Interakcje statyn z antybiotykami [Case #35]

Ten temat zawiera 24 odpowiedzi, ma 8 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Magdalena Pelczarska 4 miesiące, 2 tygodnie temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #50621 Punkty: 4

    Marta Wojcik mgr farm.
    27 pkt.

    Po tygodniu stosowania antybiotyku pacjentka pojawia się w aptece z objawami zmęczenia i osłabienia mięśni. W czasie konsultacji farmaceuta dowiaduje się, że pacjentka zauważyła, że jej mocz jest znacznie ciemniejszy.

    (…)

    [Czytaj cały artykuł tu: Interakcje statyn z antybiotykami [Case #35]]

    Zapraszam do dyskusji.

    4 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #50633 Punkty: 1

    Piotr Bednarek mgr farm.
    28 pkt.

    A jak statyny mają się do antybiotyków z innych grup?

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • #50678 Punkty: 3

      Marta Wojcik mgr farm.
      27 pkt.

      Piotr, masz na mysli jakś konkretną statynę i antybiotyk?
      Interakcje statyn z innymi grupami antybiotykow nie sa az tak znaczące, chociaż zwiekszone jest ryzyko uszkodzenia watroby jesli statyny brane sa razem z doxycykliną, flukloxacylina, lymecykliną lub oxytetracykliną.

      3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #50705 Punkty: 1

      Piotr Bednarek mgr farm.
      28 pkt.

      Ogólnie o interakcjach tych grup leków szczególnie teraz w okresie zachorowań. Artykuł Marty rewelacyjny. Bardzo przydatne dla mnie tabelki

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • #50741 Punkty: 2

      Marta Wojcik mgr farm.
      27 pkt.

      Piotr, oprócz opisanych interakcji z antybiotykami makrolidowymi nie mam wiedzy na temat znaczących interakcji z innymi grupami antybiotyków. Istnieje wspomniane powyżej ryzyko uszkodzenia wątroby. Z praktycznego punktu widzenia, wydając statynę w aptece bez dostępu do historii medycznej pacjenta i wyników badania krwi jednak byłoby mi ciężko się do tego odnieść. Myslę, że Pani Maria zgodziłaby się ze mna, że i w tej sytuacji analiza ryzyka powinna być dokonana przez lekarza, przed inicjacją leku.

      Statyny mogą zwiększać aktywności aminotransferaz wątrobowych, ale o tym w nastepnym kejsie.

       

      2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #50746 Punkty: 0

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      307 pkt.

      Myslę, że Pani Maria zgodziłaby się ze mna, że i w tej sytuacji analiza ryzyka powinna być dokonana przez lekarza, przed inicjacją leku.

      Powinna być, ale czy zawsze jest?

      Zastanawiające, dlaczego pacjent w załączonym “kejsie”, zgłasza się z problemem do apteki, nie do lekarza?

      To było pytanie retoryczne 🙂

    • #50815 Punkty: 1

      Piotr Bednarek mgr farm.
      28 pkt.

      Dziękuję, bardzo mi się przydadzą w pracy te wiadomości.U nas nagminnie lekarze przepisują Klabaxy

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #50660 Punkty: 3

    Barbara Górecka mgr farm.
    36 pkt.

    hmm, a kwestia odstawienia statyny i ryzyko destabilizacji blaszki? czy jest to aby bezpieczna rekomendacja dla pacjenta?

     

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #50676 Punkty: 4

      Marta Wojcik mgr farm.
      27 pkt.

      Barbara czy posiadasz moze informacje na temat jak szybko taka blaszka sie destabilizuje?

      Masz racje, powinnam podkreslic, ze mowa tutaj raczej o krotkich kursach antybiotykow 7-10dni.

      Przepraszam Konrad ale musze o tym napisac;))) Ryzyko zatrzymania statyny w przypadku prewencji pierwotnej bedzie prawdopododobnie mniejsze niz zatrzymania statyny u pacjenta po zawale.

      Marta

      4 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #50691 Punkty: 3

      Konrad Tuszyński mgr farm.
      1.2K pkt.

      Ale pisz pisz, to trzeba wyjaśnić. 🙂 Generalnie zatrzymywanie leków jest zawsze gorącym tematem na konferencjach. Na jednej przerabialiśmy case itrakonazol+simwastatyna, który wymaga odstawienia statyny nawet do 2 tygodni od zakończenia leczenia azolem. W przypadku leku przeciwgrzybiczego kuracja może trwać bardzo długo i wtedy raczej wskazana będzie zamiana na ATV.

