    Źródła:

    http://japsonline.com/admin/php/uploads/1466_pdf.pdf
    http://annales.sum.edu.pl/archiwum_publikacje/2014_68_4_9.pdf
    https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1111/jocd.12450

    – Ciekawą formą kolagenu (w Polsce z tego co sprawdziłam głównie rozpowszechnioną w sprzedaży internetowej) jest niezdenaturowany kolagen typu II (UC-II). Podawany doustnie w niewielkich dawkach miałby indukować tolerancję na antygeny, przeciwko którym nasz organizm wytwarza przeciwciała. Ma to potencjalne znaczenie np. w RZS, które jest chorobą autoimmunologiczną. Póki co udało się udowodnić w kilku badaniach skuteczność UC-II w łagodzeniu dolegliwości bólowych u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów oraz u zdrowych ochotników skarżących się na ból kolana w związku ze wzmożoną aktywnością fizyczną.

    http://www.ijoro.org/index.php/ijoro/article/download/798/461

    -odrębną kwestią jest w ogóle zasadność przyjmowania i skuteczność działania preparatów kolagenu. W tym temacie polecam stronę:

    http://mozgi.pl/czy-suplementy-z-kolagenem-dzialaja-C254

    – ładnie zebrane, z odnośnikami do badań, warto poczytać 🙂

     

    Pozdrawiam i zachęcam do dalszej wspólnej dyskusji nad kolagenem, bo temat na pewno się nie wyczerpał 😉

     

    7 użytkowników uznało wpis za pomocny.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.