Projektowana ustawa o receptach nie ogranicza wystawiania ani realizacji recept rocznych – e-recepta pozostanie ważna przez 360 dni, a pacjent zachowa możliwość realizacji jej jednorazowo albo w częściach. Tak Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało na interpelację nr 17473, w której posłowie Dariusz Matecki i Zbigniew Ziobro pytali o skutki projektu dla pacjentów, farmaceutów, lekarzy i producentów leków. Odpowiedź z 19 czerwca 2026 r. (znak PLPR.050.30.2026.MI) podpisała podsekretarz stanu Katarzyna Kacperczyk. Resort podkreślił, że projekt jest na etapie prekonsultacji, a przedstawione parametry mają charakter wstępny i nie przesądzają o ostatecznym kształcie regulacji. 1
Sednem projektu są zasady finansowania ze środków publicznych kolejnych części realizowanej recepty, a nie skracanie jej ważności. Zasada działania mechanizmu według opisu resortu:
- refundacją obejmuje się ilość leku odpowiadającą maksymalnie 60 dniom terapii w ramach jednej realizacji,
- kolejna refundowana część może zostać zrealizowana po upływie 3/4 okresu stosowania wcześniej wydanego leku,
- przy części odpowiadającej 60 dniom oznacza to kolejną refundowaną realizację po około 45 dniach, czyli przy zapasie leku na średnio około 15 dni.
Ministerstwo zastrzegło, że nie jest to 15-dniowe „okno” na wykupienie leku – recepta zachowuje ważność 360 dni, a wskazany moment to jedynie punkt, od którego kolejna część jest refundowana. Resort dodał, że sam mechanizm ograniczający moment realizacji kolejnej części nie jest nowy i funkcjonuje po zmianach z 2023 r. Różnica polega na przeniesieniu obliczeń z apteki do systemu teleinformatycznego, co ma ujednolicić stosowanie przepisów i odciążyć farmaceutów od manualnego ustalania ilości do wydania.
Odpowiadając na obawy posłów o opakowania wielotabletkowe (np. po 86, 90 czy 120 tabletek), MZ wskazało, że projekt dopuszcza wydanie leku refundowanego w ilości większej niż odpowiadająca 60 dniom stosowania, jeżeli jest to niezbędne do wydania całego opakowania wybranego przez pacjenta. Celem jest uniknięcie sytuacji, w której farmaceuta musiałby sztucznie dzielić terapię niedostosowaną do realnych wielkości opakowań dostępnych w obrocie.
Projekt wprowadza też instytucję recepty kontynuowanej, wystawianej m.in. przez farmaceutę w celu kontynuacji terapii lekiem, środkiem spożywczym specjalnego przeznaczenia żywieniowego albo wyrobem medycznym przepisanym uprzednio przez lekarza. Ma być wystawiana na podstawie danych z Internetowego Konta Pacjenta i nie będzie mogła powstać, jeżeli lekarz zamieści w IKP lub na recepcie adnotację o braku możliwości kontynuacji. Recepta kontynuowana nie może obejmować ilości przekraczającej 120 dni stosowania. Resort zapowiedział również przyznanie farmaceucie udzielającemu świadczeń w aptece prawa dostępu do dokumentacji medycznej pacjenta oraz do danych w IKP – w zakresie niezbędnym do bezpiecznego udzielania świadczeń.
MZ odniosło się także do sytuacji braków leków. Projektowane przepisy nie wiążą pacjenta z jedną apteką – rozpoczętą realizację recepty można kontynuować w innej aptece, jeżeli w pierwszej zabrakło leku. Ten kierunek jest komplementarny z mechanizmem realizacji rozpoczętej recepty w różnych aptekach, o który posłowie pytali w osobnej interpelacji.
Najwięcej miejsca resort poświęcił odbiorowi leków z programów lekowych w aptekach. Posłowie ostrzegali, że ograniczenie tego do aptek wskazanych przez prezesa NFZ może zamienić obowiązek dojazdu do szpitala na obowiązek dojazdu do wybranej apteki, czyli być zmianą pozorną. Ministerstwo wyjaśniło, że model dotyczy recept z oznaczeniem „Rp PL” i zakłada kontrolowany wykaz aptek uprawnionych do ich realizacji – co wynika ze specyfiki terapii wysokospecjalistycznych i wysokokosztowych. Kluczowe elementy proponowanego rozwiązania:
- apteka działa na podstawie odrębnej umowy ze świadczeniodawcą realizującym program lekowy, a ogólne warunki i ramowy wzór umowy określi minister zdrowia w rozporządzeniu,
- produkt leczniczy dostarczany do apteki nie jest jej sprzedawany – za jego finansowanie odpowiada świadczeniodawca, a apteka odpowiada za prawidłowe wydanie, ewidencję i sprawozdawczość wobec NFZ,
- za kwalifikację pacjenta do programu, prowadzenie terapii i decyzje kliniczne odpowiada świadczeniodawca realizujący program lekowy.
Resort zastrzegł, że ryzyko nierównomiernego rozmieszczenia takich aptek zostanie uwzględnione na etapie wdrażania, a wykaz programów lekowych i produktów objętych mechanizmem określi akt wykonawczy. Wdrażanie ma być stopniowe i kontrolowane. Ministerstwo zapowiedziało, że nie planuje publikacji pełnego zestawienia uwag z prekonsultacji, bo etap ten ma charakter roboczy i służy zebraniu informacji zwrotnej przed formalnym procesem legislacyjnym.
Dokument źródłowy – pełna treść odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia na interpelację nr 17473:
Źródła
- Odpowiedź MZ na interpelację nr 17473 (Katarzyna Kacperczyk, podsekretarz stanu, 19 czerwca 2026 r., znak PLPR.050.30.2026.MI). https://sejm.gov.pl/sejm10.nsf/interpelacja.xsp?typ=int&nr=17473 ↩