Dlaczego szczepienia w aptekach to świetny pomysł?

Farmaceuci w odróżnieniu od lekarzy na ogół nie szczepią dzieci, osób z przeciwwskazaniami, kobiet w ciąży czy osób z jakimikolwiek objawami choroby. Dlatego szczepienia w aptekach są bezpieczne - po prostu w razie jakichkolwiek wątpliwości pacjent jest odsyłany do lekarza.

Dostępne badania naukowe i coraz to kolejny przegląd systematyczny[1]Isenor JE, Edwards NT, Alia TA, Slayter KL, MacDougall DM, McNeil SA, Bowles SK. Impact of pharmacists as immunizers on vaccination rates: A systematic review and meta-analysis. Vaccine. 2016 Nov 11;34(47):5708-5723. abstrakt[2]Burson RC, Buttenheim AM, Armstrong A, Feemster KA. Community pharmacies as sites of adult vaccination: A systematic review. Human Vaccines & Immunotherapeutics. 2016;12(12):3146-3159. doi:10.1080/21645515.2016.1215393. pełny tekst dowodzi, że szczepienia w aptekach poprawiają odsetek osób szczepionych w populacji. Oznacza to, że szczepią się osoby, które w przypadku braku takiej usługi w aptece, nie fatygowałoby się do lekarza. Dzieje się tak w każdym kraju, w którym dopuszczono taką możliwość. Ocenia się, że apteki z uwagi na długie godziny otwarcia, krótki czas oczekiwania i dobre wykształcenie personelu są wręcz idealnym miejscem na szczepienia dorosłych. Badania pokazują też, że farmaceuci okazali się również świetnymi edukatorami w zakresie szczepień i sama edukacja w aptekach w krajach, w których farmaceuci jeszcze nie otrzymali takich uprawnień zwiększała wyszczepialność na wiele groźnych chorób.

Farmaceuci mają uprawnienia do wykonywania szczepień głównie w krajach rozwiniętych takich jak Australia, Kanada, Dania, Irlandia, Nowa Zelandia, Portugalia, Szwajcaria, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone.[3]FIP: An overview of current pharmacy impact on immunisation: A global report 2016 pełny tekst .pdf Zwykle zaczynano od programów pilotażowych, głównie szczepień na grypę, ale po spektakularnych sukcesach pilotaży dopuszczono możliwość szczepień na inne choroby. Jak do szczepień podchodzili sami pacjenci? Portugalskie badanie wykazało, że aż 98% pacjentów szczepionych w aptece było zadowolonych z usługi.[4]Finnegan G: Pharmacists can play key role in immunisation. 2012 pełny tekst wywiadu Czy polscy pacjenci też tak optymistycznie podchodziliby to takiej możliwości? Z pewnością. Już teraz często słyszymy od pacjentów prośby o Influvac czy Vaxigrip bez recepty – Panie magistrze, sam się zaszczepie, nie będę doktorce głowy zawracał. 

Nasze Ministerstwo Zdrowia jest jak widać świadome tych danych. W tym roku opublikowało dokument Polityka Lekowa Państwa 2018-2022,[5]MZ: Polityka Lekowa Państwa 2018-2022 pełny tekst .pdf w którym zaproponowano kwalifikowanie do szczepień i wykonywanie wybranych szczepień ochronnych przez farmaceutów, w ramach opieki farmaceutycznej, która ma odciążyć system ochrony zdrowia.

