Zapalenie zatok i interakcja z lekiem psychotropowym [Case #11]

Ten temat zawiera 15 odpowiedzi, ma 9 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Renata Przeworska 6 miesiące, 2 tygodnie temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #4369 Punkty: 4

    Redakcja mgr farm.
    112 pkt.

    Dyskusja do: Zapalenie zatok i interakcja z lekiem psychotropowym [Case #11]

    4 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #4505 Punkty: 9

    Roman Tomaszewski mgr farm.
    26 pkt.

    Jako, że mój pierwszy wpis…Dzień dobry!

    Dobry przykład i poprawne rozwiązanie. Jedynie pewne obiekcje mam co do alternatywnego rozwiązania. Odstawienie kwetiapiny raczej nie wchodzi w grę. Nagłe odstawienie może spowodować nagły nawrót objawów chorobowych w tym psychoz oraz powodować wiele nieprzyjemnych objawów odstawiennych: zwiększona perspiracja, nudności, utrata apetytu, strach, bezsenność, niepokój, bóle mięśni czy katar.

    Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia powyższych objawów należy odstawiać kwetiapinę powoli, przeważnie w ciągu 4 tygodni.

    Skorygowanie dawki wydaje się być raczej zadaniem nadmiernie skomplikowanym, pochłaniającym zbyt wiele czasu i pieniędzy.

    Zamiana antybiotyku na inny (czy to z tej samej grupy -azytromycyna- czy innej -amoksycylina, amoksy z kwasem klavulanowym, doksycyklina) jest działaniem bardzo poprawnym i nie wymagającym nakładu nadmiernych środków ani przez aptekarza, ani przez lekarza, ani tym bardziej przez pacjenta.

    Pozdrowienia z Holandii.

    9 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #4667 Punkty: 2

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Mam nadzieję, że nie ostatni:)

    Wiesz może, od jakiej dawki to ma znaczenie? Bo u nas coraz więcej recept na kwetiapinę off-label na bezsenność, 25mg. Nie widziałem jej w żadnych zaleceniach, a wręcz przeciwnie, odradza się jej stosowanie w takim wskazaniu.

    Tu dobry artykuł podsumowujący za i przeciw stosowania kwetiapiny w bezsenności.

    Seroquel For Insomnia: A Risky Off-Label Treatment

    Pozdrawiam!

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #5083 Punkty: 5

      Roman Tomaszewski mgr farm.
      26 pkt.

      Generalnie wiem, że kwetiapina może być wykorzystywana w bezsenności, ale szczerze mówiąc jeszcze chyba nigdy się nie spotkałem z takim zastosawaniem tutaj (lub nie zwróciłem akurat uwagi). I owszem według oficjalnych wytycznych odradza się stosowanie kwetiapiny w bezsenności.

      Generalnie jeśli chodzi o temat odstawiania kwetiapiny równie duże znaczenie (lub nawet większe) ma czas jej stosowania. I tak jeżeli pacjent stosował kwetiapine przez czas przynajmniej (umownych) kilku tygodni zaleca się stopniowe obniżanie dawki. Przy 25mg może nie wszyscy widzą sens takiego działania, ale ja swoim pacjentom zawsze zalecam lub pół tabletki (jeżeli to możliwe) przez tydzień do dwóch lub przez taki sam okres 25mg co drugi dzień.

      Roman

      5 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #26063 Punkty: 1

      Marcin Szopa tech. farm.
      36 pkt.

      Problem z kwetiapiną w bezsenności jest taki, że pacjenci bardzo szybko wyrabiają tolerancję na działanie nasenne i tak już przy tygodniu codziennego stosowania dawki muszą być zwiększane (zazwyczaj do maksymalnie 100 mg, po czym lekarz powinien zaordynować inny lek), a to wiąże się ze zwiększonym ryzykiem działań niepożądanych, które przewyższają coraz to słabsze efekty nasenne.

      Spotkałem się też ze stosowaniem kwetiapiny u osób, u których działanie innych leków nasennych (zolpidem, zopiklon, benzodiazepiny) albo nie wystarczały (wspomniana wcześniej tolerancja), albo występowało spore ryzyko uzależnienia (w wywiadzie osoba miała w przeszłości epizody związane ze środkami psychoaktywnymi – najczęściej stosowany rekreacyjnie tramadol, kodeina).

