Niesteroidowe Leki Przeciwzapalne (NLPZ) – czy znasz je wszystkie?

Ten temat zawiera 10 odpowiedzi, ma 9 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Konrad Tuszyński 1 rok, 11 miesiące temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #12249 Punkty: 1

    Jakub Dereń mgr farm.
    49 pkt.

    Niesteroidowe leki przeciwzapalne są jednymi z najczęściej stosowanych leków. Ich najważniejszym mechanizmem działania jest alkilowanie miejsc serynow(…)

    [Czytaj cały artykuł tu: Niesteroidowe Leki Przeciwzapalne (NLPZ) – czy znasz je wszystkie?]

    Zapraszam do dyskusji.

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #12345 Punkty: 3

    Sylwia Bielawiec mgr farm.
    54 pkt.

    Od niedawna zaczęłam pracę w nowej aptece i zauważyłam, że jeden z lekarzy rodzinnych nagminnie wypisuje stały zestaw leków: Unidox Solutab i Refastin. Zaczęłam pytać pacjentów, czy wiedzą, w jakim celu został im przepisany drugi lek. W większości przypadków padała odpowiedź “nie”. Po poinformowaniu o tym, że najczęściej stosuje się go w bólach mięśniowych i stawowych pacjenci odpowiadali: “boli mnie tylko gardło”, “niemożliwe, tylko trochę dokucza mi ucho”, “a przy bolących zatokach?”. Dwa razy okazało się, że jedynym wskazaniem była gorączka! Czy uważacie takie postępowanie za prawidłowe? Według mnie przepisywanie leku tak silnie drażniącego żołądek w przypadkach, gdy spokojnie wystarczyłby ibuprofen jest nadużyciem. I do tego doksycyklina, też wcale nie zawsze obojętna wobec żołądka. Czy w tym przypadku kontakt z lekarzem i odradzenie zaproponowanej terapii nie jest zbyt dużą ingerencją? W jaki sposób zrobić to tak, by lekarz nie odczuł, że wchodzę w jego kompetencje?

     

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #12370 Punkty: 10

      Marcin Walter dr n. med.
      55 pkt.

      Z wypowiedzi można wnioskować, że wskazaniem do Unidoksu z Refastinem były objawy zakażenia układu oddechowego. Częste (? – nie wiemy ile tych recept było) powtarzanie takiej terapii stanowi odejście od aktualnych rekomendacji leczenia takich stanów. Patrz: http://antybiotyki.edu.pl/pdf/Rekomendacje2016.pdf
      Jeśli chodzi o Unidox, to być może terapia dotyczy młodych pacjentów, gdzie lekarz podejrzewa zakażenie Mycoplasma pneumoniae (np. atypowe zapalenie płuc). Patogen ten często atakuje osoby do 30 r.ż., później zdecydowanie przeważa Str. pneumoniae wzgl. Haemophilus. Natomiast stosowanie Ketoprofenu jako leku przeciwgorączkowego nie występuje w żadnych rekomendacjach. Lek ten we wskazaniu “gorączka” stosowany jest w Indiach (w opublikowanych tam kilku pracach stwierdzono, że działa on przeciwgorączkowo silniej od Ibuprofenu, ale wielość próby jest nadal zbyt mała, aby wyciągać wnioski oparte na EBM). W Polsce nie dysponujemy zbyt wieloma lekami do podawania pozajelitowego (jeśli pacjent nie przyjmuje nic per os) dla obniżenia wysokiej gorączki. Wtedy ew. ketoprofen mógłby znaleźć zastosowanie (poza wskazaniami).
      Istotnie wybór takiego zestawu jest – jak zauważyła autorka wpisu – co najmniej niefortunny. Nie jestem farmaceutą (tylko lekarzem) ale wcale nie obraziłby mnie telefon z apteki z pytaniem dlaczego taki zestaw się powtarza. Byłbym nawet wdzięczny za możliwość takiej dyskusji. jednak zważywszy, że lekarze są różnymi ludźmi (jak wszyscy) może warto byłoby jako główny cel kontaktu wysunąć korektę jakiejś drobnej administracyjnej pomyłki w recepcie, a przy okazji dotknąć tego drugiego, istotniejszego tematu.

      10 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #12459 Punkty: 4

      Konrad Tuszyński mgr farm.
      1.2K pkt.

