Choroba Hashimoto okiem farmaceutki

Choroba Hashimoto jest uważana za najbardziej powszechną wśród chorób z autoagresji i szacuje się, że może występować nawet u ok. 5% populacji, dlatego ważne jest konfrontowanie licznych doniesień na jej temat z aktualną wiedzą medyczną.

Ostatnimi czasy można zauważyć wzrost zainteresowania tematem choroby Hashimoto. Zagadnienie pojawia się zarówno na konferencjach okołomedycznych (i pseudomedycznych...), jak i w artykułach, książkach i blogach dedykowanych pacjentom. Hashimoto uważana jest za najbardziej powszechną wśród chorób z autoagresji i szacuje się, że może występować nawet u ok. 5% populacji, dlatego ważne jest posiadanie odpowiedniej wiedzy i konfrontowanie licznych mitów na jej temat z aktualną wiedzą medyczną.

Czym jest choroba Hashimoto?

Choroba Hashimoto jest przewlekłą, autoimmunologiczną, zapalną chorobą tarczycy. Układ immunologiczny atakuje tarczycę chorego, co zazwyczaj prowadzi do stopniowego pogorszenia jej czynności. Hashimoto jest najczęstszą przyczyną rozwoju niedoczynności tarczycy w regionach, w których nie występują niedobory jodu. Najczęściej diagnozowana jest u kobiet w wieku 45-65 lat, ale może wystąpić u każdego i w każdym wieku. Przyczyny jej rozwoju nie są do końca jasne. Podejrzewa się, że kluczowe znaczenie ma kombinacja czynników genetycznych i środowiskowych (m.in. stres, dieta, infekcje). Pacjenci z chorobą Hashimoto często cierpią również na inne schorzenia autoimmunologiczne takie jak celiakia, cukrzyca typu 1, toczeń czy RZS.[1]National Institute of Diabetes and Digestive and Kidney Diseases: Hashimoto's Disease. pełny tekst [dostęp: 27.12.2018][2]Terry F Davies: Pathogenesis of Hashimoto's thyroiditis (chronic autoimmune thyroiditis), UpToDate abstrakt [dostęp: 27.12.2018]

Objawy choroby Hashimoto

Choroba Hashimoto najczęściej w początkowym etapie nie daje widocznych objawów. Wraz z postępem choroby może dojść do rozwoju woli tarczycowych, które mogą sprawiać, że szyja wygląda na opuchniętą. Postępujące zmiany tarczycy często prowadzą do jej niedoczynności, ale choroba może przebiegać z eutyreozą (prawidłową funkcją hormonalną tarczycy).

Niedoczynność tarczycy rozwijająca się w wyniku Hashimoto często, szczególnie w początkowym etapie, jest łagodna (subkliniczna). Subkliniczna niedoczynność przechodzi w jawną u około 5% pacjentów rocznie. Wraz z postępem choroby mogą pojawić się typowe dla niedoczynności objawy m.in. zmęczenie, wzrost wagi, częste odczuwanie zimna, zaparcia, spowolnienie akcji serca, problemy z pamięcią i depresja.[3]Aleksandra Pyzik, Ewelina Grywalska, Beata Matyjaszek-Matuszek, Jacek Roliński: Immune Disorders in Hashimoto’s Thyroiditis: What Do We Know So Far?, Journal of Immunology Research 2015pełny tekst

Co ciekawe, mimo że niedoczynność tarczycy jest charakterystyczna dla choroby Hashimoto, to w początkowym etapie toczący się proces zapalny, w wyniku nasilonej apoptozy, może prowadzić do uwolnienia hormonów tarczycy i powodować przejściowe objawy nadczynności (tzw. hashitoksykoza).[4]Unnikrishnan A G: Hashitoxicosis: A clinical perspective, Thyroid Res Pract 2013pełny tekst

Dalsza część dostępna jedynie dla osób związanych zawodowo z ochroną zdrowia. Zaloguj się.

zamknij

Źródła:   [ + ]

Podziel się:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

Powiązane opracowania:

Dyskusja

Ten temat zawiera 15 odpowiedzi, ma 6 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Maria Kowalczuk 5 miesiące, 3 tygodnie temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #47456 Punkty: 1

    Laura Krumpholz mgr farm.
    45 pkt.

