REKLAMA

Dlaczego klasyfikacja bezpieczeństwa stosowania leków w ciąży FDA (ABCDX) przestała obowiązywać? [Q&A]

Mówiąc o klasyfikacji leków pod kątem bezpieczeństwa w czasie ciąży, klasyfikacja ABCDX przychodzy na myśl jako pierwsza. Dlaczego już nie obowiązuje?

Nasza odpowiedź: Literowa klasyfikacja bezpieczeństwa stosowania leków w ciąży, przedstawiona w tabeli, została wprowadzona przez FDA w 1979 roku. Podział leków na pięć kategorii miał ułatwić lekarzom podejmowanie decyzji klinicznych związanych z farmakoterapią kobiet ciężarnych. W trakcie obowiązywania do 2015 roku budził jednak wiele wątpliwości i prowadził często do błędnej interpretacji danych.[1][2]

KategoriaDefinicja
ABadania z grupą kontrolną nie wykazały istnienia ryzyka dla płodu w I trymestrze. Nie istnieją dowody na występowanie ryzyka w kolejnych trymestrach.
BBadania na zwierzętach nie wskazują na istnienie ryzyka dla płodu. Nie przeprowadzono badań z grupą kontrolną u ludzi lub badania na zwierzętach wykazały działanie niepożądane na płód, ale badania w grupie kobiet ciężarnych nie potwierdziły istnienia ryzyka dla płodu.
CBadania na zwierzętach wykazały szkodliwy wpływ na płód lub nie przeprowadzono badań z grupą kontrolną
u ludzi. W określonych sytuacjach klinicznych potencjalne korzyści ze stosowania leku przewyższają ryzyko.
DIstnieją dowody na niekorzystne działanie leku na płód, ale w określonych sytuacjach klinicznych potencjalne korzyści z jego zastosowania przewyższają ryzyko (na przykład w stanach zagrażających życiu lub chorobach,
w których inne leki nie mogą być zastosowane lub są nieskuteczne).
XBadania przeprowadzone na zwierzętach lub u ludzi wykazały nieprawidłowości u płodu w wyniku stosowania danego leku, bądź istnieją dowody na niekorzystne działanie leku na płód ludzki i ryzyko zdecydowanie przewyższa potencjalne korzyści z jego zastosowania.

Wady podziału na kategorie A, B, C, D i X

Ocena bezpieczeństwa stosowania leków w ciąży w oparciu o klasyfikację FDA była w wielu aspektach problematyczna, co wynikało z faktu, że:

REKLAMA
  • Podstawą podziału na kategorie były wyniki badań toksykologicznych na zwierzętach i/lub z udziałem pacjentów oraz ocena stosunku korzyści do ryzyka z zastosowania danego leku w trakcie ciąży. Było to zbyt duże uproszczenie względem skomplikowanych sytuacji klinicznych jakie wiążą się z farmakoterapią kobiet ciężarnych.[1][3][4]
  • Przedstawienie w formie listy powodowało błędne traktowanie klasyfikacji jako systemu stopni ryzyka teratogennego (rosnącego od kategorii A do X):
    • Kategoria C (brak danych dotyczących ryzyka u ludzi) była uważana za bezpieczniejszą niż kategoria D (potwierdzone niekorzystne działanie, ale korzyści z zastosowania leku mogą przewyższać ryzyko).
    • Kategoria X była postrzegana jako grupa leków o najwyższym potencjale teratogennym, natomiast niektóre z tych leków nie miały zastosowania w trakcie ciąży. Przykładem są doustne środki antykoncepcyjne, które zostały zaliczone do tej kategorii nie ze względu na działanie teratogenne lub embriotoksyczne, lecz na brak skuteczności w zapobieganiu ciąży u kobiet, które już są w ciąży.[1][3][4] (Patrz: Cochrane: Porównanie skuteczności i bezpieczeństwa różnych metod antykoncepcji awaryjnej”.)
  • Przedstawiono niespójne informacje na temat działania teratogennego. Brak danych nie może powodować ekstrapolacji wyników badań z modeli zwierzęcych na populację ludzką, ponieważ wyniki mogą być fałszywie ujemne. Dla przykładu talidomid nie był teratogenny dla szczurów.[3][4][5][6]
  • W obrębie jednej kategorii znajdowały się leki o zróżnicowanym poziomie ryzyka[4][7][6]
  • Nie wymagano aktualizacji danych na temat poszczególnych leków, a więc klasyfikacja ta nie reprezentowała aktualnej wiedzy medycznej.[6]
  • 65-70% leków była zaliczana do kategorii C ze względu na brak danych, co uniemożliwiało interpretację kliniczną.[4]
  • Nie uwzględniono wieku ciąży i skutków ekspozycji na leki w różnych trymestrach, a obecnie wiadomo,
    że stopień teratogenności i embriotoksyczności jest ściśle uzależniony od etapu ciąży.[4][8][6]
  • Nie uwzględniono zmian farmakokinetyki leków u ciężarnych oraz potrzeby dostosowania dawek.[4][3]
  • Nie uwzględniono ryzyka dla płodu i matki związanego z zaprzestaniem leczenia chorób przewlekłych
    w trakcie trwania ciąży.[4][7]
  • Nie brano pod uwagę ryzyka związanego z przenikaniem substancji aktywnych lub ich metabolitów do mleka matki oraz ewentualnego wpływu na dziecko karmione piersią.[8]