      Co do Refastinu (ketoprofenu): przyczyną może być przekonanie, jakoby NLPZ miały też działanie przyczynowe. Ostatnio przekaz reklam forsuje przekonanie, że przyczyną np. kaszlu czy objawów infekcji jest stan zapalny i że podawanie leków przeciwzapalnych jest nie tylko leczeniem objawowym, ale i przyczynowym (tak jest reklamowany Ibuprom i fenspiryd). Mało ma to wspólnego z EBM – dowody na skuteczność oparte o mechanizm działania to słabe dowody… ale część farmaceutów i lekarzy to łyka, a pacjenci w szczególności (“poproszę DicloDuo, nie mam recepty, ale muszę zaleczyć stan zapalny”…)

      W zakresie opieki farmaceutycznej myślę że trzeba każdorazowo wyjaśniać wydając taki Refastin z dawkowaniem np. 1×1 że to lek działający objawowo, do stosowania doraźnego i jak nie boli i nie ma gorączki to proszę nie stosować. Dla pacjenta to nie takie oczywiste.

      Parenteralne leki na gorączkę – przypomnę tylko, że w Polsce jest dostępy metamizol w ampułkach (Pyralgin) w 2 różnych dawkach.

      Słuszna uwaga z tą pomyłką na recepcie – faktycznie rozmowa, która zaczyna się od: czy pan doktor jest pewien tego co zapisał na recepcie bo my tu aptece mamy wątpliwości czy to faktycznie najlepszy lek dla tego pacjenta… może być trochę kłopotliwa.

      4 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #12485 Punkty: 1

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      324 pkt.

      Co do Refastinu (ketoprofenu): przyczyną może być przekonanie, jakoby NLPZ miały też działanie przyczynowe. Ostatnio przekaz reklam forsuje przekonanie, że przyczyną np. kaszlu czy objawów infekcji jest stan zapalny i że podawanie leków przeciwzapalnych jest nie tylko leczeniem objawowym, ale i przyczynowym (tak jest reklamowany Ibuprom i fenspiryd).

      Wywrotowy komentarz :). Moim zdaniem wart rozwinięcia 🙂

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #12367 Punkty: 0

    Julia Kot tech. farm.
    6 pkt.

    Dodałabym jeszcze Traumon (etofenamat).

  • #12477 Punkty: 3

    Kasper Uznański lek. med.
    133 pkt.

    Ciekawy jestem czy są jakieś informacje na temat penetracji konkretnych leków do poszczególnych tkanek. Chodzi mi o to, że np przyjęło się stosować diklofenak, nabumeton, nimesulid w dolegliwościach stawowych. Czy znacie jakieś dane na ten temat ? (nie chodzi mi o selektywność i profil bezpieczeństwa)

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #24260 Punkty: 4

    Maciej Milczarek mgr farm.
    11 pkt.

    Bardzo fajne zestawienie! tylko jedną mam wątpliwość: fenylbutazon nie jest aby pochodną pirazolonu? Umieszczony został w oksykamach. Pozdrawiam!

    4 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #24270 Punkty: 1

    Redakcja mgr farm.
    114 pkt.

    Fakt, dziękujemy za czujność:) fentylbutazon, podobnie zresztą jak propyfenazon (w: Saridon, Cefalgin) i wycofany już aminofenazon (Pabialgin, Pyramidon), a także strukturalnie bardzo zbliżony metamizol, to pochodne pirazolonu.

    W zestawieniu znalazł się tylko fenylbutazon, bo tylko on ma wykorzystywane w lecznictwie działanie przeciwzapalne, choć czasem w literaturze wszystkie pirazolony, z Pyralginą włącznie, wrzuca się do jednego wora z NLPZ.

    Ciekawostka, fenylbutazon (znany za granicą po prostu jako Bute), w cywilizowanym świecie to lek tylko do użytku w weterynarii i tylko dla zwierząt nie na ubój. Np. jest zakaz podawania go koniom, które idą na kabanosy, nawet w są kraje, w których rutynowo bada się koninę na zawartość fenylbutazonu:)

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • #24273 Punkty: 4

      Maciej Milczarek mgr farm.
      11 pkt.

      No z tą pyralginą to raz tak a raz inaczej.

      A zrewanżuję się ciekawostką choć pewnie znaną: przez stosowanie diklofenaku u zwierząt hodowlanych w Indiach prawie wyginęły tamtejsze sępy, które od żerowania na padlinie zawierającej lek, zdychały na niewydolność nerek.

      4 użytkowników uznało wpis za pomocny.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.