    Choroba Hashimoto jest uważana za najbardziej powszechną wśród chorób z autoagresji i szacuje się, że może występować nawet u ok. 5% populacji, dlatego ważne jest konfrontowanie licznych doniesień na jej temat z aktualną wiedzą medyczną.

    (…)

    [Czytaj cały artykuł tu: Choroba Hashimoto okiem farmaceutki]

    Zapraszam do dyskusji.

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #47461 Punkty: 1

    Adrianna Malawska tech. farm.
    34 pkt.

    Ostatnio usłyszałam o książce pt. „Hashimoto. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie?” autorstwa doktor farmacji Izabelli Wentz. Raczej patrzę z dystansem, ale czy może ktoś z Was ją czytał? Jakieś opinie?

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • #47469 Punkty: 2

      Laura Krumpholz mgr farm.
      45 pkt.

      Książek o tej tematyce powstaje ostatnio bardzo dużo. To “modny” temat. Nie miałam okazji widzieć tej książki, ale z ciekawości zerknęłam co piszą w internecie i fragment z recenzji z jednego bloga 
      – “Autorka opisuje swoje doświadczenia z walką z autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy Hashimoto i jej objawami. Co prawda niewiele w tej publikacji badań, opinii specjalistów.” – brzmi raczej niepokojąco. Odnosząc się do tej recenzji, autorka w książce skupia się na analizie przyczyn rozwoju choroby Hashimoto i na jej podstawie wyciąga wnioski co do potencjalnej terapii dietą. Biorąc pod uwagę fakt, że przyczyny rozwoju tej choroby nie są do końca poznane, podejrzewam że można traktować ją bardziej jako ciekawostkę, niż wiarygodną informację która mogłaby być podstawą do jakichkolwiek rekomendacji 🙂

      2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #48244 Punkty: 2

    Anna Kowal student
    2 pkt.

    Odnośnie choroby Hashimoto, chciałabym poddać dyskusji pewny przypadek.

    Moja znajoma trafiła do endokrynologa z uciążliwymi objawami (m.in. szybko męczyła się, miała zawroty głowy, kołatania serca – to takie główne, które skłoniły ją do wizyty u lekarza). Poszła do endokrynologa z wynikiem TSH – 0,017. Lekarz kazał wrócić za kilka dni z ponownym wynikiem TSH (wynosiło już 0,009) i Ft3 i Ft4, które okazały się być w normie. Zrobił USG i stwierdził niejednorodną tarczycę, stan zapalny – podejrzewał Hashimoto. Potwierdził to zleceniem anty-TPO (wynik ponad 400), anty-TG (lekko podwyższony) i anty-TRAB norma. Lekarz nie zlecił żadnych leków, jedynie kazał przyjmować selen oraz witaminę D3. Po miesiącu kontrola. Okazało się,  że TSH nadal jest bardzo niskie (0,017) , a i Ft3 i Ft4 mniej więcej na tym samym poziomie, w normie. Dodam tu, że objawy, z którymi zgłosiła się koleżanka nie ustępowały. Lekarz nadal nie zalecił żadnego leczenia, lecz dalsze przyjmowanie selenu i D3 (pomimo tak niskiego TSH!!).  Umówił kolejną kontrolę za 3 mieisące.

    Kiedy koleżanka po niecałych 3 miesiącach wykonała badania okazało się, że TSH oczywiście jest nadal tak niskie, a hormony tarczycy skoczyły 3-krotnie ponad normę! Dodatkowo w tym czasie pojawiły się kolejne objawy, m.in. “dziwny” ucisk przy przełykaniu, spadek masy ciała, ciągłe uczucie gorąca. Lekarz wykonał ponowne badanie USG, po czym stwierdził że tarczyca jest powiększona w każdym wymiarze. Lekarz zaczął podejrzewać Gravesa-Basedowa,  w połączeniu ze wcześniej wykrytym Hashimoto. W tym kierunku odbywa się dalsza diagnostyka.