Głos sprzeciwu – na szczęście tylko jeden

Pomysł ministerstwa skomentowały jak na razie jedynie dwie organizacje: Stowarzyszenie Cyfrowe Pielęgniarki[6]Pielęgniarki Cyfrowe: W aptece Cię zaszczepią, ale sprzedaży prezerwatywy mogą odmówić. Nowy pomysł Ministra Zdrowia. Lipiec 17, 2018 pełny tekst i Związek Zawodowy Pracowników Farmacji (ZZPF).[7]Polityka Zdrowotna: ZZPF: Szczepienia w aptekach to uznany standard. 2018 pełny tekst Stowarzyszenie podsumowało swoje obawy zapytaniem: Czy Polska zmierza z Opieką Zdrowotną w stronę trzeciego świata? W świetle powyższych danych pochodzących z najbardziej rozwiniętych państw, stanowisko stowarzyszenia jest oderwane od rzeczywistości. Nie zostało też poparte żadnymi dowodami naukowymi, a jedynie opinią jednego stomatologa. Drodzy Państwo, w rozwiniętym kraju nie podejmuje się decyzji w oparciu o to co się komuś wydaje i co kogo szokuje, tylko o dowody, a te JEDNOZNACZNIE (jak mało kiedy w medycynie i farmacji) pokazują, że szczepienia w aptekach są korzystne dla zdrowia populacji.

Jako farmaceuci nie negujemy uprawnień pielęgniarskich. W związku z koniecznością wykonywania zabiegów praca pielęgniarki czy pielęgniarza jest nieporównywalnie bardziej odpowiedzialna od pracy farmaceuty, ale akurat podanie szczepionki zdrowej dorosłej osobie jest banalnie proste! Przykład z Zachodu pokazał, że przeszkolenie jest w zupełności wystarczające – skoro w USA, UK czy innym kraju “trzeciego świata” takie było, dlaczego w Polsce miałoby być inaczej? Mamy w Polsce inne igły i inną skórę?

AKTUALIZACJA 02.08.2018

Tuż po publikacji naszego artykułu Stowarzyszenie odpowiedziało wpisem: Fikcja szczepień w Brytyjskich aptekach!!! Polemika z Panem mgr farmacji, w którym uznano, że szczepienia w UK to fikcja – rzekomo podaje się tam jedynie szczepionkę donosowo. W rzeczywistości to dzieciom podaje się szczepionkę donosowo. Farmaceuci szczepią dorosłych, podając szczepionkę domięśniowo.[8]NHS: Community Pharmacy Seasonal Influenza Vaccine Service 2017/18 pełny tekst[9]NHS: Flu Jabs pełny tekst Stowarzyszenie zasugerowało się artykułem na stronie Tania Brytania, w którym opisywano jedynie szczepionkę dla dzieci, która jest faktycznie donosowa.

Bezpieczeństwo

Farmaceuci w odróżnieniu od lekarzy na ogół nie szczepią dzieci, osób z przeciwwskazaniami, kobiet w ciąży czy osób z jakimikolwiek objawami choroby. Dlatego szczepienia w aptekach są bezpieczne – po prostu w razie jakichkolwiek wątpliwości pacjent jest odsyłany do lekarza. To jest naprawdę proste. W ok. 80% przypadków pacjenci w aptekach nie są też tam szczepieni pierwszy raz, lecz kolejny, a powtórzenie dawki rzadko wymaga kolejnego wywiadu lekarskiego. Po za tym pacjent zawsze ma wybór.

Warunki lokalowe

W aptekach nie ma warunków? A więc będą. Chętne podmioty przystosują swoje placówki. Proszę się o to nie martwić. Zresztą już nawet teraz w Polsce powstają placówki z gabinetami opieki farmaceutycznej w pomieszczeniach odebranych pod gabinet lekarski.

Gabinet w jednej z aptek, w której grupa opieka.farm prowadziła wdrożenie opieki farmaceutycznej. Gabinet jest odebrany jako lekarski – warunki do szczepień są, potrzebujemy tylko zmian w prawie…

Wyposażenie apteki w pomieszczenie do szczepień będzie też z ogromną korzyścią dla pacjenta – pomieszczenia będą mogły być wykorzystane także do świadczenia innych usług opieki farmaceutycznej. Obecnie tak duże przystosowanie placówki jest ekonomicznie nieuzasadnione, jeśli nie ma ani jednej usługi, której można by w nim odpłatnie świadczyć. Obecnie apteka jest placówką handlową i wprowadzenie jakiejkolwiek nowej płatnej usługi to redefiniowanie jej roli. To krok w dobrą stronę.

