Działania niepożądane statyn – czy jest się czego obawiać? [Case #37]

Ten temat zawiera 2 odpowiedzi, ma 3 głosy, i został ostatnio zaktualizowany przez  Jakub Lenard 2 miesiące temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #51526 Punkty: 1

    Marta Wojcik mgr farm.
    27 pkt.

    Powszechnie panująca opinia na temat niepożądanych skutków terapii statynami, częściowo wynikająca z negatywnych doniesień w mediach, jest często przesadzona. Statyny mają ogólnie akceptowalny profil bezpieczeństwa, potwierdzony dużymi badaniami klinicznymi. (…)

    [Czytaj cały artykuł tu: Działania niepożądane statyn – czy jest się czego obawiać? [Case #37]]

    Zapraszam do dyskusji.

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • Ten temat został zmodyfikowany 2 miesiące, 1 tydzień temu przez  Konrad Tuszyński.
  • #51546 Punkty: 1

    Barbara Górecka mgr farm.
    36 pkt.

    Co ciekawe o wiele więcej przypadków hepatotoksycznego działania odnotowuje się po klawulanianie niż po statynach.

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #51628 Punkty: 1

    Jakub Lenard mgr farm.
    290 pkt.

    Przyjmuję zaproszenie od Marty.

    Na 24 metaanalizy RCT z użyciem statyn aż 22 nie spełniły  kryteriów dotyczących raportowania co najmniej dwóch spośród trzech działań niepożądanych (cukrzyca, zaburzenia poznawcze, nowotwory).

    Faktycznie – jeśli problem nie jest zgłaszany, to problemu nie ma.

    Mięśnie – pisałem Marta w innym temacie dotyczącym statyn, że po prostu podajesz wartości niemające żadnego przełożenia na “real-life data”. Jeżeli wykluczysz w fazie przedrandomizacyjnej osoby z czynnikami ryzyka, nie będzie prawdziwego raportowania a miopatię zdefiniuje się jako >10-krotne przekroczenie GGN dla CK – to tak, o bólach mięśni będą słyszeli tylko starzy górale. W innym przypadku ryzyko jest kilka rzędów wielkości większe.

    Cukrzyca – nie wiem skąd wartość 1 na 1000 po roku, ale po co podawać wartość po roku? Cukrzyca to nie biegunka poantybiotykowa. Ryzyko jest znacznie większe niż podajesz:

    “The results of our study show a 44% increased risk of new-onset diabetes among statin users compared with non-users; the analysis of single statins, indicating an increased risk varying from 38% in simvastatin users up to 61% in rosuvastatin users, suggesting a class effect”.

    “Compared with RCTs, observational studies include, in fact, many more subjects followed for a longer time which may result in an increased chance to detect adverse events, in particular those thatmay require several years to occur or be detected, such as diabetes [16]. Furthermore, the rigorous selection of subjects recruited for an RCT may lead to the exclusion of individuals at higher risk foradverse events [16], and this may result in an underestimation of adverse events, in particular if their incidence is low. In addition, RCTs may have an early stop than planned due to exciding benefits, as they are designed and powered to detect efficacy, and this may further reduce the chance to detect adverse events.”

    Tutaj są wyniki kolejnego follow-upu z 2017 r.

    Funkcja poznawcze – temat tak bardzo skomplikowany, a Ty napisałaś, że statyny nie mogą powodować zaburzeń poznawczych i kropka. Przecież FDA właśnie potwierdziła w 2012 r,, że jest możliwe wywoływanie odwracalnych zaburzeń poznawczych przez statyny. Czy my czytamy te same dokumenty? Co z wszystkimi opisami przypadków i badaniami w których odstawianie statyn u ludzi z chorobą Alzheimera skutkowało poprawą funkcji poznawczych, a ponowne rozpoczęcie terapii prowadziło do powrotu objawów?

    Na teraz wiadomo, że paradoksalnie statyny mogą zarówno prowadzić do zaburzeń, jak i przed nimi chronić. Ryzyko oczywiście nie jest powodem, żeby rezygnować z terapii tylko na tej podstawie, ale jak piszesz „Leczenie statynami nie wpływa negatywnie na funkcje poznawcze” to nie jest to prawda i to nie jest moja prywatna opinia 😊

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.