Komisja Zdrowia przyjęła 2 września projekt znoszący zakaz reklamy aptek i skierowała go do drugiego czytania. Zgodnie z przyjętym tekstem działania z katalogu zakazów są niedozwoloną formą reklamy niezależnie od tego, kto ją prowadzi, finansuje lub organizuje – apteka czy podmiot trzeci, ale karę pieniężną do 100 tysięcy złotych ponosi ten, kto reklamę prowadzi1. Samorząd aptekarski chciał, by odpowiedzialność finansowa objęła również opłacenie i zorganizowanie takiego przekazu, a w tekście skierowanym do Sejmu tego rozwiązania nie ma.
Konsekwencje mogą sięgnąć też aptek, które same żadnej reklamy nie tworzą. Materiał wykonany i opłacony przez sieć, franczyzodawcę albo producenta pozostaje niedozwoloną reklamą apteki, a przepis karny wskazuje jako ukaranego tego, kto reklamę prowadzi, nie tego, kto ją opłacił.
Na posiedzeniu komisji prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków zgłosił cztery poprawki. Izba relacjonuje, że posłowie uwzględnili jedną z nich: wojewódzki inspektor farmaceutyczny zyska możliwość nakazania publikacji decyzji tam, gdzie reklama była rozpowszechniana, oraz sprostowania przekazu wprowadzającego w błąd2. Wcześniej stwierdzone naruszenie zamykało się nakazem zaprzestania reklamy i karą, bez obowiązku dotarcia ze sprostowaniem do tych samych odbiorców. Przyjęty tekst wraz z pełnym katalogiem zakazów omówiliśmy w tekście Komisja Zdrowia przyjęła projekt o reklamie aptek.
Trzech dalszych propozycji samorządu w projekcie skierowanym do drugiego czytania nie ma:
- kara również za opłacenie i zorganizowanie reklamy, a nie wyłącznie za jej prowadzenie. Sankcja pieniężna dosięga w przyjętym brzmieniu tylko prowadzącego, choć zakaz obowiązuje bez względu na to, kto za przekaz zapłacił.
- ochrona wizerunku farmaceuty. Zakaz obejmuje wizerunek i głos osób znanych publicznie oraz tych, które mają wykształcenie medyczne albo sugerują jego posiadanie, natomiast farmaceutów w tym wyliczeniu nie ma. Jak podaje Izba, bez takiego zapisu „farmaceuci pozostają jedynym spośród 25 zawodów medycznych, którego wizerunkiem można reklamować apteki”. Skąd bierze się ta wątpliwość, wyjaśnialiśmy w tekście Izba aptekarska chciała wyjątku w zakazie reklamy, resort odmówił.
- odesłanie do całej ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a nie do jednego jej przepisu. Projekt sięga wyłącznie po art. 16 ust. 3, czyli po definicję reklamy porównawczej. Poza zasięgiem zostaje ust. 1, gdzie czynem nieuczciwej konkurencji jest choćby reklama grająca na lęku odbiorcy, wykorzystująca przesądy lub łatwowierność dzieci, a także taka, która zachęca do zakupu, udając neutralną informację3.
Zakaz wprowadzania w błąd stoi w przyjętym katalogu jako osobny punkt, więc ta część oczekiwań Izby obowiązuje bez względu na to, jak szerokie jest odesłanie do przepisów o nieuczciwej konkurencji.
Wnioski prezes NRA uzasadniał obrazem rynku z czasów przed zakazem oraz praktykami, które zdaniem Izby widać już teraz, przed wejściem nowych przepisów: rabatami za paragon z marketu, promocjami „trzy plus jeden” na leki i wyprzedażami w wyznaczone dni tygodnia. Izba zapowiada dalsze zabiegi o odrzucone rozwiązania w toku prac nad projektem.
Źródła
- Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne (druk nr 3002), druk nr 3020, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej X kadencji, Warszawa, 2 września 2026 r. https://api.sejm.gov.pl/sejm/term10/prints/3020/3020.pdf ↩
- Naczelna Izba Aptekarska. Fartuch to nie słup ogłoszeniowy – Prezes NRA dr Marek Tomków w obronie godności farmaceutów. nia.gov.pl, 3 września 2026. https://www.nia.gov.pl/2026/09/03/fartuch-to-nie-slup-ogloszeniowy-prezes-nra-dr-marek-tomkow-w-obronie-godnosci-farmaceutow/ ↩
- Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, art. 16 ust. 1, Dz. U. z 2026 r. poz. 85. https://api.sejm.gov.pl/eli/acts/DU/2026/85/text.pdf ↩
