Przegląd preparatów na Afty [opracowanie]

Ten temat zawiera 5 odpowiedzi, ma 6 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Dominika Pietrzyk 2 lata, 7 miesiące temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #3458 Punkty: 3

    Redakcja mgr farm.
    112 pkt.

    Dyskusja do: Przegląd preparatów na Afty

    • Jakie jeszcze preparaty znacie?
    • Co ze skutecznością kosmetyków?
    • Jak często ktoś pyta u Was o preparat?
    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #3469 Punkty: 8

    Maria Kowalczuk mgr farm.
    314 pkt.

    Dorzucam Baikadent żel:)

    8 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #3475 Punkty: 9

    Maciej Karolak mgr farm.
    11 pkt.

    Ze swojego doświadczenia mogę zdecydowanie polecić Carident (papaina, framycetyna, benzoesan sodu) – jeśli ktoś oczywiście ma łatwy dostęp do leków na Rp. Minusem jest niestety niesamowity smród z ust po zastosowaniu, ale 2-3 dni i afty nie ma 😉

    9 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #4940 Punkty: 6

    Agnieszka Komenda mgr farm.
    9 pkt.

    To jeszcze Glimbax ze względu na skutecznośc diclofenacu 🙂

    6 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #9374 Punkty: 8

    Sylwia Bielawiec mgr farm.
    53 pkt.

    Bardzo fajne opracowanie. W przypadku nawracających aft, oprócz zaopatrzenia pacjenta w środki łagodzące ból, najlepiej jest zalecić wizytę u lekarza. Nawracające afty mogą być objawem nie tylko niedoborów żelaza czy wit. B12, ale często również jedynym symptomem nieswoistych chorób zapalnych jelit. Jeżeli dodatkowo pacjent cierpi na przewlekłe biegunki lub kurczowe bóle brzucha – wizyta u lekarza jest konieczna.

    8 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #14391 Punkty: 5

    Dominika Pietrzyk mgr farm.
    135 pkt.

    Z zaleceń praktycznych warto zwrócić uwagę na sposób aplikacji Solcoserylu. Wymaga to trochę wprawy ze względu na konsystencję, więc pacjenci mogą wracać z reklamacją, że nie da się tego dobrze zastosować:) Można doradzić, żeby Solcoseryl nałożyć na patyczek higieniczny i delikatnie nałożyć na zmienione miejsce. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że nakładanie palcem kończy się najczęściej przyklejeniem pasty do palca, szczególnie jeśli ktoś próbuje to rozsmarować a nie tylko nakładać. Po nałożeniu można delikatnie zwilżyć pastę językiem, lub minimalną ilością wody. Jeśli się tego nie zrobi pasta lubi przyklejać się np. do powierzchni zębów, albo dziąsła obok i np. przy otworzeniu buzi, ziewnięciu itd, odkleja się od rany co też jest dosyć bolesne. Szczególnie uważać rano, żeby delikatnie usunąć to z jamy ustnej, jeśli stosujemy na noc.

    5 użytkowników uznało wpis za pomocny.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.