    W tym momencie dopiero! jest włączone leczenie – Thyrozol 10 mg (na początku 3xdziennie, potem 2x i potem raz dziennie)

    Zastanawiam się, sama chorując na Hashimoto, mając już pewną wiedzę na ten temat oraz po przeczytaniu powyższego artykułu, jak to możliwe, że lekarz endokrynolog przy tak niskim poziomie TSH i nieustępowaniu objawów, z którymi znajoma się zgłosiła, mógł zlecić przyjmowanie przez TRZY miesiące SAMEGO selenu i D3, doprowadzając tym do:

    1. pojawienia się kolejnych wyraźnych objawów;
    2. dużego wzrostu stężenia hormonów tarczycy;
    3. powiększenia tarczycy w każdym jej wymiarze.
    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #48307 Punkty: 2

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    Myślę, że to bardziej pytanie do lekarza. Takie gdybanie niewiele wniesie – może znajoma o czymś zapomniała, może lekarz wiedział o czymś, o czym nie wie znajoma, może był jakiś inny powód, dla którego lekarz zalecił takie leczenie, a nie inne.

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #48472 Punkty: 1

    Maria Kowalczuk mgr farm.
    307 pkt.

    1) Mam pytanie do administratorów portalu: Czy istnieje strona opieka.farm przeznaczona dla pacjentów gdzie mogliby sami zadawać pytania? Nie chcę bawić się w głuchy telefon. Wiem, że to opracowanie widoczne jest dla osób spoza branży i tylko tyle 🙁

    2) Pytanie do Koleżanek i Kolegów interesujących się powyższa chorobą, o portale rzetelnie traktujące problem, poza Medycyną Praktyczną?

    3) Zastanawia mnie zasadność połączenia w tym przypadku, metforminy z lewotyroksyną bez współistniejącej cukrzycy czy nietolerancji glukozy?

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • #48493 Punkty: 2

      Laura Krumpholz mgr farm.
      45 pkt.

      Celem portalu jest edukacja farmaceutów i dawanie im użytecznych narzędzi właśnie po to, żeby mogli samodzielnie doradzać pacjentowi, rozwiązywać problemy i być dla niego dużo wiarygodniejszym źródłem informacji niż internet 🙂

      Opracowując artykuł nie natrafiłam na informacje o wykorzystaniu metforminy w terapii Hashimoto. Myślę, że należałoby zapytać po prostu lekarza w jakim celu była ona zapisana, bo nie da się wyciągać wiarygodnych wniosków nie mając pełnych informacji o pacjencie i terapii i możemy się co najwyżej bawić w gdybanie 🙂

      2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #48498 Punkty: 0

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      307 pkt.

      Dziękuję za odpowiedź, która uprzedziła moje dylematy pod komentarzem Konrada 🙂

  • #48491 Punkty: 2

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.2K pkt.

    ad 1) Nie, ponieważ całe nasze działania koncentrują się na tym, żeby dostarczyć wierze i narzędzia farmaceutom, żeby mogli w sposób kompetentny pomagać pacjentom i żeby Ci nie musieli szukać odpowiedzi na swoje pytania w Internecie, tylko w aptece 🙂

    ad 2) Z tego co wiem autorka zna problem “z autopsji”. Może coś zaproponuje? 🙂

    ad 3) gdzie ta metformina się pojawiła?

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #48496 Punkty: 2

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      307 pkt.

