Furazydyna (furagina) – Ścieżka Rekomendacji

Ten temat zawiera 11 odpowiedzi, ma 5 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Konrad Tuszyński 3 miesiące temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #58579 Punkty: 2

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Furazydyna – komu polecać, jak stosować, jak działa, na jakie interakcje i efekty uboczne zwrócić uwagę?

    (…)

    [Czytaj cały artykuł tu: Furazydyna (furagina) – Ścieżka Rekomendacji]

    Zapraszam do dyskusji.

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #58779 Punkty: 2

    Renata Przeworska mgr farm.
    7 pkt.

    Mit z witaminą C jest tak głęboko zakorzeniony w świadomości pacjentów, że wielokrotnie byłam w sytuacji, gdy druga osoba w kolejce doradzała pacjentce kupującej furaginę zakupienie dodatkowo tej witaminy, słysząc, że ja tego nie robię(raz był to nawet lekarz stomatolog). A po przedstawieniu przez mnie powyższych informacji na twarzy niedowierzanie. Wiele farmaceutów nadal udziela takiej informacji i otrzymując rożne komunikaty pacjenci uznają za prawdę, to co słyszą częściej. Aczkolwiek może nie ma o co kruszyć kopii, z racji że nie jest to połączenie zwiększające toksyczność…

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #58794 Punkty: 1

      Laura Krumpholz mgr farm.
      50 pkt.

      Ja natomiast miałam ostatnio wręcz przeciwną sytuację. Pani, której wydawałam furaginę, zadała mi pytanie – a jak to jest z tą witaminą C stosowaną jednocześnie?
      Wyjaśniłam jej skąd bierze się taki mit, jak to jest naprawdę, a ona podziękowała i powiedziała, że tak właśnie czuła, że to jakieś głupoty, ale chciała się upewnić, bo taką poradę dostała wcześniej 🙂

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #58805 Punkty: 1

    Maria Kowalczuk mgr farm.
    316 pkt.

    Tutaj warto może przypomnieć ostrą dyskusję na temat interakcji niektórych leków z alkoholem.

    Ja jednak odradzam łączenie furazydyny z alkoholem po zeznaniach jednej z koleżanek. Kiedyś ulotka tego leku nie zawierała ostrzeżenia dotyczącego tego oddziaływania. Dziewczyna bardzo skrupulatnie przestudiowała ulotkę. Sprawdziła, że nie ma przeciwwskazań i pozwoliła sobie wypić. Niestety po spożyciu niewielkiej ilości, poczuła się fatalnie. Wtedy tego nie skojarzyła z możliwą interakcją, dopiero przy okazji jakiejś dyskusji w pracy w temacie “10 leków, których nie możesz łączyć z alkoholem”

    Ktoś kiedyś wspominał, że nie ma twardych badań klinicznych potwierdzających toksyczność interakcji, ale spowodowane jest to również tym, że furagina nie jest stosowana powszechnie na świecie i do tego bez recepty. Prawdę mówiąc trochę zdziwiła mnie kiedyś reklama furaginy, w której, nie pamiętam dokładnie czy matka czy teściowa panny młodej, polecała jej lek w dniu ślubu, na kłopoty z infekcją dróg moczowych.

    Ja mimo wszystko ostrzegam. Jeżeli ktoś ma inne, mniej drastyczne doświadczenia to niech napisze, albo jakieś najnowsze doniesienia w temacie.

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #58810 Punkty: 0

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Znów wyszło, że zachęcam do spożywania alkoholu z lekami. 🙂  Ale właśnie dlatego już całkiem zamykamy portal dla cywili (czyt. nie-farmacuetów i nie-lekarzy), żeby nie przejmować się tym, co zrozumie pacjent po przeczytaniu tekstu, w którym nie prezentujemy przecież porad (“lepiej na wszelki wypadek…. cośtam”), tylko aktualny stan wiedzy. Co do nitrofurantoiny istniały identyczne obawy (wynikające ze zgłoszeń pacjentów), jednak interakcji nie potwierdzono. Proszę zobaczyć w jakim tonie informuje o tej interakcji brytyjski NHS:

    You can drink alcohol while taking nitrofurantoin.

    Takie komunikaty wynikają z tego, że ludzie odstawiają leki na czas spożycia %. Nawet w rodzinie mam przykład osoby, która zawsze gdy chce napić się alkoholu, odstawia leki na ciśnienie.

    Po furazydynie można czuć się fatalnie i bez łączenia jej z alkoholem. Tak samo wiele osób źle toleruje alkohol nie stosując żadnych leków. Poza tym biorąc pod uwagę powszechne jej użycie w Polsce i równie powszechne spożywanie alkoholu, gdyby interakcja faktycznie zachodziła, zgłoszeń byłoby nieco więcej… Podobne rozumowanie stosują często autorzy podręcznika Stockley’s drug interactions, na który tu się powołujemy – jeśli powszechnie stosowany lek wchodziłby w niebezpieczną interakcje z jeszcze częściej stosowaną substancją jaką jest etanol, zgłoszeń byłoby bardzo dużo.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 miesiące, 1 tydzień temu przez  Konrad Tuszyński.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 miesiące, 1 tydzień temu przez  Konrad Tuszyński.
    • #58819 Punkty: 1

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      316 pkt.

