Czy izoprynozyna (Neosine, Groprinosin) jest skutecznym lekiem na przeziębienie i grypę? [Case #22]

Ten temat zawiera 4 odpowiedzi, ma 4 głosy, i został ostatnio zaktualizowany przez  Konrad Tuszyński 1 rok temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #37055 Punkty: 0

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Pacjentka (36 l.) z przeziębieniem kupuje w aptece lek Neosine (pranobeks inozyny, izoprynozyna) i zaskoczona wysoką ceną pyta, czy lek będzie tańszy, jeśli poprosi lekarza o receptę.

    (…)

    [Czytaj cały artykuł tu: Czy izoprynozyna (Neosine, Groprinosin) jest skutecznym lekiem na przeziębienie i grypę? [Case #22]]

    Zapraszam do dyskusji.

  • #37141 Punkty: 6

    Kasper Uznański lek. med.
    131 pkt.

    Konkretne opracowanie, ten lek jest naprawdę często stosowany, jak widać bez wskazań i co gorsza rekomendowany także przez lekarzy …

    6 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #37209 Punkty: 4

    Mateusz Wojtyniak mgr farm.
    19 pkt.

    Świetne opracowanie! Zanim rozpoczęła się kampania reklamowa promująca izoprinosine lek ten leżał na półce i się terminował. Oto co znaczy marketing.

    4 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #37254 Punkty: 3

    Adrian Magierek mgr farm.
    72 pkt.

    Czyli zasadniczo argument w dyskusjach lek vs suplement pt. “leki mają potwierdzoną skuteczność” możemy wyrzucić do kosza i opierać się co najwyżej na potwierdzonym składzie i badaniach jakości?

     

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #37262 Punkty: 11

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Argument “lek jest lepszy od suplementu, bo produkty lecznicze mają potwierdzoną w badaniach skuteczność” jest powtarzany przez farmaceutów jak mantra odkąd pamiętam. Izoprynozyna jest skuteczna – w podnoszeniu liczby limfocytów. Potwierdzono to w badaniach, opisano w ChPL. A czy skraca czas trwania przeziębienia lub łagodzi objawy? W charakterystyce nie ma takich danych.

    Warto wiedzieć, że zarejestrować lek można na różne sposoby:

    1. Dostarczając własne badania kliniczne (wtedy zwykle znajdziecie je w ChPL).
    2. Przedstawiając dane literaturowe (jeśli lek jest na rynku >10 lat) – wniosek well-established use (WEU) – ugruntowane zastosowanie medyczne. Można też tak zarejestrować generyk, gdy nie ma oryginału na rynku krajowym!
    3. Na wniosek skrócony, gdy lek jest biorównoważny z oryginałem, lub jest w I klasie BCS, lub gdy model IVIVC dowiódł braku istotnych różnic w biodostępności (ja w swojej pracy naukowej zajmuje się właśnie IVIVC).
    4. Na podstawie wieloletniego zastosowania w lecznictwie (gdy zastosowanie sięga >30 lat i > 15 lat w UE) – tradycyjne produkty lecznicze roślinne.

    Weźmy przykład dziurawca: tylko określony alkoholowy suchy wyciąg z ściśle określonym dawkowaniem (np. Deprim) może być zarejestrowany na wniosek WEU jako lek przeciwdepresyjny. A więc producent takiego wyciągu NIE musi robić badań – wystarczy że przedstawi publikacje z MEDLINE 🙂 Ale przynajmniej jakieś badania na tym wyciągu są znane.

    Natomiast intrakt z dziurawca (Intractum Hyperici) lub ziele (Hyperherba) pomimo podobnych wskazań, już nie mogą być zarejestrowane przez WEU (ugruntowane zastosowanie medyczne), ale jako “tradycyjny produkt leczniczy roślinny do stosowania w określonych wskazaniach wynikających wyłącznie z długotrwałego stosowania” więc mimo że są lekami, znów nie są wymagane badania skuteczności. Podobnie nie ma dowodów na skuteczność dziurawca jako leku żółciopędnego.

    Coraz częściej producenci piszą w ChPL tak:

    5.1. Właściwości farmakodynamiczne
    Nie wymagane zgodnie z Artykułem 16c(1)(a)(iii) Dyrektywy 2001/83/EC i późniejszymi zmianami.

    Oznacza to właśnie tradycyjne zastosowanie. (patrz: charakterystyka wspomnianego w artykule leku z pelargonii afrykańskiej.)

    Leki zawierające fosfolipidy sojowe (Essentiale forte, Esseliv forte) też są lekami, a nie udowodniono nigdy, by były skuteczne. Wyciąg z owoców ostropestu spełnia za to kryteria WEU, ale tylko w leczeniu alkoholowych chorób wątroby.

    Podsumowując – wszystkie leki poddawane są rygorystycznym kontrolom jakości i to je różni od suplementów. Pamiętajmy jednak, że brak dowodów nie jest dowodem na nieskuteczność. Badania surowców roślinnych są mało opłacalne, więc nie możemy oczekiwać dla nich takich dowodów jak dla leków syntetycznych.

    11 użytkowników uznało wpis za pomocny.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.