Prezes URPL Grzegorz Cessak udzielił wywiadu w Radiu Puls. Rozmowa dotyczyła przede wszystkim skuteczności szczepień przeciw COVID-19 oraz konieczności podawania boosterów.
„Najnowsze badania CDC pokazują, że osoby niezaszczepione są 14-krotnie bardziej narażone na zgon i sześciokrotnie bardziej narażone na hospitalizację” – zaznaczał.
Według słów prezesa URPL w zależności od regionu szczepionki przeciw COVID wykazują 86-91% skuteczności, zaś dopiero trzecia dawka „podciąga” wartości dotyczące skuteczności szczepionek do około 95-96%. Niespełna połowa osób zaszczepionych nie będzie zarażać, gdyż neutralizacja wirusa nastąpi w ciągu kilku – kilkunastu godzin i wirus nie zdąży się namnożyć. „Druga część zachoruje skąpoobjawowo, czyli szczepionka ich ochroni. Szczepionki nie są stuprocentowo skuteczne w tym zakresie, że nie zachorujemy i nigdy tak nie było” – dodał. U osób immunoniekompetentnych i u osób z grup ryzyka w razie hospitalizacji zredukowana zostaje konieczność podłączenia do respiratora lub zgonu.
Czy kolejne dawki szczepionek będą konieczne?
Badania kliniczne są kontynuowane, a producenci zostali wezwani przez EMA do przedstawienia wyników badań dotyczących konieczności podania dawki uzupełniającej oraz dawki przypominającej. Na razie nastawiamy się na te dane, żeby mieć jak największą liczbę przeciwciał. Można się spodziewać, że szczepionka z nami zostanie tak jak szczepionka przeciw grypie. Kolejne dawki mogą być co pół roku lub co 8 miesięcy, tego się dowiemy z wyników badań.
Cała rozmowa poniżej.1
Źródła
- Sedno Sprawy Radia PLUS. G. Cessak: Polska szczepionka będzie dostępna jeszcze w tym roku. 23.11.2021. pełna treść ↩

