Obecne dane nie uzasadniają rutynowej suplementacji witamin i składników mineralnych u osób leczonych z powodu otyłości lekami inkretynowymi, m.in. semaglutydem (Wegovy) i tirzepatydem (Mounjaro). Suplement ma sens przede wszystkim przy udokumentowanym niedoborze, dużym ryzyku albo utrzymującym się zbyt małym spożyciu. Tak stwierdza stanowisko Polskiego Towarzystwa Dietetyki, opublikowane w „Advances in Clinical and Experimental Medicine”.1
Dokument obejmuje 21 stwierdzeń o żywieniu w czasie leczenia inkretynowego. Autorzy zaznaczają, że to konsensus ekspertów: bezpośrednich badań nad żywieniem przy tych lekach jest mało, a dowodów nie oceniano formalną skalą jakości.
Najbliżej rozmowy przy okienku są te ustalenia:
- mikroelementy – zamiast rutynowego suplementu ocena ryzyka niedoboru żelaza, wapnia, magnezu, potasu, witaminy D i wybranych witamin z grupy B, gdy pacjent je za mało, ma przewlekłe dolegliwości żołądkowo-jelitowe albo objawy sugerujące niedobór
- białko – w czasie aktywnego chudnięcia przytaczany jest zakres około 1,2–1,5 g na kilogram masy ciała na dobę (liczony na skorygowaną masę ciała), z zastrzeżeniem, że opiera się głównie na opinii ekspertów. Odżywkę białkową można rozważyć, gdy zwykłe posiłki nie pokrywają zapotrzebowania, zwłaszcza w okresie zwiększania dawki
- doustne preparaty odżywcze – tylko u wybranych osób, które nie są w stanie pokryć zapotrzebowania zwykłą dietą, pod kontrolą lekarza lub dietetyka i z celem powrotu do zwykłego jedzenia
- nawodnienie – przy nudnościach małe, częste łyki płynów niegazowanych i bez cukru są często lepiej tolerowane, u części osób między posiłkami, a nie w ich trakcie. Alkohol i napoje gazowane mogą nasilać nudności i refluks
- zaparcia – odpowiednia ilość płynów i stopniowe dostosowanie błonnika, biegunka – czasowe ograniczenie błonnika i produktów źle tolerowanych oraz pilnowanie nawodnienia
Utrzymujące się wymioty, biegunka albo wyraźnie zmniejszone przyjmowanie płynów i pokarmów mogą według stanowiska wymagać ponownej oceny lekarskiej. Ryzyko odwodnienia może mieć większe znaczenie u osób starszych oraz chorych z przewlekłą chorobą nerek i niewydolnością serca.
Autorzy przypominają, że dolegliwości żołądkowo-jelitowe pojawiają się głównie na początku leczenia i przy zwiększaniu dawki, zwykle są przejściowe i łagodne do umiarkowanych. Za podstawę uznają dietę śródziemnomorską, DASH albo dobrze zaplanowaną dietę roślinną oraz regularny trening oporowy, który razem z białkiem ma ograniczać utratę mięśni. O tym, jak analogi GLP-1 wpływają na beztłuszczową masę ciała, pisaliśmy w doniesieniu Analogi GLP-1 wiązały się ze spadkiem beztłuszczowej masy ciała.
Źródła
- Kwaśny A, Słoma-Krześlak M, Kostelecki G, Rychter AM, Brzegowy M, Jeziorek M, Kręgielska-Narożna M, Lange E, Boniecka I, Prejbisz A, Dobrowolski P, Czapla M. Diet and nutrition in obesity treated with incretin-based therapies: A scientific statement of the Polish Society of Dietetics. Advances in Clinical and Experimental Medicine (publikacja elektroniczna przed drukiem, 2 października 2026). DOI 10.17219/acem/235937. https://doi.org/10.17219/acem/235937 ↩