      I jeszcze te nieszczęsne babcie – farmaceutki, które “na zimne dmuchają”. Spokojna głowa, babcia niedługo wychodzi do cywila i przestanie Was i pacjentów już dręczyć 🙂

      Konrad, Twoich komentarzy nie odbieram absolutnie jako zachęty do picia, bardziej jako troskę o dobro pacjenta i ewentualne konsekwencje odstawienia leków na nawet bardzo krótki okres czasu.

      Rozumiem, że nie można wyrokować na podstawie zeznań jednej znajomej osoby, stąd moje ponowne pytanie, bo od podlinkowanego wpisu, trochę czasu upłynęło.

      Miałam też jakiś czas temu pacjentkę, której odradziłam alkohol podczas kuracji furaginą, przepisanej przez lekarza. Odparła, że wybiera się na imprezę i pytała lekarza o to. Lekarz nie zabronił. Poprosiłam ją, żeby przyszła i powiedziała mi jak się bawiła, ale widać nie pamiętała, bo się nie zjawiła 🙂

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #59038 Punkty: 1

    Jakub Lenard mgr farm.
    303 pkt.

    Konrad, wydaje mi się, że powinieneś wyraźnie pisać, że mówimy o infekcji dolnych dróg moczowych, a opisane objawy to słaby zestaw dotyczący infekcji dolnych dróg moczowych. To jest znacznie bardziej skomplikowane i wrzuciłeś ból brzucha i gorączkę, która jest jednym z objawów infekcji górnych dróg moczowych, a nie napisałeś o częstomoczu czy innych różnicujących objawach. Poza tym, jak to jest, że w Polsce z mniejszą więdzą kliniczną farmaceutów i bez uprawnień przepisywania antybiotyków i jednocześnie mało które infekcje uważa się za powikłane i jest taka beztroska trochę, a w wielu krajach pomimo większej wiedzy klinicznej farmaceutów i możliwości przepisywania przez nich nitrofurantoiny czy trimetoprymu, jest kilkanaście sytuacji klinicznych, w których zaleca się konsultację lekarską? Z taką udawaną diagnostyką to łatwo leczyć furaginą górne drogi moczowe albo atroficzne zapalenie pochwy u kobiet po menopauzie.

    Przykładowe zalecenia z UK:

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #59046 Punkty: 1

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Dzięki za dobrą uwagę, zaktualizowałem pkt 1. Staramy się, żeby te ścieżki były zgodne z ChPL, ale to jest trudne, bo charakterystyka furazydyny bez recepty niewiele mówi o tych środkach ostrożności. Na przykład dziwi mnie brak zaznaczenia, żeby nie stosować jej przy powikłanych infekcjach (ChPL wersji Rp taką informację zawiera).

    Co od wytycznych z UK, które przytoczyłeś, na pewno ich nie uwzględnię, bo w warunkach brytyjskich farmaceuta może sobie pozwolić na gruntowne przepytanie pacjenta (inaczej ten nie dostanie leku – bo farmaceuta wydaje go na własną odpowiedzialność). W Polsce jakbyśmy chcieli wdrożyć taki wywiad w sytuacji gdy lek ma status OTC i można go zamówić nawet w ilości 100 opakowań przez Internet, tworząc takie opracowanie wylalibyśmy dziecko z kąpielą – farmaceuta, a tym bardziej technik (który w Polsce częściej wydaje taką furazydynę) nie będzie wracał do opracowania, które każe mu wypytywać pacjenta o choroby weneryczne albo odradzać samoleczenie po 65 r.ż. w sytuacji, w której nawet ulotka to dopuszcza…

    To wszystko sprowadza się do braku kategorii tylko z zalecenia farmaceuty po dokumentowanym wywiadzie, która częściowo rozwiązałaby problem takich furazydyn, kodein, DXM, itd.

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 miesiące, 1 tydzień temu przez  Konrad Tuszyński.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 miesiące, 1 tydzień temu przez  Konrad Tuszyński.
    • #59052 Punkty: 3

      Jakub Lenard mgr farm.
      303 pkt.

      Podałem te restrykcje tylko dla przykładu, oczywiście nie żeby to wprowadzać w warunkach polskich. No i bardziej mnie zastanawiała nienajlepsza jakość tego ChPLa, co nie zmienia faktu, że warto żeby farmaceuci byli świadomi jak bardzo skomplikowana sprawa może być, i jak kobietę coś tam na dole piecze to nie odwracać się od razu na pięcie po furaginę, tylko zadać ze 2 pytania więcej 😀

      3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #59054 Punkty: 0

      Konrad Tuszyński mgr farm.
      1.2K pkt.

      Masz absolutną rację, myślę, że te dodatkowe pytania dot. objawów mogących wskazywać na powikłaną infekcję (gorączka, nudności, itd.) powinny być zawsze zadane.

      Z ciekawości zajrzałem do SPC dla nitrofurantoiny i jest dużo bardziej wyczerpująco. Przede wszystkim sprecyzowano długość trwania leczenia, co w przypadku furazydyny jest niepodane w żadnym ChPL…

  • #59391 Punkty: 1

    Maria Kowalczuk mgr farm.
    316 pkt.

    Czy sensowne jest polecenie drotaweryny do furazydyny w infekcji dolnych dróg moczowych?

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #59555 Punkty: 1

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Jasne, że sensowne jest stosowanie drotaweryny w ZUM, podobnie zresztą jak i hioscyny. Nawet zapalenie pęcherza ma we wskazaniach. Tyle że drotaweryna w dawkach terapeutycznych jest raczej słabym lekiem. 🙂

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.