opieka.farm
Wpis ·Rękojmia do prowadzenia apteki. GIF ostrzega przed rozbieżnymi wyrokami NSA po zatarciu skazania
Nie jesteś zalogowany — część treści i narzędzi zostaje ukryta Zaloguj się
Reklama

Rękojmia do prowadzenia apteki. GIF ostrzega przed rozbieżnymi wyrokami NSA po zatarciu skazania

21.08.2026, 15:45 · 5 min czytania
Drewniany młotek sędziowski leży na mównicy w pustej, zabytkowej sali sądowej.

Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak mówi o dualizmie orzeczniczym wokół rękojmi należytego prowadzenia apteki. Jak podaje, w czterech sprawach tej samej osoby Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że rękojmi nie daje, a w piątej, dotyczącej punktu aptecznego, orzekł przeciwnie po zatarciu skazania.

Zapisz

Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak ocenia, że lutowy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie zezwolenia na prowadzenie punktu aptecznego stworzył rozbieżność w orzecznictwie, która osłabia instytucję będącą w ostatnich latach jedynym narzędziem stosowanym wobec przedsiębiorców podejrzewanych o udział w odwróconym łańcuchu dystrybucji leków. „Rękojmia jest cechą przedsiębiorcy, a nie apteki, w której jest prowadzona działalność. Rękojmię się więc posiada albo się jej nie posiada” – powiedział w rozmowie z Rynkiem Zdrowia1.

Wyrok, o którym mówi, Naczelny Sąd Administracyjny wydał 12 lutego 2026 r. Uchylił w nim wyrok sądu pierwszej instancji, decyzje obu instancji inspekcji farmaceutycznej i umorzył postępowanie o cofnięcie zezwolenia, ponieważ prawomocne skazanie, na którym opierało się całe postępowanie, uległo zatarciu w jego toku. Sąd nie orzekł przy tym, że rękojmia wraca sama z siebie: przyjął, że zatarte skazanie nie może być jedyną podstawą zarzutu utraty rękojmi, jeżeli organ nie wskaże innych, aktualnych okoliczności2. O samym rozstrzygnięciu pisaliśmy w tekście Zatarcie skazania odbiera podstawę do cofnięcia zezwolenia.

Nowe jest to, co o tym wyroku mówi organ nadzoru. Według Pietrzaka punkt apteczny nie był jedyną placówką tej osoby: na podstawie tego samego wyroku skazującego i z tych samych przyczyn inspekcja odebrała jej cztery inne zezwolenia na prowadzenie aptek, sądy wojewódzkie kolejno oddalały skargi na te decyzje, a w grudniu 2025 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił jej skargi kasacyjne w tych czterech sprawach. Skład orzekający w lutym 2026 r. znał tamte rozstrzygnięcia i przyjął odmienną argumentację, więc – jak to opisuje Główny Inspektor Farmaceutyczny – w czterech sprawach jednego przedsiębiorcy o tym samym tle faktycznym stwierdzono, że rękojmi nie posiada, a w piątej, że posiada ją nadal. Wyrok z lutego dodatkowo, jego słowami, „uchylił drzwi do twierdzeń o »odzyskiwaniu« rękojmi, które wcześniej w orzecznictwie NSA dotyczącym odwróconego łańcucha dystrybucji nie występowały”1.

Pietrzak przypomina, że pojęcia rękojmi nie zdefiniowano wprost w Prawie farmaceutycznym i ukształtowało je orzecznictwo sądów administracyjnych, a oceniane są cechy samego przedsiębiorcy: uczciwość, prawość, sumienność, rzetelność oraz to, jak prowadził działalność dotąd. Dopuszczenie odzyskiwania rękojmi zabiera w jego ocenie organom punkt odniesienia: „Jeśli sądy zaczną przyjmować, iż po latach prawidłowej działalności rękojmia może zostać odzyskana, organy nie będą wiedziały, jak wyznaczać granicę”. Wylicza pytania, na które wtedy nie ma odpowiedzi:

  • czy granicą jest osiem lat od naruszenia, czy dziesięć
  • czy do tego okresu wlicza się czas rozpoznania sprawy przed sądem
  • „Czy przy trzech latach sankcja byłaby jeszcze proporcjonalna?”
  • czy takie podejście oznaczałoby „jednolite i sprawiedliwe traktowanie przedsiębiorców”

Prawo karne zna terminy przedawnienia, po których sprawy nie można dalej prowadzić, a przy ocenie cech przedsiębiorcy w postępowaniu administracyjnym analogicznego terminu nie przewidziano. Zamkniętego katalogu okoliczności świadczących o utracie albo odzyskaniu rękojmi też, jak mówi Pietrzak, ustalić się nie da, bo mowa o cechach podmiotu, a mechanizmy działania w kolejnych sprawach są inne1.

W tej samej rozmowie Główny Inspektor Farmaceutyczny opisuje, czego inspekcja oczekuje przy realizacji zapotrzebowań: „farmaceuta ma nie tylko wiedzę medyczną, ale też obowiązek, by sprawdzić takie zapotrzebowanie pod kątem formalnym i merytorycznym, a także odmówić jego realizacji, jeśli miałaby ona następować w celach pozamedycznych”. Rozgranicza przy tym produkty realnie potrzebne w gabinecie, jak lidokaina do znieczulenia, od leków stosowanych przewlekle – antykoncepcyjnych, przeciwzakrzepowych, onkologicznych, kardiologicznych i diabetologicznych – i mówi, że sprawy prowadzone przez inspekcję dotyczą tej drugiej grupy1.

Zdaniem Pietrzaka lutowe orzeczenie nie zmieniło linii, jaką prowadzi inspekcja, a sądy wojewódzkie – również po orzeczeniach NSA z lutego i maja – nadal oddalają skargi na cofnięcie zezwolenia w sprawach o nieprawidłową realizację zapotrzebowań. Zapytany, czy przedsiębiorca, wobec którego prawomocnie uchylono taką decyzję, może żądać od Skarbu Państwa odszkodowania za okres, w którym nie mógł prowadzić apteki, odpowiedział wskazaniem właśnie na tę niezmienioną praktykę sądów1. O innym wyroku NSA o utracie rękojmi, tym razem za sprzedaż leków z apteki podmiotowi nieuprawnionemu, pisaliśmy w tekście Sprzedaż leków z apteki podmiotowi nieuprawnionemu odbiera zezwolenie.

Źródła

  1. Rozmowa z Łukaszem Pietrzakiem, Głównym Inspektorem Farmaceutycznym, „Niebezpieczny wyrok dotyczący aptek. »Upływ czasu nie może legalizować rażących naruszeń«”, rozmawiała Luiza Jakubiak, Rynek Zdrowia, 17 sierpnia 2026 r. https://www.rynekzdrowia.pl/farmacja/niebezpieczny-wyrok-dotyczacy-aptek-uplyw-czasu-nie-moze-legalizowac-razacych-naruszen,287800,6.html
  2. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2026 r., sygn. akt II GSK 2042/22. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych. https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/C57B1315EF
Autor
Redakcja portalu
Opracowanie zespołu
Publikacja: 21.08.2026 Ostatnia aktualizacja: 21.08.2026

Czy to opracowanie uważasz za przydatne?