REKLAMA

Rzucanie palenia – co warto wiedzieć?

Tym razem, zamiast o Zeszytach chciałam Wam opowiedzieć czym są Monografie Apteczne: Rzucanie palenia.

Uzależnienie od nikotyny to jeden z najpowszechniejszych nałogów. Palenie tytoniu wiązane jest z chorobami układu oddechowego i sercowo-naczyniowego, ale także z cukrzycą, osteoporozą czy chorobą wrzodową. Są to informacje dość często powtarzane, stąd niekoniecznie trafiają do wszystkich. Jak przekonać osobę młodą o szkodliwości palenia tytoniu, jeśli nie odczuwa aktualnie negatywnych skutków nałogu, a rozwój choroby w perspektywie kilkudziesięciu lat nie jest wystarczającym argumentem? Wskazówki w rozmowie z tą właśnie grupą pacjentów znaleźć można w Monografiach Aptecznych: Rzucanie palenia. Przydatną okazać się może tabela z pozytywnymi skutkami rzucenia palenia, w zależności od czasu, w którym już nie palimy. Warto podkreślić, że najlepiej zerwać z nałogiem przed 40. r.ż., więc im wcześniej, tym lepiej ?

W tym krótkim podręczniku zawarto informacje na temat samego sposobu działania nikotyny. Co istotne sama nikotyna wykazuje niewielką szkodliwość dla organizmu, a w dawkach stosowanych w nikotynowej terapii zastępczej może zmniejszać ryzyko zapadnięcia na choroby neurodegeneracyjne jak choroba Parkinsona czy Alzheimera. Szkodliwe działanie nikotyny wynika z jej działania uzależniającego, które dopiero pośrednio szkodzi, bo prowadzi do palenia tytoniu, a więc wdychania rakotwórczego dymu tytoniowego.

REKLAMA

Nikotyna najszybciej wchłania się przez płuca, wolniej przez śluzówkę jamy ustnej i nosa a efekt działania wystąpi najpóźniej przy zastosowaniu na skórę. Informacje te przydatne okazują się w trakcie polecania kombinowanej nikotynowej terapii zastępczej.

Stosując plastry z nikotyną, pacjenci mogą odczuwać napady głodu nikotynowego, ze względu na niskie stężenie nikotyny we krwi. Mogą one wystąpić zwłaszcza rano, stąd warto doradzić pacjentowi by miał pod ręką szybko działający lek z nikotyną (gumy, spray). Na rynku są plastry naklejane na 24 i na 16 godzin. W Monografii wyjaśniono, czym się różnią i które komu polecić.

Cytyzyna to druga obok nikotyny dostępna bez recepty substancja polecana w rzucaniu palenia. Jej skuteczność nie jest tak dobrze udokumentowana jak w przypadku nikotyny, ponieważ stosowanie ogranicza się do krajów Europy Wschodniej i od niedawna Kanady, chociaż sama cytyzyna wykazuje zbliżony profil bezpieczeństwa do nikotyny. W Monografii omówiono wyniki badań klinicznych, które wskazują, że jest równie skuteczna co nikotyna. To dobra wiadomość.

Oprócz nikotyny i cytyzyny w rzucaniu palenia stosowane są także bupropion i wareniklina – leki dostępne na receptę. Champix (wareniklina) wykazuje działanie agonistyczne i antagonistyczne w stosunku do receptorów nikotynowych, a w efekcie redukuje objawy zespołu abstynencyjnego oraz zmniejsza przyjemność odczuwaną z palenia tytoniu. Wareniklina może obniżać próg drgawkowy, stąd należy zachować ostrożność podczas stosowania jej przez osoby z epilepsją lub drgawkami w wywiadzie. Wareniklina w budowie chemicznej przypomina cytyzynę.

Bupropion jest dostępny w Polsce pod nazwą Zyban, jest on również substancją czynną leku Wellbutrin XR (leku przeciwdepresyjnego), dlatego też Zyban może być skuteczny u osób uzależnionych wraz z towarzyszącą depresją. Bupropion należy podawać w ciągu dnia, gdyż może powodować bezsenność jeśli zastosowany na noc, a dodatkowo pomaga zrzucić zbędne kilogramy (nawiasem mówiąc, dlatego też jest składnikiem leku na otyłość – Mysimba), co jest ważne, bo po rzuceniu palenia apetyt rośnie…

Rzucanie palenia jest procesem złożonym, w znacznej mierze zależy od silnej woli osoby uzależnionej. Ważne jest więc wsparcie w podjęciu decyzji. Osoby z najbliższego otoczenia palacza także muszą uzbroić się w cierpliwość, ponieważ rzucenie palenia wiązać się może z wystąpieniem zespołu odstawiennego, czyli wahaniami nastroju, bezsennością czy wzrostem łaknienia u palacza.

Palacze, którzy decydują się na rzucenie palenia natychmiast po podjęciu decyzji, mają 2-krotnie większą szansę na sukces. Stopniowe ograniczanie ilości wypalanych papierosów jest mało efektywne i często prowadzić może do tzw. palenia kompensacyjnego związanego z dłuższym przetrzymywaniem dymu w płucach czy spalaniem papierosów do filtra. Warto wiedzieć, że papierosy light czy e-papierosy nie mają potwierdzonej skuteczności we wspomaganiu rzucania palenia.