Inną sprawą jest fakt, że nie w każdym państwie wymagane jest specjalne pomieszczenie na szczepienia. Może to być część apteki, w której farmaceuta ma pole manewru, a pacjent miejsce, by się położyć na podłodze w razie objawów niepożądanych. Dlatego zgodnie z niektórymi głosami ważniejsza od takiego pomieszczenia jest obserwacja szczepionego po zabiegu,[10]The Pharmacy Guild of Australia: Guidelines for Conducting Pharmacist Initiated and Administered Vaccination Service within a New South Wales Community Pharmacy Environment 2016 pełny tekst .pdf a to jest możliwe już dziś w praktycznie każdej polskiej aptece.

Uprawnienia do szczepień

Farmaceuci nie mają uprawnień do przerywania ciągłości tkanek, ale skąd by je mieli mieć, skoro do tej pory nie były potrzebne? Takie uprawnienia na Zachodzie uzyskuje się po kursie. Kto zorganizuje taki kurs, skoro nie wiadomo, czy dojdzie do zmian w prawie? To pytania retoryczne – jeśli nie mamy takich uprawnień, trzeba o nie zadbać, a nie negować cały pomysł na szczepienia w aptekach.

Ponadto dla nas takie uprawnienia to droga do dalszego rozwoju usług w aptekach – od szczepień krótka droga do możliwości wykonywania pomiarów cholesterolu i glikemii, na których skorzystałoby wielu pacjentów.

Szczepionki wrócą do aptek!

Obecnie jeśli w ogóle prowadzi się sprzedaż szczepionek w aptece, marże są bliskie 0%. Przy niskim wolumenie sprzedaży ciężko o dobre pakiety pozwalające na konkurowanie z przychodnią. Pacjent nabywa szczepionkę wraz z usługą szczepienia w przychodni i apteki zostały pozbawione jednego ze źródeł zysku. Możliwość szczepienia w aptece odwraca ten trend. I tak naprawdę właśnie to może być głównym źródłem sprzeciwu, choć oficjalnie będzie to rzekoma troska o zdrowie pacjentów szczepionych “bez wnikliwego wywiadu lekarskiego”.

“Nie po to studiowałem farmakologię, aby robić za pielęgniarkę!”

Niestety i takie głosy się pojawiły i to w naszym środowisku. Pozostaje zapytać: czy w takim razie studiowałeś/aś, aby zamawiać pakiety, raportować utargi, studiować plany sprzedażowe, wydawać pojemniki na mocz i prezerwatywy? Bo to też robisz. Nikt nie zakłada, że szczepienia będą robione po godzinach pracy. Wszystkie wymienione czynności może wykonywać personel bez uprawnień do szczepień – chyba lepiej zająć się czasem czymś nowym w godzinach pracy?

Kursy szczepień to byłaby rewolucja

Tak naprawdę kurs szczepień to byłoby pierwsze szkolenie w historii polskiego aptekarstwa, które gwarantowałoby uzyskanie dodatkowego praktycznego uprawnienia. Obecnie nawet specjalizacja nie zwiększa naszych kompetencji w aptece otwartej. Dla pracodawców farmaceuci niewiele się różnią – każdy ma studia, każdy realizuje obowiązek szkoleń ciągłych, każdy ma te same kompetencje. Dobrowolne kursy stwarzają możliwość uzyskania uprawnień, a wśród pracodawców potrzebę zabiegania o farmaceutów, którzy zapewnią dostępność dodatkowych usług w swoich aptekach.

