Selen – Pogadanki farmaceutyczne

Cześć, tu Dawid Panek. Witam w programie Pogadanki Farmaceutyczne. W tym odcinku porozmawiamy o selenie. Jakich informacji udzielić pacjentowi i na co uważać? Zapraszam.

Selen został odkryty w roku tysiąc osiemset siedemnastym przez szwedzkiego uczonego Jönsa Jacoba Berzeliusa. Jego znaczenie biologiczne odkryto jednak dopiero w drugiej połowie dwudziestego wieku.

Selen wchodzi w skład wielu enzymów pełniących różne funkcje w organizmie, w tym enzymów biorących udział w reakcjach utleniania i redukcji, na przykład peroksydazy glutationowej. Jest też kofaktorem dejodynaz odpowiedzialnych za metabolizm enzymów tarczycy.

Zgodnie z oświadczeniami zdrowotnymi zatwierdzonymi przez Komisję Europejską na podstawie opinii naukowej wydanej przez Europejski Urząd do spraw Bezpieczeństwa Żywności, selen przyczynia się do prawidłowej spermatogenezy, utrzymania prawidłowej kondycji włosów i paznokci, prawidłowego funkcjonowania tarczycy i układu odpornościowego oraz przyczynia się do ochrony komórek przed stresem oksydacyjnym.

Przejdźmy teraz do sedna – jakie informacje warto przekazać pacjentowi przy każdym wydaniu preparatu z apteki, o czym poinformować w razie dodatkowych pytań, a o czym lepiej nie wspominać?

Przede wszystkim należy ocenić, czy suplementacja selenu jest potrzebna. Spożywanie selenu jest zasadne w przypadku występowania jego niedoboru w organizmie. Selen należy do mikroelementów, dlatego organizm potrzebuje go w małych porcjach. Maksymalne dzienne spożycie selenu dla osób dorosłych, przyjmowanego z dietą i suplementami, wynosi 300 mikrogramów. Zalecane dzienne spożycie dla dorosłych wynosi pięćdziesiąt pięć mikrogramów. Przed rozpoczęciem suplementacji warto zbadać poziom selenu we krwi, by nie doprowadzić do przedawkowania.

Ponadto suplementacja selenu może okazać się korzystna u dorosłych chorujących na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. U pacjentów stosujących selen w połączeniu z lewotyroksyną obserwowano mniejsze miano przeciwciał przeciwko peroksydazie tarczycowej oraz poprawę jakości życia w zakresie dobrego samopoczucia.

Poinformuj pacjenta, że wszystkie dostępne na rynku aptecznym preparaty z selenem mają status suplementów diety. Wybierając konkretny produkt najlepiej sugerować się deklarowaną zawartością selenu oraz jego formą. Suplementy mogą zawierać nieorganiczne sole selenu, jednak znacznie lepiej przyswajalne są organiczne związki, czyli selenocysteina oraz selenometionina. Dostępne są też suplementy zawierające drożdże wzbogacone w selen. Zawierają dobrze przyswajalne organiczne związki selenu. Ponadto zawarte w drożdżach witaminy z grupy B i witamina E dodatkowo zwiększają wchłanianie selenu z przewodu pokarmowego. Przyswajanie selenu zwiększa też pokarm białkowy, witaminy A i C oraz inne związki antyoksydacyjne.

Suplementy diety zawierające selen najlepiej przyjmować w trakcie posiłku zawierającego źródło białka, pora dnia nie ma tak istotnego znaczenia.

Co warto dodać, jeśliby pacjent pytał albo jeśli macie więcej czasu? Przeciętne spożycie selenu z dietą wynosi około trzydzieści osiem mikrogramów na dobę u kobiet oraz sześćdziesiąt dwa mikrogramy na dobę u mężczyzn. Zapotrzebowanie na selen jest wyższe u kobiet w ciąży i karmiących piersią. Kobiety są zatem bardziej narażone na niedobór selenu, ponieważ jego przeciętne spożycie w Polsce w przypadku kobiet jest mniejsze niż wartość zalecana, czyli pięćdziesiąt pięć mikrogramów.

Dobrym źródłem selenu w diecie są podroby, ryby oraz nabiał. Poza żywnością pochodzenia zwierzęcego większe ilości selenu zawierają czosnek, grzyby oraz nasiona roślin strączkowych. Przyswajalność selenu z diety spada przy niedoborze białka oraz dużej zawartości siarki w diecie. Do niedoboru selenu może prowadzić też dieta ketogeniczna.

Jeśli chodzi o interakcje, to suplementacja selenu może zwiększać ryzyko krwawień w przypadku jednoczesnego stosowania leków przeciwzakrzepowych lub przeciwpłytkowych.

Pacjenci mogą też pytać o suplementy zawierające selen i cynk oraz o ich przyswajalność w takim połączeniu. Dostępne są wyniki badań na szczurach, które sugerują, że jednoczesne stosowanie tych pierwiastków zmniejsza ich biodostępność. Nie znaleziono jednak wystarczających danych, by móc jednoznacznie stwierdzić, że jednoczesne spożywanie cynku i selenu jest niekorzystne. Dostępne są nawet badania sugerujące korzystny wpływ takiego połączenia. Przykładowo w randomizowanym badaniu klinicznym z podwójnie ślepą próbą z dwa tysiące piętnastego roku zaobserwowano wzrost poziomu FT3 u pacjentek z niedoczynnością tarczycy, którym suplementowano sam cynk lub cynk w połączeniu z selenem.

O czym raczej pacjentom nie powiemy, przynajmniej niepytani? Długotrwałe spożywanie dużych ilości selenu może doprowadzić do selenozy. Charakterystyczne objawy przewlekłego zatrucia selenem to łamliwość i utrata paznokci, wypadanie włosów oraz czosnkowy oddech. Mogą wystąpić również zaburzenia ze strony układu nerwowego.

Na zakończenie w ramach ciekawostki wspomnę, że charakterystyczne skutki niedoboru selenu to endemicznie występujące w Chinach kardiomiopatia młodzieńcza i dystrofia chrząstek stawowych. Na obszarach niedoborowych obserwowano zwiększoną umieralność z powodu chorób układu krążenia i chorób nowotworowych. Obniżony poziom selenu występuje u chorych na AIDS, w chorobach naczyń krwionośnych, reumatoidalnym zapaleniu stawów, retinopatii, niewydolności nerek oraz w chorobach immunologicznych i depresji.

Niedobory selenu są też związane z chorobami tarczycy, a dzieci urodzone przez matki z niedoborem selenu i jodu są bardziej narażone na niepełnosprawność umysłową.

To już wszystko, dziękuję za uwagę i do zobaczenia w kolejnym odcinku.

  • Tomasz Swaczyna
    mgr farm. Tomasz Swaczyna

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Nowsze Najwyżej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
Zobacz też
Inne o substancji:

Zaloguj się