Kobiety w ciąży i karmiące to szczególna grupa pacjentów. Nikotynowa terapia zastępcza wydaje się być dla nich bezpieczną, ponieważ korzyści z jej zastosowania przewyższają ryzyko, jakie niesie ze sobą samo palenie tytoniu w tych szczególnych stanach.

Rzucanie palenia to złożony proces, im więcej wiemy w temacie skuteczności metod, tym większym wsparciem możemy być dla swoich bliskich i pacjentów chcących zerwać z nałogiem. W mojej ocenie Monografia Apteczna: Rzucanie palenia jest bardzo pomocna i potrzebna.?

Rzucanie palenia

mgr farm. Maria Anna Możdżeń

Absolwentka Wydziału Farmaceutycznego Uniwersytetu Medycznego im Piastów Śląskich we Wrocławiu. Farmaceuta w Aptece u Farmaceutów. Redaktor w 3PG.

Podziel się:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Jakub Lenard

Skąd informacja, że stopniowe ograniczanie i e-papierosy nie mają potwierdzonej skuteczności?

Jakub Lenard

Dzięki! Chętnie przeczytam monografię, bo trudno się zgodzić z jednym i drugim 🙂 Palenie kompensacyjne i skuteczność rzucania przez stopniowe ograniczanie to całkowicie dwie różne kwestie. Palenie kompensacyjne bardzo często występuje, ale wskaźniki abstynencji przy natychmiastowym i stopniowym rzucaniu są takie same (chociaż mnie jeszcze 2 lata temu uczyli, że jak rzucać to tylko od razu) https://www.cochranelibrary.com/cdsr/doi/10.1002/14651858.CD013183.pub2/full
Jeśli chodzi o e-papierosy nie można powiedzieć, że nie ma dowodów na ich skuteczność. Tylko w zeszłym roku opublikowano wyniki 2 RCT i chociażby w połączeniu z terapią behawioralną wypadają bardzo ok https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30699054/ Mało jeszcze wiemy o długoterminowym bezpieczeństwie czy różnicach między konkretnymi produktami, ale stanowisko Cochrane i NCSCT jest jak najbardziej na plus.

Konrad Tuszyński

Dzięki za komentarz, ja tylko dodam, że choć wyniki badania z NEJMa faktycznie są warte uwagi, to jak zaznaczasz, dotyczyły połączenia e-papierosów z terapią behawioralnymi (cokolwiek to było w tym przypadku – nie wczytywałem się), której polski farmaceuta nie oferuje. Ponadto nie będziemy w aptece, mając do dyspozycji NTZ i cytyzynę, rekomendować e-papierosów, bo nie możemy prowadzić obrotu tymi produktami.
Dlatego wydaje mi się, że przekaz jednak powinien być jasny, źe NTZ pod „okiem” farmaceuty będzie lepszym wyborem, niż polecenie pacjentowi, że jak chce, może sobie po prostu e-papierosy palić i będzie OK.

Jakub Lenard

Tak, to była standardowa terapia behawioralna, czyli cotygodniowe spotkania face-to-face, których nie ma w Polsce. Nie chodzi, żeby rekomendować e-papierosy, (sam na kilkaset konsultacji nigdy ich nie przedstawiałem jako równorzędną opcję, bo ich z jakiegoś powodu nie lubię, pełen profesjonalizm lol), ale jeżeli mówimy, że nie ma dowodów, że są skuteczne, to niezamierzone skutki mogą być takie, że osoby, które rzuciłyby dzięki nim, nie rzucą palenia. Ani Cochrane, ani NCSCT nie mają takiego stanowiska. Są skuteczne, ale jakość dowodów jest znacznie gorsza niż dla NTZ. I oczywiście nikt w aptece nie musi ich polecać. To też jest ciekawe https://www.thelancet.com/journals/lanres/article/PIIS2213-2600(19)30269-3/fulltext ale niestety nie porównasz e-papierosów vs NZT na tej podstawie.

Mateusz Warzyński

Co do e-papierosów jest tak jak napisała Maria. Nie negujemy, że niektórym pacjentom mogą one pomagać i jeżeli tak jest nie namawiamy pacjentów do rezygnowania z nich. Natomiast nie możemy ich polecać jako metody rzucania palenia, gdyż nie mamy na to dostatecznych dowodów. Np. wg tego przeglądu(https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26776875) odsetek palaczy, którzy definitywnie rzucili palenie jest większy wśród palących papierosy tradycyjne niż wśród używających także e-papierosów.
Co do stopniowego ograniczania palenia , to najgorszą metodą jest robienie tego bez użycia leków. Ograniczanie palenia z użyciem leków jest pomocne, jeśli pacjent nie jest w stanie zerwać z nałogiem natychmiast. Natomiast jak wynika z badań prof. Westa i prof. Fergusona najskuteczniejsze jest właśnie natychmiastowe zaprzestanie palenia.

Pogadanki Farmaceutyczne

Ostatnie komentarze

Najnowsze na portalu

Czytaj też:

6
0
Wyraź swoje zdanie i dodaj komentarz :)x
()
x