      3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #50672 Punkty: 2

    Maria Kowalczuk mgr farm.
    307 pkt.

    CHPL jednej z simwastatyn, zaleca przed rozpoczęciem terapii, oznaczenie aktywności kinazy kreatyny (CK). Utrzymujący się podwyższony poziom podczas leczenia, może świadczyć m.in. o miopatii. Oczywiście, badanie należy wykonać przed większym wysiłkiem fizycznym.

    Ale o tym chyba gdzieś już tutaj czytałam? 🙂

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #50681 Punkty: 3

    Marta Wojcik mgr farm.
    27 pkt.

    Nie bardzo wiem jakie są korzyści z rutynowego badania CK przed rozpoczęciem terapii.

    Takie badanie na pewno warto wykonać u pacjentów z symptomami takimi jak ból, skurcze, zmęczenie lub napięcie mięśni oraz u pacjenów przyjmujących fibraty w związku z podwyższonym ryzykiem uszkodzenia mięśni.

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #50685 Punkty: 2

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      307 pkt.

      Marto, jeżeli statyny obarczone są ryzykiem miopatii i rabdomiolizy, to chyba dobrze jest sprawdzić aktywność CK przed i po dłuższym ich stosowaniu, zanim zgłosi się takie działanie niepożądane? A tak to nie ma pewności, że za podwyższony poziom kinazy, odpowiadają akurat statyny.

      2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #50689 Punkty: 4

      Marta Wojcik mgr farm.
      27 pkt.

      No dobrze, jeżeli poziom kinazy po paru miesiącach zażywania statyn będzie podwyższony a pacjent nie zgłasza żadnych działań niepożądanych to co wtedy należy zrobic z takim pacjentem?

      4 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #50699 Punkty: 1

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      307 pkt.

      Taką analizę zleca lekarz i on powinien ocenić stopień zagrożenia miopatią czy rabdomiolizą i ewentualnie zmodyfikować terapię. Nam pozostaje zgłoszenie działania niepożądanego, w sytuacji gdy pacjent skarży się na bóle mięśniowe.

      Zdarza mi się pytać pacjentów, czy podwyższony poziom cholesterolu, w jakikolwiek sposób wpływał negatywnie na ich samopoczucie? Nie usłyszałam ani jednej odpowiedzi potwierdzającej 🙁

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • #50732 Punkty: 0

      Jakub Lenard mgr farm.
      298 pkt.

      Marta, w przeciwieństwie do badania przed rozpoczęciem terapii statynami, rutynowego badania CK w trakcie się NIE zaleca, więc teoretycznie bez objawów mięśniowych nie powinno być takiego dylematu. Ale nawet jeśli to wytyczne mówią co zrobić w takim przypadku.

      Jeżeli nie ma objawów i:

      – CK > 10GGN – odstawia się statynę,

      – CK < 10GGN – zostawia się statynę i monitoruje CK (nie jest podane jak często i po jakim czasie).

      Pani Mario, a jeśli leki przepisał nie lekarz farmaceuta, na przykład Marta? 😉

       

    • #50735 Punkty: 0

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      307 pkt.

      Pani Mario, a jeśli leki przepisał nie lekarz farmaceuta, na przykład Marta?

      Powiem szczerze, że jakoś mało jasne jest dla mnie to pytanie i nie bardzo rozumiem do czego zmierza? Może Marta to ogarnia i się wypowie?

      Masz na myśli statynę, przepisaną przez Martę, na receptę farmaceutyczną, jako kontynuację leczenia, zaordynowanego przez lekarza, czy preskrypcję na podstawie wyników, którymi się pochwalił w aptece pacjent?

      Ja już w latach i mam coraz częściej problem ze zrozumieniem tekstu 🙂

  • #50683 Punkty: 3

    Jakub Lenard mgr farm.
    298 pkt.

    Tutaj pisałem o badaniach, które powinny być wykonane przed włączeniem statyny, CK do nich należy 🙂

    Marta, statystyki mówiące, że na 1000 osób u 2 pojawią się łagodne bóle pochodzą z badań klinicznych, w których już w fazie przedrandomizacyjnej osoby z bólami mięśniowymi i/lub podwyższonym stężeniem CK były wykluczane (sama zauważyłaś, że tego się nie robi). Osoby z grupy podwyższonego ryzyka (np. osoby starsze i z chorobami współistniejącymi) były słabo reprezentowane w tych badaniach. Co więcej, miopatie definiowano często jako 10-krotne przekroczenie GGN (a przy 4*GGN leki hipolipemiczne się odstawia).