“Najpierw uregulujmy rynek”

Najpierw wprowadźmy AdA, później możemy rozmawiać o opiece farmaceutycznej. Trzeba jeszcze wygasić szkolenie techników, bo obsługiwać powinien tylko farmaceuta. Teraz potrzebna recepta elektroniczna. Później ustawa o zawodzie. Zaraz zaraz, jeszcze wgląd w dokumentację medyczną, telefon prywatny do lekarza, opłata dyspensyjna. I możemy rozmawiać o nowych obowiązkach. Moment jeszcze potrzebne są wyższe marże i możemy rozmawiać o opiece farmaceutycznej! Tj oczywiście dopiero po odpowiednich szkoleniach, które powinno zagwarantować państwo i izba. Dostosowanie apteki powinno być zrefundowane. Wtedy pomyślimy o OF. itp itd.

Wszyscy znamy tych internetowych ekspertów. Naprawdę nie warto wdawać się w takie dyskusje, bo dają tylko złudne wrażenie, że jesteś aktywistą, a w rzeczywistości jedynie nabijasz pieniądze z reklam właścicielom plotkarskich portali, nakręcających tanią sensację (nagłówki “Pielęgniarki przeciwne szczepieniom”, “lekarze przeciwni szczepieniom”) z pojedynczych wypowiedzi. Decydenci nie śledzą anonimowych dyskusji w internecie.

Jak na razie farmaceuci niespecjalnie pokazali, że warto refundować jakiekolwiek usługi. Udzielamy milion porad dziennie, ale nikt nie zmierzył, jakiej jakości i czy faktycznie przyniosły oszczędności dla budżetu. Szczepienia to dobry kierunek z uwagi na łatwość, z jaka można wykazać znaczenie naszego zawodu. Zamiast narzekać, starajmy się wyrażać nasze poparcie do wszystkich pomysłów na opiekę farmaceutyczną, póki wola polityczna nam sprzyja…

mgr farm. Konrad Tuszyński

Dyrektor ds. naukowych opieka.farm sp. z o.o. Doktorant Wydziału Farmaceutycznego UJ CM. Twórca i redaktor naczelny portalu opieka.farm, założyciel i kierownik Apteki u Farmaceutów (AuF). Współtwórca KSOF oraz AnP i Redaktor naukowy Zeszytów Aptecznych.

[artykuły na portalu] [publikacje naukowe] [nawiąż kontakt] [LinkedIn]

Cytuj ten artykuł jako:
Konrad Tuszyński, i in.: Dlaczego szczepienia w aptekach to świetny pomysł?, Portal opieka.farm (https://opieka.farm/doniesienia/dlaczego-szczepienia-w-aptekach-to-swietny-pomysl/) [dostęp: 22 kwietnia 2019]

Źródła:   [ + ]

1. Isenor JE, Edwards NT, Alia TA, Slayter KL, MacDougall DM, McNeil SA, Bowles SK. Impact of pharmacists as immunizers on vaccination rates: A systematic review and meta-analysis. Vaccine. 2016 Nov 11;34(47):5708-5723. abstrakt
2. Burson RC, Buttenheim AM, Armstrong A, Feemster KA. Community pharmacies as sites of adult vaccination: A systematic review. Human Vaccines & Immunotherapeutics. 2016;12(12):3146-3159. doi:10.1080/21645515.2016.1215393. pełny tekst
3. FIP: An overview of current pharmacy impact on immunisation: A global report 2016 pełny tekst .pdf
4. Finnegan G: Pharmacists can play key role in immunisation. 2012 pełny tekst wywiadu
5. MZ: Polityka Lekowa Państwa 2018-2022 pełny tekst .pdf
6. Pielęgniarki Cyfrowe: W aptece Cię zaszczepią, ale sprzedaży prezerwatywy mogą odmówić. Nowy pomysł Ministra Zdrowia. Lipiec 17, 2018 pełny tekst
7. Polityka Zdrowotna: ZZPF: Szczepienia w aptekach to uznany standard. 2018 pełny tekst
8. NHS: Community Pharmacy Seasonal Influenza Vaccine Service 2017/18 pełny tekst
9. NHS: Flu Jabs pełny tekst
10. The Pharmacy Guild of Australia: Guidelines for Conducting Pharmacist Initiated and Administered Vaccination Service within a New South Wales Community Pharmacy Environment 2016 pełny tekst .pdf
Podziel się:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

Powiązane opracowania:

Ten temat zawiera 15 odpowiedzi, ma 7 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Konrad Tuszyński 8 miesiące, 1 tydzień temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #39692 Punkty: 0

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.1K pkt.

