Rozpoczęcie leczenia lekiem przeciwpsychotycznym w dzieciństwie lub w okresie dojrzewania wiązało się z szybkim i utrzymującym się wzrostem częstości cukrzycy typu 2 leczonej farmakologicznie. Tak wynika z badania kohortowego opublikowanego 27 lipca 2026 r. w JAMA Network Open, opartego na holenderskich rejestrach populacyjnych i obejmującego 89 991 osób w wieku od 0 do 19 lat, u których w latach 2006–2022 zarejestrowano co najmniej jedno wydanie leku z grupy N05A.1 Mediana wieku w chwili rozpoczęcia leczenia wyniosła 13,6 roku, a 62 proc. uczestników stanowili chłopcy.
Autorzy porównywali każdą osobę z nią samą, a nie z nieleczonymi rówieśnikami. Roczną częstość cukrzycy typu 2 śledzili przez pięć lat przed rozpoczęciem leczenia i pięć lat po nim, przyjmując za punkt odniesienia rok bezpośrednio poprzedzający pierwsze wydanie leku. Taki układ pozwala wyłączyć wpływ cech, które u danej osoby się nie zmieniają, a które obciążały wcześniejsze badania porównujące różnych pacjentów między sobą. Przed rozpoczęciem leczenia częstość cukrzycy typu 2 była stabilna, po nim wzrosła, i wynik był istotny.
Różnica bezwzględna wobec roku poprzedzającego leczenie wyniosła 2,47 dodatkowego przypadku cukrzycy typu 2 na 10 000 leczonych w roku rozpoczęcia terapii i 9,02 przypadku na 10 000 leczonych po pięciu latach. Za rozpoznanie przyjęto wydanie w danym roku co najmniej jednego nieinsulinowego leku przeciwcukrzycowego.
Wzrost nie rozkładał się równo. Po pięciu latach obserwacji różnica bezwzględna była wyraźnie większa u:
- dziewcząt – 16,48 dodatkowego przypadku na 10 000 leczonych, wobec 5,50 u chłopców,
- młodzieży w wieku od 13 do 19 lat – 14,09 dodatkowego przypadku na 10 000 leczonych, wobec 5,47 u dzieci w wieku od 7 do 12 lat.
Zamożności okolicy zamieszkania nie udało się powiązać z wielkością wzrostu. Najważniejsze dla praktyki jest natomiast to, co autorzy zobaczyli w grupie o najkrótszej ekspozycji: podwyższona częstość cukrzycy typu 2 utrzymywała się także u osób, które lek przeciwpsychotyczny przyjmowały wyłącznie w roku rozpoczęcia terapii. Wzrost był u nich umiarkowany, ale trwały, podczas gdy u leczonych powtarzalnie narastał z roku na rok. Zdaniem badaczy nawet krótka ekspozycja wiąże się więc z utrzymującą się podatnością metaboliczną, co uzasadnia rutynowe monitorowanie metaboliczne od momentu rozpoczęcia leczenia. Autorzy przypominają przy tym, że choć wytyczne takie monitorowanie zalecają, w praktyce jest ono prowadzone rzadko.1 O innym mechanizmie ryzyka w tej grupie leków, gwałtownym wzroście stężenia klozapiny po rzuceniu palenia, pisaliśmy w Klozapina po rzuceniu palenia, śmiertelne zatrucie.
Autorzy zwracają uwagę, że u dzieci i młodzieży większość zastosowań leków przeciwpsychotycznych to użycie poza wskazaniami rejestracyjnymi – przede wszystkim w drażliwości towarzyszącej zaburzeniom ze spektrum autyzmu, w zespole nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, w lęku i w zaburzeniach snu, a nie w zaburzeniach psychotycznych. Wyniku nie wolno natomiast przypisywać konkretnym cząsteczkom. Ekspozycję zdefiniowano zbiorczo, jako dowolny lek z kodu N05A, a sami autorzy piszą, że taka definicja mogła zamaskować różnice między poszczególnymi lekami – wcześniejsze prace wskazywały na leki drugiej generacji, zwłaszcza olanzapinę i klozapinę. Drugie ograniczenie dotyczy samego rozpoznania: liczono wyłącznie cukrzycę leczoną lekiem, więc przypadki nierozpoznane albo prowadzone samą dietą nie zostały uwzględnione, a badacze nie mieli danych o wskazaniu, z powodu którego lek przepisano.1