       

      Czasem doświadczony psychiatra jest w stanie wyłapać osoby, które idą do lekarza tylko po to żeby wymusić wypisanie recepty na lek nasenny (te osoby mają nadzieję, że będzie to albo któraś z benzodiazepin, albo leki o zbliżonym działaniu (zolpidem, zopiklon), a jak wszyscy wiemy, osoby uzależnione, albo o sporej predyspozycji do zażywania rekreacyjnego wymyślają coraz to nowsze choroby, aby tylko dostać lek. Tym samym lekarz jest w stanie jednocześnie pomóc pacjentowi (bo nie ma stu procentowej pewności że osoba kłamie i faktycznie nie ma bezsenności), jednocześnie nie wydając “rarytasu” jakim są chociażby BDZ.

      Pozdrawiam.

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • #26075 Punkty: 0

      Konrad Tuszyński mgr farm.
      1.2K pkt.

      Spotkałem się też ze stosowaniem kwetiapiny u osób, u których działanie innych leków nasennych (zolpidem, zopiklon, benzodiazepiny) albo nie wystarczały (wspomniana wcześniej tolerancja), albo występowało spore ryzyko uzależnienia

      Zgadza się, ale wtedy lepszym wyborem są leki p/depresyjne takie jak doksepina, mirtazapina czy trazodon.

      Bardzo ważny jest też wiek pacjenta. U seniora bardziej niż uzależnienia boimy się osłabienia funkcji poznawczych i wzrostu ryzyka upadków.

    • #35332 Punkty: 1

      Arkadiusz Dodot mgr farm.
      183 pkt.

      Ja większe zainteresowanie Ketrelem wśród lekarzy praktykujących na oddziale zauważyłem w roku 2012. I ta moda trwa do dziś z większym lub mniejszym nasileniem, stąd może w aptekach otwartych Pacjenci na kwetiapinę 25mg.

      Ale lekarze skądś musieli mieć wytyczne, sami na to nie wpadli. A 2012 rok to data zmian w CHPL Ketrelu, może to jest jakiś kierunek.

      A obecnie próbujemy w szpitalu wprowadzać trazodon. Zgodnie z procedurami, więc powoli. Zobaczymy czy coś z tego wyjdzie.

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • #35340 Punkty: 0

      Konrad Tuszyński mgr farm.
      1.2K pkt.

      W podręcznikach geriatrii jest opisane stosowanie neuroleptyków jako leków nasennych – off-label, ale w oparciu o “wieloletnią praktykę”. Także istnieje pewne uzasadnienie.

      Ma to być szczególnie korzystne u pacjentów z pobudzeniem i objawami wytwórczymi.

  • #13390 Punkty: 0

    Piotr Wysocki mgr farm.

    Klarytromycyna jest przeciwwskazana przy kwetiapinie i jest to napisane w ulotce kwetiapiny więc w zasadzie wystarczyło przeczytać ulotkę leku który pacjent bierze i brał będzie w momencie podejmowania decyzji o krótkotrwałym włączenia innego leku co w mojej opinii wydaje się najbardziej logicznym tokiem postępowania (szukanie takiej informacji w ulotce Klacidu to raczej drugi krok); nie trzeba odwoływać się do żadnych publikacji i rozbudowanej argumentacji bo sprawa jest prosta jak cep i jest to gruby błąd ze strony lekarza.

  • #13395 Punkty: 9

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Nieprawda, nie jest prosta jak cep, bo:

    1. Wiele leków stosuje się pomimo przeciwwskazań. Są przeciwskazania względne i bezwzględne, w ChPL akurat to nie jest doprecyzowane, a w ulotce jest tylko informacja żeby nie brać kwetiapiny jeśli ktoś stosuje klarytromycynę – należy poradzić się lekarza lub farmaceuty – i o rozwiązaniu tego kejsu jest powyższy artykuł.
    2. Nieprawdą jest, że pierwszym krokiem będzie sprawdzenie ulotki kwetiapiny. Sprawdzamy ChPL (jeśli już, nie ulotkę) leku który włączamy. Jakbyśmy mieli sprawdzać ulotki wszystkich aktualnie stosowanych leków w pierwszej kolejności, trwałoby to wieczność przy pacjentach stosujących 10-15 leków.
    3. Z ulotki nie dowiemy się jakie mogą być konsekwencje interakcji więc jak uzasadnić pacjentowi, że powinien przerwać leczenie i wrócić do lekarza bo inny lek? Pewnie farmaceuta coś wymyśla. Lekarz z pewnością wiedział, że leczenie infekcji jest tu ważniejsze niż jakieś interakcje, a i mu powiedziałam, że stosuje leki na depresję i powiedział że jak wcześniej nie zaszkodził mi Sumamed, to mogę zastosować Klacid.
    4. Do publikacji odwołujemy się w celach edukacyjnych na portalu (podtytuł Komentarz:), a nie w rozmowie z lekarzem:)
    5. I co najważniejsze, z ulotki nie dowiesz się jak rozwiązać problem lekowy;) Zawsze możesz “odesłać do lekarza”, ale to portal o opiece farmaceutycznej, która dotyczy współpracy lekarza i farmaceuty i to przykład jak taka interakcja może wyglądać.