      Spróbuję się więcej dowiedzieć. Akurat opracowanie zbiegło się z pytaniem kobiety 27-letniej, przekazanym przez mojego syna (głuchy telefon :). Szczegółów niestety nie znam. Z relacji wynikało, że kobieta została zbyt późno zdiagnozowana. Jakieś 6 lat temu lekarz błędnie zinterpretował wyniki chyba chodziło o TSH), które były w normie dla dorosłego mężczyzny. Teraz została przepisana metformina o przedłużonym uwalnianiu w dawce 500mg i lewotyroksyna w dawce 25mg. Jeden z leków ma zażywać tylko przez 2 miesiące

      Wiem, że choroba jest oporna na leczenie i pomyślałam, że to nowe standardy terapeutyczne. Druga myśl – to sukienka ślubna 🙂 Z tego co się dowiedziałam, to pacjentka nie ma kompleksów z powodu tuszy i nawet się martwi, ze kreacja nie będzie pasować po tej terapii. Może trafiła na lekarza, który chciał jej na siłę metforminą zredukować masę ciała, bo ja miałam przyjemność z takim :/

      Myślę, że lepiej to na razie zostawić, ale dziękuję za zaangażowanie 🙂

      2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #48502 Punkty: 2

      Laura Krumpholz mgr farm.
      45 pkt.

      Jeśli chodzi o diagnozowanie Hashimoto to bazując na własnych obserwacjach mogę powiedzieć, że wygląda to najczęściej tak:
      Pacjent idzie do lekarza rodzinnego i prosi o skierowanie na badania tarczycy. Dostaje jedynie skierowania na badania TSH i FT4 . Wyniki wychodzą w normie, albo TSH jest wysokie, ale jeszcze na granicy. Jakiś czas później pacjent ma dodatkowe wątpliwości i w końcu trafia również na badania przeciwciał anty-TPO. Te przekraczają normy nawet kilkusetkrotnie, robione jest USG tarczycy i oczywistą diagnozą jest Hashimoto. Pacjent jest oburzony, że leczenie mogło być rozpoczęte kilka lat wcześniej, ale niekompetentny lekarz nie zlecił odpowiednich badań i nie wykrył choroby, ale…

      Hashimoto tak bardzo utkwiło nam w głowach ze skojarzeniem niedoczynności tarczycy, że zapominamy, że terminy te nie są równoznaczne. Hashimoto to choroba autoimmunologiczna prowadząca do niszczenia tarczycy, a w konsekwencji może dopiero prowadzić do rozwoju niedoczynności tarczycy. To że ktoś ma zdiagnozowane Hashimoto nie sugeruje jeszcze o konieczności wprowadzenia jakiejkolwiek farmakoterapii, bo niestety póki co chorobę tą leczy się jedynie objawowo. Jeśli wyniki TSH w badaniu pierwszym były w normie to tak czy siak nie ma żadnych podstaw do prowadzenia lewotyroksyny, bo wprowadza się ją tylko po to żeby wyrównać TSH. Wysokie TSH, ale mieszczące się w granicach normy obniża się niskimi dawkami lewotyroksyny jeśli u pacjenta występują objawy nadczynności (ale nie jest to konieczne i dochodzi tu kwestia subiektywnych odczuć pacjenta) lub gdy pacjentka jest w ciąży.
      Bardzo możliwe, że metformina była przepisana z intencją redukcji wagi, bo popularną opinią jest, że redukcja wagi pomaga w kontroli niedoczynności, co też potwierdziłam w artykule

      Badanie z 2018 roku dotyczące wpływu diety i otyłości na przebieg choroby Hashimoto wykazało wzrost stresu oksydacyjnego u pacjentek leczonych lewotyroksyną, a stosowanie diety bogatej w owoce i warzywa oraz prawidłowe BMI pomagały utrzymać stres oksydacyjny na niskim poziomie. Wprawdzie badanie przeprowadzone było na relatywnie małej grupie pacjentek, jednak biorąc pod uwagę doniesienia pokazujące związek między zwiększonym stresem oksydacyjnym a nasileniem choroby i jego wpływem na przekształcanie się niedoczynności tarczycy w postać jawną, warto zachęcać pacjentów do modyfikacji diety i utrzymania prawidłowej masy ciała.[9]

      A co do wiarygodnych portali… niestety sama miałam dokładnie ten problem, bo jest ich mnóstwo i najczęściej opierają się o krzykliwe, prowokacyjne nagłówki, które mało mają wspólnego z rekomendacjami opartymi o badania.. 🙁

      2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #48787 Punkty: 1

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      307 pkt.