    Farmaceuci w odróżnieniu od lekarzy na ogół nie szczepią dzieci, osób z przeciwwskazaniami, kobiet w ciąży czy osób z jakimikolwiek objawami choroby. Dlatego szczepienia w aptekach są bezpieczne – po prostu w razie jakichkolwiek wątpliwości pacjent jest odsyłany do lekarza.

    [Czytaj cały artykuł tu: Dlaczego szczepienia w aptekach to świetny pomysł?]

    Zapraszam do dyskusji.

  • #39711 Punkty: 4

    Michał Byliniak mgr farm.
    6 pkt.

    Brawo Konrad!!! Nie mam najmniejszych wątpliwości co do tego, że masz 100% racji. Jak grupa zawodowa musimy wyjść z kokonu w jakim zostaliśmy zamknięci i bardzo mocno przeć w kierunku progresu. Być może temat szczepionek nie jest najbardziej fortunny jeśli chodzi ciężar polityczny i relacje z lekarzami i pielęgniarkami ale jak żaden inny pokazuje to w jaką stronę idzie farmacja, czym staje się aptek i jak ewoluuje rola farmaceuty. Macie moje pełne wsparcie. Jeszcze raz brawo i dzięki wielkie.

    Pozdrawiam

    Michał Byliniak

    4 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #39787 Punkty: 1

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.1K pkt.

    Dzięki! Mamy nadzieję, że temat nie będzie porzucony. Szczepienia budzą obawy samych farmaceutów, więc trzeba jasno i stale tłumaczyć (bo cały czas ludziom to umyka), że farmaceuci nie będą musieli nikogo szczepić – wszędzie na świecie kursy są dobrowolne, nie trzeba kłuć dzieci, a apteka nie musi mieć gabinetu zabiegowego.

    Pozdrawiam!

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
    • #40192 Punkty: 3

      Piotr Pawłowski dr n. farm.
      29 pkt.

      Chciałbym jeszcze poznać Twoją opinię na temat propozycji NIA, aby zamiast wprowadzać wysyłkową sprzedaż leków dla pacjentów z niepełnosprawnością ruchową, to farmaceuta  dostarczałby lek pacjentowi do domu. Podczas wizyty mógłby przeprowadzić edukację w zakresie stosowanie leków. Czy wpisuje się to w ideę Opieki Farmaceutycznej? 😉

      3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #40227 Punkty: 2

      Konrad Tuszyński mgr farm.
      1.1K pkt.

      Tak naprawdę ta propozycja wyszła od Piotra Merksa, farmaceuty, który wiele lat pracował w UK, gdzie dowóz jest standardem. Nawet na TYM ZDJĘCIU widać samochód apteki dowożącej leki. Z pewnością wpisuje się to w ideę OF i sam chciałbym mieć możliwość wprowadzenia takiej usługi do własnej apteki. Ale nie każdy pacjent potrzebuje przeglądu lekowego, a nie każdy farmaceuta jest kierowcą. Myślę, że wystarczyłoby umożliwić dowóz do domu pacjenta każdemu pracownikowi apteki (wystarczy odpowiednio przystosowany samochód), a wizyty w ramach OF rozpatrywać osobno.

      Pomysł jest bardzo dobry, ale wymóg, aby to farmaceuta musiał osobiście dostarczyć lek jest nieco dziwny (a tak to przedstawiono w mediach). Z drugiej strony skoro wystarczyłby kierowca z apteki, to dlaczego nie kurier z profesjonalnej firmy – ta propozycja to odpowiedź na możliwość wysyłki leków z apteki, co zagraża roli farmaceuty i sprowadza nas do roli magazyniera.