O bezpieczeństwie stosowania leków w ciąży przeczytacie więcej w podręczniku Leki i ciąża

Wprowadzenie zmian

Pod wpływem krytyki ze strony Towarzystwa Teratologicznego, FDA rozpoczęła w 1997 roku prace nad wprowadzeniem zmian w obowiązującej klasyfikacji.[9] W proces ten były zaangażowane: grupy robocze składające się z wielu ekspertów, grupy fokusowe, komitety doradcze oraz towarzystwa naukowe. Efektem prac był nowy system informacji wdrożony w życie w 2015 roku pod tytułem: “Content and Format of Labeling for Human Prescription Drug and Biological Products; Requirements for Pregnancy and Lactation Labeling”, w skrócie znany jako PLLR=Pregnancy and Lactation Labeling Rule.[10][11]

Uważano, że pracownicy służby zdrowia oraz kobiety w trakcie ciąży, porodu i karmienia piersią powinni korzystać z najbardziej wiarygodnych danych dotyczących farmakoterapii.

Argumentowano to, faktem, że:

  • większość kobiet stosuje co najmniej jeden lek w trakcie ciąży,
  • kobiety w wieku rozrodczym cierpią na choroby przewlekłe, których leczenie jest również konieczne w okresie ciąży i laktacji,
  • podczas ciąży mogą zaostrzyć się istniejące choroby lub mogą pojawić się nowe choroby,
  • zmiany fizjologiczne w trakcie ciąży wpływają na farmakokinetykę leku,
  • ekspozycja na lek w trakcie ciąży nie zawsze jest działaniem zaplanowanym.

Nowy system zasad

Literowa klasyfikacja bezpieczeństwa stosowania leków w ciąży została zastąpiona nowym systemem zasad, składającym się z trzech opisowych podrozdziałów, takich jak:

  • ciąża (włącznie z porodem):
    • wiarygodne dane z rejestrów ciążowych,
    • informacja o możliwości zgłoszenia się do rejestru ciążowego,
    • podsumowanie ryzyka: opis ryzyka nieprawidłowego rozwoju płodu spowodowanego danym lekiem oraz stopnia ciężkości powikłań w zależności od wieku ciąży, czasu ekspozycji na lek, dawki leku,
    • rozważania kliniczne: opis ryzyka dla matki i płodu wywołanego chorobą, modyfikacje dawki,
      opis działań niepożądanych,
    • ocena jakości dostępnych dowodów,
  • karmienie piersią:
    • opis przenikalności leku do mleka matki,
    • charakterystyka biodostępności leku i jego metabolitów w mleku matki oraz ich wpływ
      na dziecko karmione piersią,
    • opis wpływu leku na wytwarzanie mleka,
    • rozważania kliniczne: modyfikacja dawkowania leku, zmiana pór karmienia,
  • kobiety i mężczyźni w wieku rozrodczym: 
    • informacja o konieczności stosowania antykoncepcji w trakcie stosowania leku,
    • informacja o konieczności wykluczenia ciąży przed rozpoczęciem stosowania leku,
    • ocena wpływu leku na płodność.[10]

