fbpx

Znamy już projekt rozporządzenia w sprawie programu pilotażowego przeglądów lekowych. Jego celem ma być ocena zasadności objęcia przeglądów lekowych zakresem opieki farmaceutycznej, sprawdzenie skuteczności praktycznej tych przeglądów i ich wartości klinicznej, sprawdzenie wpływu na system opieki zdrowotnej oraz wypracowanie optymalnego modelu tej opieki jako świadczenia zdrowotnego.

Zobacz też: Przegląd Lekowy: założenia i wyniki pilotażu usługi

Które apteki mogą wziąć udział w pilotażu?

Teoretycznie realizatorem pilotażu może być dowolna apteka zlokalizowana na terytorium naszego kraju, niezależnie od województwa, jednak z uwzględnieniem terenów zarówno miejskich jak i wiejskich. W praktyce jednak większość aptek nie będzie miała możliwości wzięcia udziału w pilotażu ze względu na wymagania stawiane samemu farmaceucie, o których czytamy w § 6.

§ 6. 1. Do przeprowadzenia przeglądu lekowego uprawniony jest farmaceuta posiadający:

1) dyplom ukończenia studiów podyplomowych w zakresie opieki farmaceutycznej, lub

2) praktykę wykonywania przeglądów lekowych w innych krajach potwierdzoną dokumentami wystawionymi przez podmiot prowadzący takie przeglądy.

Jakie warunki lokalowe musi spełniać apteka?

W aptece należy fizyczne wydzielić przestrzeń, w której odbywać się będzie przegląd lekowy, w taki sposób, aby było możliwe swobodne prowadzenie rozmowy farmaceuty z pacjentem bez udziału osób trzecich. Pacjent oraz farmaceuta powinni mieć zapewnione miejsca siedzące. Ponadto w aptece musi znaleźć się szafa zamykana na klucz, w której przechowywana będzie dokumentacja związana z przeprowadzanymi przeglądami lekowymi.

Których pacjentów może objąć pilotaż?

Pacjenci objęci pilotażem muszą spełniać poniższe warunki:

  • osoby pomiędzy 18. a 59. rokiem życia przyjmujece na stałe nie mniej niż 5 leków wydawanych z przepisu lekarza, w tym co najmniej 2 leki należące do kategorii C zgodnie z ATC (ang. Anatomical Therapeutic Chemical Classification – klasyfikacja anatomiczno-terapeutyczno-chemiczna produktów leczniczych)
  • osoby, które ukończyły 60. rok życia i przyjmują na stałe nie mniej niż 10 leków, w tym co najmniej 2 leki należące do kategorii C zgodnie z ATC;
  • osoby, u kótrych farmaceuta zidentyfikował nadmierną liczbę stosowanych jednocześnie leków, w tym wielolekowość.

Zobacz też: Raport: Opieka farmaceutyczna – Kompleksowa analiza procesu wdrożenia

Pilotaż ma trwać 12 miesięcy, przy czym do 2 miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia trwa etap jego organizacji, a 6 miesięcy trwa etap realizacji pilotażu. Pozostały czas przeznaczony ma być na etap ewaluacji. W pilotażu uczestniczyć będzie nie więcej niż 75 farmaceutów i nie mniej niż 750 i nie więcej niż 1000 pacjentów.

W rozporządzeniu czytamy także, że:

§ 15. Pilotaż jest finansowany z budżetu państwa z części, której dysponentem jest minister właściwy do spraw zdrowia.

2. Maksymalny koszt pilotażu wynosi 150.000 złotych.

3. Dla celów finansowania i rozliczania wykonanych w ramach pilotażu przeglądów lekowych stosuje się ryczałt, który stanowi iloczyn liczby pacjentów objętych pilotażem oraz stawki na pacjenta w wysokości 100 zł.

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 20 września 2021 r.[1]

Poniżej pełna treść rozporządzenia wraz ze wzorem karty IPOF (indywidualny plan opieki farmaceutycznej).

