Dodanie doustnego leku przeciwhistaminowego do standardowego leczenia atopowego zapalenia skóry zmniejsza nasilenie choroby i świąd w stopniu, którego pacjent najprawdopodobniej nie zauważy. Tak wynika z metaanalizy sieciowej 47 badań z randomizacją obejmujących 6230 dzieci i dorosłych, opublikowanej 29 lipca 2026 r. w BMJ.1
Autorzy przeszukali bazy Medline, Embase i CENTRAL, a także zasoby amerykańskiej Agencji Żywności i Leków oraz Europejskiej Agencji Leków, do 5 maja 2025 r. Do analizy weszły badania nad doustnymi lekami przeciwhistaminowymi blokującymi receptor H1, lekami blokującymi receptor H2, stabilizatorami komórek tucznych (nedokromil sodu, kromoglikan sodu) i ich połączeniami. Zastrzeżenie jest istotne dla odczytania wyniku: w badaniach lek przeciwhistaminowy był dodatkiem do leczenia podstawowego, a nie terapią samodzielną, a uczestnicy mieli w większości umiarkowaną i ciężką postać choroby.
Nasilenie zmian skórnych w skali oSCORAD (zakres 0–83 punkty) było po dołączeniu leku przeciwhistaminowego niższe średnio o 1,87 punktu, a nasilenie świądu w skali od 0 do 10 – o 0,89 punktu. Progi, powyżej których pacjenci uznają zmianę za istotną dla siebie, wynoszą odpowiednio 8,2 punktu i 3 punkty, więc oba efekty są wielokrotnie mniejsze od tego, co chory jest w stanie zauważyć. Wiarygodność tych dwóch wyników autorzy ocenili jako umiarkowaną.
W pozostałych punktach końcowych nie wykazano korzyści. Badane interwencje mogły nie poprawiać zaburzeń snu ani nie zmniejszać liczby zaostrzeń atopowego zapalenia skóry, przy czym wiarygodność dowodów była tu niska, czyli z szerokim marginesem niepewności.
Po stronie szkód rozkład nie jest równomierny. Leki I generacji prawdopodobnie częściej pogarszają funkcje poznawcze i mogą częściej prowadzić do przerwania leczenia z powodu działań niepożądanych. Autorzy podają w tym miejscu różnicę ryzyka 66 przypadków więcej na 1000 leczonych, z przedziałem wiarygodności obejmującym brak różnicy, nie rozdzielając jej jednoznacznie między te dwa punkty końcowe. Wśród leków II generacji ryzyko zaburzeń funkcji poznawczych różniło się między substancjami:
- loratadyna – bez dodatkowych przypadków na 1000 leczonych,
- lewocetyryzyna – 16 przypadków więcej na 1000 leczonych,
- cetyryzyna – 17 przypadków więcej na 1000 leczonych.
Analiza podaje jedno wspólne oszacowanie skuteczności dla leków I i II generacji, a rozdziela je dopiero po stronie szkód. Substancje I generacji prawdopodobnie pogarszają funkcje poznawcze, a wśród leków II generacji ryzyko to nie rozkłada się równo. Poprawy snu nie wykazano dla żadnej z badanych interwencji, przy niskiej wiarygodności dowodów.
Wyniki dotyczą wyłącznie atopowego zapalenia skóry i nie przenoszą się na inne wskazania leków przeciwhistaminowych, takie jak pokrzywka czy alergiczny nieżyt nosa. Autorzy piszą wprost, że ich ustalenia przemawiają przeciwko rutynowemu stosowaniu leków przeciwhistaminowych w leczeniu atopowego zapalenia skóry i posłużą do aktualizacji wytycznych klinicznych. Całość postępowania w tej chorobie opisujemy w karcie atopowe zapalenie skóry. Protokół przeglądu zarejestrowano w rejestrze PROSPERO pod numerem CRD42022345643.
Źródła
- Chu AWL, Wen A, Guyatt GH i wsp. Antihistamines for atopic dermatitis (eczema): systematic review and network meta-analysis of randomised trials. BMJ. 2026;394:e100163. https://doi.org/10.1136/bmj-2026-100163 ↩