      2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
    • #40233 Punkty: 0

      Dagmara Sztaba mgr farm.
      23 pkt.

      Wysyłka leków na receptę w Norwegii to standard od wielu lat. Było to dla mnie zaskoczenie po przyjeździe. Technik przygotowuje, mgr kontrola, technik pakuje i przygotowuje do wysyłki. 3 opcje. Albo paczki odbiera kierowca autobusu liniowego i dostarcza do sklepu gdzie z dowodem się odbiera. Albo wysyłka idzie pocztą. Albo kurier (nie spotkałam się, płaci pacjent). Inne opcje płaci apteka. Robią to wybrane apteki w wybranych obszarach (które chcą, wcale się nie palą) gdzie jest trudny dostęp do apteki. 50 km ale 2 promy po drodze (czas), autobusy rzadkość. Do paczki dodaje się broszury (powinno). Leki z lodówki nie. Mimo tego apteki wciąż są otwierane a pacjenci wolą się wybrać czasem na pół dniową wycieczkę żeby porozmawiać co ich trapi. Dowóz rzadki sprzętu tylko. Większość odbierają i leki dla osób niepełnosprawnych pielęgniarki środowiskowe (standard).

    • #40231 Punkty: 2

      Michał Byliniak mgr farm.
      6 pkt.
    • #40303 Punkty: 0

      Piotr Pawłowski dr n. farm.
      29 pkt.

      Link u mnie nie działa… Proszę podać hasło do wyszukiwarki to powinienem znaleźć.

    • #40305 Punkty: 1

      Konrad Tuszyński mgr farm.
      1.1K pkt.

      Faktycznie link wygasł. Zdążyłem wcześniej pobrać – załączam pdf.

      1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
      Załączniki:
      You must be logged in to view attached files.
  • #39816 Punkty: 1

    Jakub Lenard mgr farm.
    289 pkt.

    Ta strona pielegniarkicyforowe to jakiś żart jest…? Styl pisania dorabiającego po godzinach dwunastolatka korzystającego z google translate, a poziom wiedzy z zakresu służby zdrowia poraża.

    W samej Anglii w sezonie 2017/2018 w aptekach wykonano ponad 1,3 miliona szczepień przeciwko samej grypie ze średnią 150 na farmaceutę, donosowe i domięśniowe szczepionki są po prostu różnymi szczepionkami skierowanymi przeciwko innym szczepom bez związku z tym kto je podaje, a żeby sprawdzić czy uprawnienia farmaceutów ograniczają się do wydawania szczepionek wystarczy przejrzeć krajowe PGD z zakresu immunizacji.

    Nieźle sobie “odbudowują wizerunek” 😉

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #39859 Punkty: 1

    Konrad Tuszyński mgr farm.
    1.1K pkt.

    Odpowiedź napisały w oparciu o… serwis Tania Brytania dla Polaków oszczędzających na wyspach, a nam zarzucają “wprowadzanie społeczeństwa w błąd” bo nie podajemy w źródłach NHS 🙂

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.
  • #39910 Punkty: 2

    Piotr Pawłowski dr n. farm.
    29 pkt.

    Zgadzam się w 100%! Skoro wyszedł taki pomysł od MZ to należy teraz o to zawalczyć. I tłumaczyć naszym koleżankom i kolegom po fachu, że będzie to możliwość a nie przymus.

    2 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #40196 Punkty: 5

    Dagmara Sztaba mgr farm.
    23 pkt.