    Diabeł tkwi w szczegółach. Pozdrawiam.

    9 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #35315 Punkty: 5

    Michał Machowski mgr farm.
    19 pkt.

    W codziennej pracy korzystam z systemu kamsoft z wbudowanym analizatorem interakcji. Zastanawia mnie czemu to wbudowane narzędzie jest aż tak zawodne.

    Po wpisaniu na popularnej stronie ktomalek w wyszukiwarkę interakcji, leków zwierających kwetiapinę i azytromycynę wyświetla się w uwagach interakcja istotna, taka sama jakbyśmy wpisali kwetiapinę i klarytromycynę. Pacjent może zgłupieć i farmaceuta też…

    5 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #35343 Punkty: 5

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Michał trzeba sobie zdać sprawę, że nie istnieje żadna legalna polskojęzyczna baza interakcji (legalna tj. z wykupioną licencją na tłumaczenie i dystrybucję) chyba poza tą dostępną w OSOZ – która jest jak widzisz bardzo ograniczona. Technicznie analizator jest super i Kamsoft jest z niego dumny. Problemem jest baza danych – taka duża firma musiałaby wykupić licencję np. od wydawcy Stockley’s Drug Interactions, ale to są koszmarne pieniądze, plus koszty tłumaczenia, korekty naukowej i stałych aktualizacji całej bazy. Czy apteki wykupiłyby dostęp do takiego nowego analizatora po wcześniejszych złych doświadczeniach z aktualnie dostępnym modułem interakcji, który się w wielu aptekach wręcz wyłącza? Wątpię.

    Był projekt finansowany ze środków unijnych (medibase.pl), ale jak się okazało chodziło o tłumaczenie jakiejś skandynawskiej bazy – zapewne kasa z dotacji przejedzona, a po firmie ani śladu (poza tym w internecie web.archive.org/web/20160303041451/http://medibase.pl:80/)

    Także jak na razie nikomu nie opłaca się licencjonować żadnej zagranicznej bazy, a tym bardziej tworzyć nową bazę od nowa. To jest ogromne przedsięwzięcie. Trudno winić Kamsoft za ograniczenia w ich systemie.

    5 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #48569 Punkty: 3

    Dominika Pietrzyk mgr farm.
    134 pkt.

    Dziękuję za opisanie case’a – przydał się w praktyce w tym tygodniu.

    Nasz przypadek pokazał jak ważne jest, żeby pacjent miał swoją aptekę, w której stale wykupuje leki. Interakcja została wyłapana już w trakcie retaksacji recept, kiedy skojarzyłam po nazwisku pacjentkę, której wypisano klarytromycynę, i to, że na stałe przyjmuje kwetiapinę.

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #49197 Punkty: 2

    Renata Przeworska mgr farm.
    7 pkt.

    Czy interakcja klarytromycyny i fluoksetyny jest równie groźna? Co prawda substancje te są inhibitorami różnych izoform CYP450, ale można znaleźć informacje o możliwym wydłużeniu odcinka Q-T i wzroście stężenia fluoksetyny.

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #49226 Punkty: 3

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Ta interakcja znana jest jedynie z opisów przypadków, a w przypadku fluoksetyny i klarytromycyny, z jednego przypadku, w którym pacjent stosował fluoksetynę w dawce 80 mg (dużo wyższą, niż zwykle stosowane) oraz 250 mg klarytromycyny 2 x dziennie. Trafił do szpitala, zdiagnozowano majaczenie, po odstawieniu leków wszystko wróciło do normy.

    Wydłużenie QT przez klarytromycynę również opisywano jedynie w opisach przypadków. Z SSRI to citalopram przede wszystkim wydłuża QT, a fluoksetyna w mniejszym stopniu.

    Nie jest to więc przeciwwskazane połączenie, ale wskazane jest zachowanie ostrożności i wyczulenie na objawy takie jak zaburzenia świadomości oraz omdlenia, ew. badanie EKG w razie wątpliwości.

    Odsyłam też do opracowania: Zespół długiego QT i torsade de pointes (TdP). Jakie leki zwiększają ryzyko?

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #49360 Punkty: 2

    Renata Przeworska mgr farm.
    7 pkt.

    W przypadku naszej pacjentki to było 3 x dziennie 20 mg fluoksetyny i 2 x dziennie 500 mg klarytromycyny. Pacjentka została poinformowana o możliwości wystąpienia takiej interakcji zarówno przez lekarza jak i farmaceutę.

    Dziękuje za rozwianie wątpliwości.

     

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.