FDA podjęła ważny krok w kierunku poprawy zasad przekazywania wiarygodnych informacji o bezpieczeństwie stosowania leków w trakcie ciąży i laktacji. Nowy format ma na celu usprawnienie podejmowania decyzji klinicznych, jednak wymaga indywidualnej oceny każdego przypadku.

mgr farm. Anna Kubik

Farmaceuta ośrodka badań klinicznych. Wieloletnie doświadczenie w opiece farmaceutycznej zdobyła pracując w norweskich aptekach. Redaktor w 3PG.

[artykuły]

Źródła
  1. Agencja ds. Żywności i Leków: Drugs in Pregnancy and Lactation: Improved Benefit-Risk Information. FDA/CDER SBIA Chronicles. 2015. pełny tekst.pdf
  2. Pernia, S., DeMaagd, G.: The New Pregnancy and Lactation Labeling Rule. P & T: a peer-reviewed journal for formulary management, 41(11), 713–715. 2016. pełny tekst
  3. Agencja ds. Żywności i Leków: An Evolution of Labeling Information for Pregnant Women: PLLR History and Background. MD Division of Pediatric and Maternal Health FDA/CDER/OND/ODEIV. 2018. pełny tekst.pdf
  4. Feibus K. B.: FDA’s proposed rule for pregnancy and lactation labeling: improving maternal child health through well-informed medicine use. Journal of medical toxicology: official journal of the American College of Medical Toxicology, 4(4), 284–288. 2008. pełny tekst.pdf
  5. Rehman, W. et al.: The rise, fall and subsequent triumph of thalidomide: lessons learned in drug development. Therapeutic advances in hematology, 2(5), 291–308. 2011. pełny tekst
  6. Public Affairs Committee of the Teratology Society: Teratology public affairs committee position paper: Pregnancy labeling for prescription drugs: Ten years later. Birth defects research. Part A, Clinical and molecular teratology, 79(9), 627–630. 2007. pełny tekst.pdf
  7. Law, R., Bozzo, P., Koren, G., & Einarson, A.: FDA pregnancy risk categories and the CPS: do they help or are they a hindrance?Canadian family physician Medecin de famille canadien, 56(3), 239–241. 2010. pełny tekst
  8. Agencja ds. Żywności i Leków: Evaluating the Risks of Drug Exposure in Human Pregnancies. 2005. pełny tekst
  9. FDA classification of drugs for teratogenic risk. Teratology Society Public Affairs Committee. Teratology, 49(6), 446–447. 1994abstrakt
  10. Agencja ds. Żywności i Leków: Content and Format of Labeling for Human Prescription Drug and Biological Products; Requirements for Pregnancy and Lactation Labeling. 2014. pełny tekst.pdf
  11. Agencja ds. Żywności i Leków: Pregnancy and Lactation Labeling Rule. 2020 pełny tekst
Podziel się:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Pogadanki Farmaceutyczne

REKLAMA

Ostatnie komentarze

Najnowsze na portalu

Czytaj też:

Czy kubeczki menstruacyjne są bezpieczne?

Podczas konferencji Apteczne tabu: Kobiece sprawy omówiono bezpieczeństwo stosowania kubeczków menstruacyjnych. Prelegentami tej edycji byli: ginekolog i położnik – lek. Katarzyna Jaroszewska oraz dyrektor ds. naukowych 3PG mgr farm. Konrad Tuszyński.

0
Wyraź swoje zdanie i dodaj komentarz :)x
()
x