ROZPORZĄDZENIE w sprawie pilotażu przeglądu lekowego

REKLAMA

Piśmiennictwo:

  1. RCL: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA w sprawie programu pilotażowego przeglądów lekowych. 10.08.2021.
Cytuj ten artykuł jako:
Patrycja Cieślik, Znane są szczegóły pilotażu przeglądu lekowego, Portal opieka.farm (https://opieka.farm/aktualnosci/znane-sa-szczegoly-pilotazu-przegladu-lekowego/) [dostęp: 27 września 2021]
Podziel się:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
Most Voted
Newest Oldest
Inline Feedbacks
View all comments
Jakub Lenard

Ciekawe z tymi wymaganiami dla farmaceuty – rozumiem, że chodzi o zwiększenie prawdopodobieństwa sukcesu? Ale mam wątpliwości co do oceny skuteczności. Złożonych problemów nie da się rozwiązań prostymi rozwiązaniami. Jeśli ktoś myśli, że tego typu przeglądy apteczne zmniejszą problem polipragmazji powinien poczytać o przykładach z innych krajów dlaczego się tak nie stało. Przeglądy nienastawione na deprescribing i patient-oriented outcomes moga zidentyfikować problwmy, ale racze ich nie rozwiążą. To duży krok na przód i wiem, że trzeba jakoś zacząć, ale różni farmaceuci mają różne kompetencje i doświadczenie i ja trochę w tym wszystkim nie widzę tego prostego faktu. Studia podyplomowe na pewno tego problemu nie rozwiązują. Szkoda tylko, że zmiany programu nauczania to raczej nie możemy oczekiwać przez najbliższe 50 lat. Ciężko jest budować coś z niczego, nie zazdroszczę budowniczym 😁

Marta

Popieram , najpierw należałoby zmienić program nauczania na studiach, znaleźć praktyków, którzy naucza nas-farmaceutow, jak rozmawiać z pacjentem I jak analizować dane problemy lekowe. Na chwilę obecną nie widzę tego,no może za 10-15 lat…

Konrad Tuszyński

Zgadzam się. Nie jest trudno przejrzeć pacjentowi leki i napisać wypracowanie na temat tego, co “można by odstawić”, co jest niezalecane i co lekarz powinien (w opinii farmaceuty) zweryfikować. Wytykanie błędów to nie rozwiązywanie problemów.

Co od wymagań, prawdopodobieństwo zwiększyłaby szerzej zakrojona rekrutacja spośród całej puli farmaceutów połączona z dedykowanymi kursami przygotowującymi do świadczenia usługi. Plany są jednak odwrotne – farmaceuci mają być rekrutowani z bardzo małej puli osób, które skończyły te studia i nawet nie muszą mieć żadnej praktyki w świadczeniu usług. Sporo osób z naszego pilotażu z 2019 roku nie będzie mogło wziąć udziału w tym projekcie, mimo że są to bardzo zdeterminowane osoby, które już dostosowały swoje apteki i mają wiele przeglądów za sobą.

Kryterium kwalifikacji powinien być wynik testu, a nie odbycie “jednego słusznego” studium podyplomowego.

Konrad Tuszyński
Jakub Lenard

Bardzo trafne uwagi, wiem że mało kto się ze mną zgodzi, ale wszystko się sprowadza do tego, że apteka po prostu nie jest najlepszym miejscem na robienie złożonych przeglądów z polipragmazją i tak jak autorzy raportu pisali w uzasadnieniu w UK zrezygnowano z MUR-ów, ale nie napisali, że ciężar przerzucono na przychodnie i inne struktury, które u nas nie istnieją. To nie znaczy, że trzeba zrezygnować z rozwoju takich serwisów w polskich aptekach, ale warto być tego świadomym i najlepiej byłoby rozwijać polską farmację kompleksowo, ale NIA raczej nie ogarnie tego szklanego sufitu więc trochę patowa sytuacja. A szkoda, bo na pewno popchnęłoby to rozwój aptek również. Samymi aptekami niestety się nie zwojuje systemu opieki zdrowotnej.

REKLAMA
5
0
Wyraź swoje zdanie i dodaj komentarz :)x
Przewiń do góry

Kurs na www.farmaceuta.pro:

Opieka farmaceutyczna w astmie i POChP

Zobacz przykładową lekcję