Apiksaban powodował istotnie mniej krwawień niż rywaroksaban w leczeniu ostrej żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej, zachowując tę samą skuteczność przeciwzakrzepową – wynika z randomizowanego badania COBRRA opublikowanego w „New England Journal of Medicine” w marcu 2026 r. To pierwsze duże badanie z randomizacją, które bezpośrednio porównało oba najczęściej stosowane doustne antykoagulanty w tym wskazaniu.
Do badania włączono 2760 chorych z ostrą objawową zatorowością płucną lub proksymalną zakrzepicą żył głębokich, przydzielonych losowo do apiksabanu albo rywaroksabanu. Istotne klinicznie krwawienie (duże oraz niebędące dużym) wystąpiło u 3,3% pacjentów przyjmujących apiksaban i u 7,2% przyjmujących rywaroksaban (iloraz szans 0,44, 95% CI 0,31–0,63, P poniżej 0,001).
Skuteczność obu leków była taka sama. Nawrót objawowej żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej odnotowano u 13 osób (1,0%) w każdej z grup (iloraz szans 1,00, 95% CI 0,46–2,17), a częstość zgonów była niska i podobna. Autorzy wyliczyli, że aby stosując apiksaban zamiast rywaroksabanu uniknąć jednego istotnego klinicznie krwawienia, trzeba leczyć 26 pacjentów, a jednego dużego krwawienia – 53.
Wyniki mają praktyczne znaczenie przy doborze antykoagulantu, bo oba leki są w Polsce szeroko stosowane i dotąd uznawano je za porównywalne pod względem bezpieczeństwa.
Źródło: COBRRA, New England Journal of Medicine (2026)1
Źródła
- COBRRA – New England Journal of Medicine. https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2510703 ↩