opieka.farm
Wpis ·Aktywne zalecenie farmaceuty podnosiło wyszczepialność przeciw półpaścowi. Efekt wykazano w pięciu z dziewięciu badań
Nie jesteś zalogowany — część treści i narzędzi zostaje ukryta Zaloguj się
Reklama

Aktywne zalecenie farmaceuty podnosiło wyszczepialność przeciw półpaścowi. Efekt wykazano w pięciu z dziewięciu badań

06.09.2026, 09:16 · 2 min czytania
Farmaceuta w białym fartuchu rozmawia z klientką, trzymając w dłoni pudełko leku.

Zespół z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przejrzał dziewięć badań nad tym, czy zachęta ze strony apteki przekłada się na potwierdzone szczepienie przeciw półpaścowi. Poprawę odnotowano w pięciu pracach, w trzech wyszczepialność nie wzrosła albo spadła, a jedyne badanie z randomizacją dotyczyło automatycznych połączeń telefonicznych do pacjentów.

Zapisz

Wyszczepialność przeciw półpaścowi rosła wtedy, gdy apteka wychodziła do pacjenta z inicjatywą, a nie wtedy, gdy szczepionka była po prostu dostępna. Tak wynika z przeglądu systematycznego dziewięciu badań, przygotowanego w Katedrze Farmakoterapii i Opieki Farmaceutycznej Wydziału Farmaceutycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego1 Dla polskiej apteki rzecz ma bezpośrednie przełożenie, bo szczepienie przeciw półpaścowi należy do szczepień, które farmaceuta może wykonać samodzielnie.

Autorzy policzyli wyłącznie potwierdzone podania szczepionki albo dokończenie schematu, a nie deklarowaną gotowość pacjenta. Efekt przynosiły interwencje wymagające kontaktu wychodzącego z apteki:

  • automatyczne połączenia telefoniczne do osób kwalifikujących się do szczepienia,
  • spersonalizowane listy, ulotki dołączane do realizowanej recepty i ogłoszenia w prasie lokalnej,
  • telefon farmaceuty do pacjentów po pierwszej dawce, przypominający o zgłoszeniu się po drugą.

Najmocniejszy dowód pochodzi z jedynego badania z randomizacją, obejmującego 16 aptek. Automatyczne połączenia telefoniczne podniosły odsetek zaszczepionych z 0,72 do 2,60 procent, czyli o niecałe dwa punkty procentowe (iloraz szans 3,69). Wzrost jest prawie czterokrotny, ale liczy się go od bardzo niskiego poziomu wyjściowego i to liczby bezwzględne, a nie krotność, mówią, czego można się spodziewać.

Ograniczenia są tu większe niż sam wynik i trzeba je nazwać wprost. Osiem z dziewięciu badań dotyczyło żywej szczepionki Zostavax, której pozwolenie na dopuszczenie do obrotu wygasło w 2025 roku. Rekombinowanego Shingrix, czyli preparatu, który farmaceuta faktycznie podaje, dotyczyło jedno badanie i wyłącznie w zakresie dokończenia schematu dwudawkowego. Większość prac wykonano w Stanach Zjednoczonych, sześć z ośmiu badań bez randomizacji oceniono jako obarczone poważnym ryzykiem błędu systematycznego, a w trzech wyszczepialność nie wzrosła albo się obniżyła.

Autorzy konkludują, że aktywne wychodzenie z rekomendacją może zwiększać zarówno wyszczepialność, jak i odsetek osób kończących schemat, ale podstawa dowodowa jest ograniczona. O tym, że kurs kwalifikacyjny podnosi wiedzę farmaceutów o szczepieniach, pisaliśmy przy badaniu na 327 uczestnikach, a o przełożeniu obecności farmaceuty na realne pokrycie populacji przy danych z domów opieki.

Źródła

  1. Kuczwalska E, Dworakowska AM, Skarżyńska M, Bujalska-Zadrożny M. Effectiveness of pharmacist-delivered vaccination recommendations for herpes zoster: a systematic review. Frontiers in Public Health 2026;14:1884479. https://doi.org/10.3389/fpubh.2026.1884479
Autor
Redakcja portalu
Opracowanie zespołu
Publikacja: 06.09.2026 Ostatnia aktualizacja: 06.09.2026

Czy to opracowanie uważasz za przydatne?