      Mój “głuchy telefon” przypomniał sobie, że u wspomnianej przeze mnie pacjentki, zdiagnozowano insulinooporność. To by tłumaczyło zasadność wdrożenia do terapii metforminy. Wygląda na to, że kobieta trafiła na dobrego specjalistę, tylko trochę zawiodła komunikacja na linii lekarz-pacjent, odnośnie sensu stosowanych leków 🙂

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #48513 Punkty: 2

    Jakub Lenard mgr farm.
    299 pkt.

    Metformina jest często stosowana w PCOS, które z kolei często występuje u osób z Hashimoto.

    Bez słowa o T3 czy fT3 i fT4 nie można zrozumieć diagnostyki i terapii Hashimoto.

    Według mnie diagnoza Hashimoto chyba powinna świadczyć o konieczności wprowadzenia jakiejś terapii. Jest proces autoimmunologiczny, ale jeszcze za wcześnie, żeby podać syntetyczny T4. To poczekajmy jeszcze, aż tarczyca zostanie zniszczona na tyle, że już będzie można podać T4. Dziwne takie podejście 🙂

     

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #48516 Punkty: 1

      Laura Krumpholz mgr farm.
      45 pkt.

      Oczywiście, że dużo sensowniejsze byłoby jak najszybsze wprowadzenie terapii, która ograniczałaby rozwój choroby, jednak według aktualnych badań i wytycznych obecnie nie ma terapii, której dowody na skuteczność byłyby na tyle wiarygodne, aby ją rekomendować.
      Niestety póki co w zaleceniach pozostaje terapia substytucyjna, która u wielu chorych musi być kontynuowana przez całe życie. Czasem wspomniane obniżenie wagi u osób z nadwagą poprawia wyniki badań i pozwala na zmniejszenie dawki hormonów lub ich odstawienie jednak wciąż nie leczy to samej choroby.

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • #48522 Punkty: 1

      Maria Kowalczuk mgr farm.
      307 pkt.

      Wygooglowane przeze mnie doniesienia na temat leczenia metforminą PCOS nie są optymistyczne, ale to znowu pozostawiam rzetelnosci opieka.farm :). Nie mniej jednak zespół policystycznych jajników lubi towarzyszyć Hashimoto 🙁 i tu pojawia się problem skutecznego leczenia PCOS.

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #48518 Punkty: 1

    Maria Kowalczuk mgr farm.
    307 pkt.

    Znane mi są dwa przypadki zbyt późnego wdrożenia leczenia, chorób tarczycy (nie tylko Hashimoto). Wynikało to ze wspomnianej wcześniej przeze mnie, błędnej interpretacji wyników z analizy hormonów tarczycy. Podane na  wydrukach komputerowych normy nie biorą pod uwagę płci, ani wieku pacjenta, niestety. Taki stan alarmowy może umknąć uwadze lekarza POZ 🙁

    W związku z tym, prosiłabym o takie normy dywersyfikujące powyższe kryteria. Coś tam w necie znalazłam, ale wiem, że opieka.farm może więcej, lepiej i mądrzej 😀

     

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.

Nasze projekty
Partnerzy Pilotażu Opieki Farmaceutycznej
Partner Usługi Przegląd Lekowy Pilotaż opieki farmaceutycznej
Partner Usługi Przegląd Domowej Apteczki Pilotaż opieki farmaceutycznej
Partner Usług Pilotaż opieki farmaceutycznej
Partner Usług Pilotaż opieki farmaceutycznej