Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak mówił w rozmowie z TVN o osobach i podmiotach, które wykorzystują trudne położenie pacjentów, oferując im niesprawdzone lub niebezpieczne produkty i terapie. Jak wskazał, problem dotyka zwłaszcza osób mierzących się z ciężką diagnozą, w tym pacjentów onkologicznych: poszukując dodatkowej nadziei, mogą być bardziej podatne na zapewnienia o skuteczności metod, które nie mają potwierdzenia w wiarygodnych badaniach.1
Za szczególne zagrożenie inspekcja uznaje nakłanianie chorych do rezygnacji z leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną. Zdaniem GIF może to prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia, a nawet bezpośredniego zagrożenia życia.
Do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego docierają informacje o produktach przedstawianych jako środki o właściwościach leczniczych, oferowanych w internecie i w innych kanałach sprzedaży. Z komunikatu wynika, że zjawisko powtarza się w kilku wariantach:
- niezweryfikowane preparaty, wlewy i substancje oferowane jako terapie przeciwnowotworowe, które bywają sprzedawane pacjentom za wysokie kwoty
- produkty o nieznanym składzie i pochodzeniu, których nazwa, opakowanie lub sposób prezentacji mogą wywoływać błędne przekonanie, że pacjent ma do czynienia z lekiem
- produkty z pogranicza kategorii regulacyjnych, formalnie nieprzeznaczone do farmakoterapii, ale prezentowane w sposób sugerujący zastosowanie lecznicze
Jak podaje inspekcja, produkty te nie zostały odpowiednio przebadane pod względem jakości, bezpieczeństwa i skuteczności. „Bardzo często pacjenci są przekonywani, że jest to lek o ogromnej skuteczności, podczas gdy w rzeczywistości produkt nigdy nie był stosowany u ludzi, a nawet nie był przeznaczony do stosowania w organizmach żywych” – powiedział Łukasz Pietrzak. Nie jest to pierwsze wystąpienie urzędu w sprawie tego rynku: GIF kierował już zawiadomienia do organów ścigania w sprawie preparatów odchudzających kupowanych w internecie, a w odrębnej sprawie prokuratura postawiła zarzut z Prawa farmaceutycznego za żelki na Hashimoto przedstawiane jako lek.
W rozmowie padła też kwestia narzędzi prawnych. Przedstawiciele GIF wspólnie z Rzecznikiem Praw Pacjenta brali udział w pracach nad nowelizacją ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, określaną jako „Lex Szarlatan”, przedstawiając zagrożenia związane z dezinformacją zdrowotną. Pietrzak podkreślił przy tym, że przepisy mające ograniczać szkodliwe praktyki nie są wymierzone w osoby, które postępują zgodnie ze swoimi kompetencjami i nie wprowadzają pacjentów w błąd. „Ta ustawa jest wymierzona tylko przeciwko tym podmiotom i osobom, które cynicznie oszukują pacjentów, naciągając ich na bezwartościowe, często niesprawdzone terapie za ogromne pieniądze” – wskazał.
Źródła
- Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Główny Inspektor Farmaceutyczny o zagrożeniach związanych z pseudomedycyną, 13.08.2026. https://www.gov.pl/web/gif/glowny-inspektor-farmaceutyczny-o-zagrozeniach-zwiazanych-z-pseudomedycyna ↩