Prenatalna ekspozycja na leki hamujące biosyntezę cholesterolu wiązała się z wyższym ryzykiem zaburzeń ze spektrum autyzmu (ASD) u dziecka. Tak wynika z analizy kohortowej obejmującej ponad 6 mln par matka–dziecko oraz z towarzyszącego jej artykułu przeglądowego zespołu z University of Nebraska Medical Center, opublikowanego w Journal of Clinical Investigation. Chodzi o 15 powszechnie stosowanych substancji – statyny oraz część leków przeciwdepresyjnych, przeciwlękowych, przeciwpsychotycznych i beta-adrenolityków – które poza swoim głównym działaniem hamują też szlak syntezy cholesterolu.
Mechanizm sprowadza się do tego, że biosynteza cholesterolu jest niezbędna dla rozwoju ośrodkowego układu nerwowego – rozwijający się mózg opiera się niemal wyłącznie na własnej syntezie steroli, potrzebnej do budowy błon, wzrostu aksonów, synaptogenezy i mielinizacji. Autorzy przeglądu wskazują, że część leków hamuje ten szlak jako działanie niezamierzone, co daje podwójny efekt: niedobór cholesterolu oraz nagromadzenie jego prekursora, 7-dehydrocholesterolu – cząsteczki podatnej na utlenianie, z której powstają toksyczne oksysterole. Wrodzone zaburzenia enzymów tego szlaku (m.in. DHCR7, DHCR24) prowadzą do złożonych zespołów neurorozwojowych, takich jak zespół Smitha-Lemliego-Opitza i desmosteroloza.1
W analizie bazy Epic Cosmos objęto 6 135 213 dzieci z powiązaną dokumentacją matek, dla urodzeń z lat 2014–2023 z obserwacją do grudnia 2025 roku. Ekspozycja na co najmniej jeden lek hamujący biosyntezę steroli w ciąży wiązała się z 1,47-krotnie wyższym ryzykiem ASD (95% CI 1,45–1,49) po skorygowaniu o czynniki zakłócające. Każdy kolejny współprzepisany lek z tej grupy zwiększał ryzyko 1,33-krotnie, sięgając 2,33-krotności przy czterech lub więcej stosowanych jednocześnie. Rozpoznanie ASD postawiono u 234 971 (3,8%) dzieci w kohorcie.2
Wśród ocenianych substancji autorzy wymieniają m.in. arypiprazol, atorwastatynę, bupropion, buspiron, fluoksetynę, haloperidol, kariprazynę, metoprolol, nebiwolol, prawastatynę, propranolol, rozuwastatynę, sertralinę, symwastatynę i trazodon. Jest to analiza obserwacyjna oparta na modelu proporcjonalnego hazardu Coxa – pokazuje związek, a nie zależność przyczynowo-skutkową, a decyzje o leczeniu w ciąży zawsze wymagają wyważenia ryzyka choroby matki. Autorzy nie postulują odstawiania tych leków, lecz zwracają uwagę na potrzebę rutynowej oceny bezpieczeństwa szlaku steroli w rozwoju leków i w farmakoterapii prenatalnej. Przypominają też, że w 2015 roku FDA zastąpiła dawne kategorie ryzyka w ciąży (A, B, C, D i X) opisowymi częściami charakterystyki, co – ich zdaniem – daje bardziej zniuansowany, ale trudniejszy w odbiorze obraz.
Źródła
- Peeples ES, Korade Z, Mirnics K. Sterol biosynthesis, brain development, and disease. J Clin Invest. 2026;136(14):e208000. https://doi.org/10.1172/JCI208000 ↩
- Peeples ES, Anzalone AJ, Dai R, Reisher E, Korade Z, Mirnics K. Sterol pathway disruption in pregnancy: a link to autism. Mol Psychiatry. 2026. https://doi.org/10.1038/s41380-026-03610-7 ↩