Jaki lek przeciwbólowy z warfaryną i acenokumarolem? [Case #29]

Ten temat zawiera 3 odpowiedzi, ma 3 głosy, i został ostatnio zaktualizowany przez  Konrad Tuszyński 3 miesiące, 1 tydzień temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #41015 Punkty: 0

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1K pkt.

    Mężczyzna w wieku 72 lat realizuje receptę na Olfen UNO (150 mg diklofenaku sodowego o zm. uwalnianiu) i zapytany o inne stosowane leki informuje, że stosuje warfarynę (Warfin 5) na migotanie przedsionków

    (…)

    [Czytaj cały artykuł tu: Jaki lek przeciwbólowy z warfaryną i acenokumarolem? [Case #29]]

    Zapraszam do dyskusji.

  • #41066 Punkty: 2

    Agnieszka Żur mgr farm.
    77 pkt.

    A co z miejscowymi NLPZ (żelami, kremami)?

    2 użytkowników uznało wypowiedź za pomocną.
  • #41093 Punkty: 2

    Adrian Magierek mgr farm.
    68 pkt.

    Zawsze w kontekście interakcji wspomina się o acenokumarolu i warfarynie, ale rozumiem, że nowe doustne leki p/zakrzepowe też są przeciwwskazaniem do stosowania NLPZ/wskazaniem do dołączenia IPP?

    Piszesz Konradzie, że ryzyko krwawień występuje przy stosowaniu NLPZ >7 dni, w takim razie czy osoby np. z chorobami reumatycznymi, leczone dodatkowo p/zakrzepowo, mogą doraźnie, powiedzmy 1-2 razy w tygodniu, łykać p/bólowo jakiś NLPZ, czy mimo wszystko powinny sięgać po paracetamol?

    W ogóle mam wrażenie, że w Polsce NLPZ są bardzo szeroko stosowane, chyba trochę za szeroko, biorąc pod uwagę ile potencjalnych problemów mogą stworzyć.

    2 użytkowników uznało wypowiedź za pomocną.
  • #41099 Punkty: 6

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1K pkt.

    Zgadza się, u osób stosujących dabigatran i riwaroksaban ryzyko krwawień również jest zwielokrotnione. Ale z pewnością nie w takim stopniu jak przy stosowaniu antagonistów wit. K, bo nowe leki p/zakrzepowe nie są tak podatne na zmianę diety i interakcje farmakokinetyczne. Właściwie przy innych lekach niż warfaryna i acenokumarol nie można nawet mówić o wahaniach INR, bo ten wskaźnik mierzy tylko efekt działania antagonistów wit. K (nie można kontrolować efektu działania Xarelto czy Pradaxy mierząc INR).

    Te 7 dni dotyczy osób zdrowych. Inne badania obejmujące pacjentów z wielochorobowością podają istotny wzrost ryzyka już po 3 dniach,[1][2] a w przypadku osób z chorobą wrzodową w wywiadzie możliwe są krwawienia nawet po jednej dawce (choć to oczywiście odosobnione przypadki, ale ryzyko jak widać jest).

    Więc mimo wszytko każdy pacjent na antykoagulantach, nowych czy starych, powinien sięgać po paracetamol (jeśli trzeba, to w wyższej dawce i z dodatkiem opioidu).

    Teraz co do tego szerokiego stosowania NLPZ w Polsce… stosujemy całkiem niskie dawki jako społeczeństwo, dużo niższe niż np. zaleca się w USA, skąd pochodzi tak dużo doniesień o omawianym ryzyku. Ponadto dane które obejmują bezpieczeństwo stosowania tylko dawek OTC są nieco inne – taki ibuprofen okazuje się całkiem bezpieczny, jeśli stosowany bez recepty.[3]

    Co do podania miejscowego, to drażniące działanie na śluzówkę żołądka, o którym pisałem, jest pośrednie (zahamowanie syntezy prostaglandyn i prostacykliny, o czym każdy z nas się uczył). Zatem NLPZ podane w czopkach, iniekcji czy żelu na duże powierzchnie skóry też zwiększają ryzyko krwawień. Miejscowe działanie drażniące ma małe znaczenie w rozwoju wrzodów.

    6 użytkowników uznało wypowiedź za pomocną.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 miesiące, 1 tydzień temu przez  Konrad Tuszyński.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.