    Próby szczepień w Norwegii zaczęły się już dobrych parę lat temu. Sprawa zaczęła się rozwijać w zeszłym roku na jesień. W tym roku na wiosnę wprowadzono taką usługę w kilkudziesięciu aptekach w kraju w różnych sieciach (w największej sieci jest ponad 300 aptek a jest ich raptem 4). Przed wprowadzeniem nie było jakiś protestów. Pojawiały się tylko pojedyncze głosy co będzie jak ktoś dostanie szoku anafilaktycznego. Argumenty za: długi czas otwarcia aptek (przychodnie do 15, prywatne odpłatne 100% w dużych miastach i mało), krótki czas czekania, wykwalifikowany personel medyczny (kursy obejmujące wiedzę teoretyczną, praktyka, pierwsza pomoc) – farmaceuci i technicy (jak znam Norwegię to przede wszystkim technicy bo farmaceutów jest mało i są strasznie zagonieni, jest kontrola farmaceutyczna i kontrola wszystkiego co związane z lekiem po techniku który sprawę przygotował, włącznie z tym że jak jest odmierzana woda do antybiotyku to magister musi sprawdzić i podpisać na specjalnym schemacie, do tego są pytania z części samoobsługowej od pacjentów i techników o leki i telefony od lekarzy i pielęgniarek).

    Nie ma litości dla kierowników którzy 80% czasu pracy robią za farmaceutę normalnego. (ale nie ma retaksacji recept). Większość płatnych usług jak mierzenie cukru, cholesterolu, skanowanie znamion  itd. robi technik. Finansowaną naukę inhalatora z pytaniami o leki przeprowadza magister, przegląd płatny lekowy robi magister.

    Założenie – od leku jest magister.

    Obojętne magister czy technik musi przejść szkolenie, często internetowe ale nie zawsze, czasem 2-dniowe wyjazdowe. Są odpowiednie rutyny i schematy  do wypełniania podczas rozmowy przed szczepieniem: głównie p/wskazania i informacje o działaniach niepożądanych. (ale dozwolone są dające się wytłumaczyć logicznie odchylenia od rutyn, nie ma z tym problemu, Norwedzy są mocno elastyczni jeśli widzą sens i potrzebę).

    Odpowiedzią na zapytania o szok [anafilaktyczny] była informacja że przecież będzie szkolenie z pierwszej pomocy i są odpowiednie leki w lodówkach i do tego przecież są karetki jakby co, a w ogóle to rzadko coś się dzieje. Pacjent ma siedzieć w aptece 30 minut po szczepieniu. Szczepi się tylko dorosłych po ankiecie, od 12 lat.  Mówią że właściwie szczepionka to jeden z najbezpieczniejszych preparatów w aptece w stosunku do leków które mają mnóstwo działań niepożądanych i źle użyte grożą poważnymi konsekwencjami, więc pacjent szczepionkowy to pacjent marzeń w aptece.

    Strona rządowa podkreśla że ważne mieć personel apteczny w szczepieniach aby zwiększyć ilość osób zaszczepionych, dostępność do szczepień, zwiększyć bezpieczeństwo zdrowotne społeczeństwa, poprzez szczepienia na grypę zmniejszyć wypisywanie antybiotyków i oporność itd.. a w przypadku innych wrócić z wakacji zdrowym. Receptę zamawia się przez internet w wyznaczonych miejscach, odpowiada na pytania, lekarz rozważa i wystawia receptę, do wykupu na następny dzień, daje też zestaw rad. Ponoć jest sporo chętnych, szczepienia są dość popularne, u dzieci dobrowolne ale prawie 100% zaszczepione o ile nie 100.  Jest duże zaufanie do personelu medycznego i zaleceń ministerstwa zdrowia czy instytucji związanych ze zdrowiem publicznym. Inne usługi bez szaleństwa jak na razie. Nie dawno weszła rozmowa z pacjentem który pierwszy  raz dostaje lek na serce, na cholesterol, na nadciśnienie, p/zakrzepowe, rozmowa z farmaceutą wg schematu. Myślę że szłoby szybciej ale robić fizycznie nie ma kto – brak farmaceutów, 4 wydziały kształcą mgr i lic. Na wydziale mgr w Bergen limit przyjęć 24 osoby na ten rok.. Tylko mgr zostaje kierownikiem apteki. A język norweski ciężko dopaść zagranicą i do tego drogo więc szybko nie będzie chociaż pewno by chcieli. I nie ma oporu personelu na nowości, raczej jest problem się gdzieś załapać mimo że nie wiąże się to z dodatkową zapłatą dla wykonującego, a technicy mają pensję jak zwykła pani w sklepie jakimkolwiek  więc nie za wielką. Ale bez niego apteka działa, gdy magister/lic.  się spóźnia 15 minut apteka jest zamykana bo nic się nie da zrobić.