    Z bazy danych NHANES na przykład wynika, że NNH dla miopatii wynosi 19, czyli kilka rzędów wielkości mniej. Statyny biorą wszyscy jak leci, więc ja bym nie ekstrapolował takich danych z RCT.

     

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #50687 Punkty: 0

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      307 pkt.

      Jakubie, dziękuję za przypomnienie 🙂

    • #50693 Punkty: 4

      Marta Wojcik mgr farm.
      27 pkt.

      Jakub,

      Jestem pewna, że przedsawione dane są trafne. Uważam jednak, że nie powinniśmy skupiać sie na danych mówiącynch o ryzyku terapii bez wspomnienia o zaletach. Jeżeli piszesz o NNH powinieneś również wspomnieć o NNT, inaczej od razu stawia to statyny w negatywnym świetle, niesprawiedliwie?

      Badań klinicznych na temat statyn jest mnóstwo i jestem pewna, że moglibysmy spedzić na dyskusji o ich wadach i zaletach ( w zależnosci czy jesteś zwolennikiem czy przeciwnikiem statyn:) cała noc.

      Zgadzam się RCT nie są idealne. Im mniej “skomplikowany” pacjent, czyli raczej nie starszy i nie z chorobami współistniejącymi,tym lepszy profil bezpieczeństwa testowanego leku. A w praktyce pacjenci przyjmujący statyny sa najczęściej i starsi i mają inne choroby.

      Dlatego powszechnie dostępne wytyczne odnośnie przepisywania leków i ich monitorowania są tylko wytycznymi i ostatecznie  lekarz/farmaceuta przpisujący lek powinien podjąć kliniczną decyzje, która jest najlepsza dla danego pacjenta w danym momencie uwzględniając holistyczne podejście do zdrowia.

      4 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #50696 Punkty: 3

      Jakub Lenard mgr farm.
      298 pkt.

      Temat dotyczy interakcji statyn z antybiotykami w kontekście miopatii, a ja się odniosłem do miopatii. Po co pisać tu o zaletach? To nie temat “Wszystko o statynach” 😉

      Dobrze napiszę o zaletach – tak statyny mają bardzo dużo działań plejotropowych i mogą niektórym przedłużyć życie o 3-4 dni.

       

      3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #50988 Punkty: 2

    Małgorzata Świerkowska mgr farm.
    6 pkt.
  • #51000 Punkty: 3

    Jakub Lenard mgr farm.
    298 pkt.

    Według mnie to i wszystkie poprzednie badania grupy CTT to żadne dolewanie oliwy do ognia. Nic nowego. To bardzo dziwne badania, w których złożone punkty końcowe analizowane są w oparciu o zmianę lipidogramu z korygowaniem wyniku o obserwowaną redukcję LDL-C, które potwierdzają to co już wiadomo. Czyli to, że w niektórych grupach ryzyko względne złożonego punktu końcowego, którego wielką częścią jest rewaskularyzacja jest zmniejszone, zwłaszcza w prewencji wtórnej. Jak Martin Marshall doszedł do wniosku jak na końcu artykułu pharmaceuticaljournal to naprawdę nie wiem. Najdziwniejsze jest to,  że na największej grupie odbiorców, czyli ludziach starszych w ramach prewencji pierwotnej nigdy NIE przeprowadzono badania klinicznego. Najświeższa analiza posthoc badania ALLHAT-LLT pokazała nawet trend w kierunku zwiększonej śmiertelności u ludzi starszych, pozostaje więc tylko czekać na wyniki porządnych badań na tej grupie ludzi, a chyba kilka jest w trakcie. Parę dekad za późno, ale zawsze coś. Co to ma wspólnego z interakcjami antybiotyk-statyny? 😀

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #51005 Punkty: 2

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      307 pkt.

      Na temat, czy poza nim. Jakie to ma znaczenie? Jak widać OF, trudno zamknąć w ciasnych ramach jednego 🙂

      Rewelacyjne, zachwycające wpisy 🙂 Czarujcie mnie do końca Świata 🙂

      2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #51135 Punkty: 0

      Magdalena Pelczarska mgr farm.
      120 pkt.

      Jak widać OF, trudno zamknąć w ciasnych ramach jednego tematu

      Dobrze powiedziane. 🙂

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.