Rozpoczęcie leczenia tirzepatydem wiązało się z rzadszym występowaniem poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych u chorych na cukrzycę typu 2 z rozpoznaną chorobą miażdżycową. W kohorcie 52 971 osób po 40. roku życia, leczonych w latach 2022–2025 i objętych dwiema amerykańskimi bazami rozliczeniowymi, roczne ryzyko złożonego punktu końcowego wyniosło 2,9 proc. w grupie tirzepatydu wobec 4,4 proc. w grupie sitagliptyny, czyli o 1,4 punktu procentowego mniej1
Aby w ciągu roku zapobiec jednemu zdarzeniu złożonego punktu końcowego, trzeba było leczyć tirzepatydem 70 osób. Ryzyko było niższe o blisko jedną trzecią (współczynnik hazardu 0,68). Dwa kontrolne punkty końcowe, dobrane tak, by lek nie mógł na nie wpływać, czyli radikulopatia lędźwiowa i przepuklina brzuszna, nie wykazały różnic między grupami.
Warto wiedzieć, co złożony punkt końcowy obejmował, bo nie jest to układ typowy dla badań kardiologicznych. Złożyły się na niego zawał serca, udar mózgu oraz zgon z jakiejkolwiek przyczyny, a nie sam zgon sercowo-naczyniowy. Poszczególne składowe zachowały się różnie:
- zawał serca wystąpił rzadziej w grupie tirzepatydu (współczynnik hazardu 0,67),
- dla udaru niedokrwiennego różnicy nie wykazano, a przedział ufności obejmował brak efektu (współczynnik hazardu 0,91),
- zgon z jakiejkolwiek przyczyny występował rzadziej w grupie tirzepatydu (współczynnik hazardu 0,55).
Osobno zwraca uwagę wynik, którego przy leku przeciwcukrzycowym nikt nie zamawiał: rzadsze były także hospitalizacje z powodu zakażeń (współczynnik hazardu 0,64) oraz zgony związane z zakażeniem (współczynnik hazardu 0,40). Autorzy tłumaczą to możliwym udziałem mechanizmów wykraczających poza działanie przeciwmiażdżycowe. Trzeba jednak pamiętać, że efekt tej wielkości i w tym kierunku bywa również sygnaturą resztkowego zakłócenia, czyli tego, że leczenie nowym lekiem rozpoczynają pacjenci w lepszym stanie ogólnym. Prawidłowy wynik kontrolnych punktów końcowych przemawia przeciw grubemu zakłóceniu, ale nie rozstrzyga tej kwestii.
Ograniczenia wynikają z konstrukcji badania. Jest to analiza obserwacyjna na danych rozliczeniowych ubezpieczycieli, a nie badanie z losowym przydziałem leczenia, więc wynik mówi o współwystępowaniu, a nie o udowodnionym związku przyczynowym. Grupą odniesienia była sitagliptyna, dobrana jako lek neutralny sercowo-naczyniowo, pełniący rolę zastępnika placebo. Obserwację ucinano między innymi w chwili przerwania lub zmiany leczenia, a maksymalny czas obserwacji wynosił rok, co ogranicza wnioski do wczesnego okresu terapii.
Dla polskiej apteki istotne są dwa zastrzeżenia. Po pierwsze, Mounjaro jest w Polsce dostępne wyłącznie z przepisu lekarza, we wszystkich mocach i postaciach2, a omawiane wyniki dotyczą chorych na cukrzycę typu 2 ze współistniejącą miażdżycą, nie zaś osób stosujących lek w celu redukcji masy ciała. Po drugie, o odmowie refundacji tirzepatydu w chorobie otyłościowej pisaliśmy już w tekście AOTMiT nie rekomenduje refundacji tirzepatydu w chorobie otyłościowej – problemem nie jest skuteczność, a dzisiejsza praca tamtej oceny nie zmienia, bo dotyczy innej populacji i innego punktu końcowego.
Źródła
- Krüger N, Schneeweiss S, Wang SV. Tirzepatide and the risk of atherosclerotic cardiovascular events: population based cohort study. BMJ, 2026;394:e100011, publikacja elektroniczna 5 sierpnia 2026 r., doi:10.1136/bmj-2026-100011. https://doi.org/10.1136/bmj-2026-100011 ↩
- Rejestr Produktów Leczniczych Dopuszczonych do Obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wpisy Mounjaro i Mounjaro KwikPen (tirzepatydum, kod ATC A10BX16), pozwolenie EU/1/22/1685, kategoria dostępności Rp. Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. https://rejestrymedyczne.ezdrowie.gov.pl/rpl/search/public ↩