    Cena za usługę wraz z wystawieniem recepty – grypa: 1 szczepionka – 180 zł, recepta na choroby tropikalne 180 zł., cena za usługę pierwsza szczepionka 80 zł., każda kolejna 50 zł.   Do tego dochodzą ceny za wykup preparatów.

    Przykładowe:

    • Difteri
    • Hepatitt A
    • Hepatitt B
    • Japansk encefalitt
    • Kikhoste (krztusiec)
    • Polio
    • Smittsom hjernehinnebetennelse (meningokokk A+C+W+Y)
    • Rabies (wścieklizna)
    • Skogflåttencefalitt (odkleszczowe)
    • Tetanus (stivkrampe)
    5 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #40221 Punkty: 3

    Anna Brzezińska mgr farm.
    17 pkt.

    Jestem pod wrażeniem ile emocji wzbudza w farmaceutach ten temat! Myślę, że rozwój naszego zawodu, który idzie w parze z poszerzaniem naszej wiedzy i praktycznych umiejętności, jest dobrym kierunkiem. Oby tylko, jeśli ten pomysł będzie się rozwijał, szło z nim w parze odpowiednie zaplecze w postaci szkoleń i miejsc pracy, w których będzie można nowe usługi realizować! Przykład z nie tak dawna – receptura leków z marihuaną. Temat gdzieś utknął mimo swojej zasadności.

    3 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #40254 Punkty: 5

    Piotr Merks mgr farm.
    5 pkt.

    Drodzy,

    przecież o tym mówiłem od co najmniej 7 lat, patrzyli na mnie jak na jakiegoś wariata.

    ZZPF napisał oficjalne stanowisko po wypowiedzi Pana Wiceprezesa NIL, który powiedział, ze szczepienia to zabieg i farmaceutom  tego robić nie wolno. Dla mnie to coś w stylu, jakby kola w samochodach w Polsce były kwadratowe i ktoś cie przekonywał , ze u Nas jest inaczej.

    Ogólnie stanowisko ZZPF było bardzo promujące idee szczepień, oczywiście, nie będą to wszystkie szczepienia, ale duża cześć z nich, śmiało może znaleźć się w katalogu usług OF.

    Ja swoja akredytacje zdobyłem w 2007 roku, szczepiłem przez kolejne 7 lat, nie miałem z żadnym pacjentem żadnych problemów.

    Mam nadzieje, ze będzie to standard.

    P Merks

    5 użytkowników uznało wpis za pomocny.
  • #40283 Punkty: 1

    Dagmara Sztaba mgr farm.
    23 pkt.

    Ja jestem alergiczką i faktycznie jak mnie szczepią to obok leży na wszelki wypadek adrenalina ale zawsze kończy się na zaczerwienieniu, małym obrzęku i drobnym pobolewaniu. Mam koleżankę w UK, szczepi, jest bardzo zadowolona i poleca.

    1 użytkownik uznał wpis za pomocny.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.

Nasze projekty
Partnerzy Pilotażu Opieki Farmaceutycznej
Partner Usługi Przegląd Lekowy Pilotaż opieki farmaceutycznej
Partner Usługi Przegląd Domowej Apteczki Pilotaż opieki farmaceutycznej
Partner Usług Pilotaż opieki farmaceutycznej