Obowiązek przekazania inspekcji farmaceutycznej dokumentacji związanej z prowadzoną działalnością dotyczy czynności podejmowanych w ramach inspekcji lub kontroli, a nie każdego działania organu zezwalającego. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił z tego powodu karę pieniężną 12 000 zł, którą Główny Inspektor Farmaceutyczny nałożył na spółkę prowadzącą apteki ogólnodostępne za nieprzekazanie umowy franczyzowej, uchylił obie decyzje w sprawie i umorzył postępowanie administracyjne.1 Orzeczenie jest prawomocne, a sąd zasądził od organu 3380 zł zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Spór zaczął się od wezwania śląskiego wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego z 20 września 2019 r. Organ dał spółce trzy dni na przekazanie umowy franczyzowej i umów samej spółki, powołując się na art. 37at ust. 8 Prawa farmaceutycznego i zapowiadając karę od 10 000 do 50 000 zł. Wezwanie nie było czynnością kontrolną, lecz wiązało się z postępowaniem wyjaśniającym w sprawie progów koncentracji z art. 99 ust. 3 pkt 2 i 3 Prawa farmaceutycznego. Spółka dokumentów nie przekazała i wniosła o umorzenie postępowania, a inspektor wystąpił do Głównego Inspektora Farmaceutycznego o nałożenie kary.
Kolejne rozstrzygnięcia szły przeciwko spółce, aż do skargi kasacyjnej:
- decyzja Głównego Inspektora Farmaceutycznego z 24 sierpnia 2021 r. nakładająca karę 12 000 zł,
- decyzja z 29 października 2021 r. utrzymująca ją w mocy po wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy,
- wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 26 października 2022 r. oddalający skargę, sygn. akt V SA/Wa 88/22.
Organy i sąd pierwszej instancji opierały się na wykładni językowej przepisu. Naczelny Sąd Administracyjny uznał ją za niewystarczającą i wskazał, że art. 37at ust. 8 Prawa farmaceutycznego nie jest jednoznaczny. Cały ten artykuł reguluje jedno: uprawnienia inspekcyjne organu zezwalającego, najpierw samo umocowanie do inspekcji i kontroli, potem uprawnienia osób, które ją prowadzą. Ostatni ustęp wyrósł więc z tego samego pnia i sąd odmówił czytania go tak, jakby stał osobno, ani wykładania go rozszerzająco. Sąd odwołał się też do celu ustawy z 10 maja 2018 r., którą ten ustęp dodano.
Wezwanie do przekazania dokumentów wystosowane poza inspekcją lub kontrolą nie rodzi obowiązku z art. 37at ust. 8 Prawa farmaceutycznego, a kara pieniężna za jego niewykonanie nie ma podstawy. Wyrok nie przesądza natomiast niczego o samym postępowaniu w sprawie progów koncentracji, bo Główny Inspektor Farmaceutyczny podkreślał w tej sprawie, że oba postępowania są rozłączne.
Wbrew tytułom, pod którymi wyrok trafił do mediów branżowych, nie jest to zwrot w orzecznictwie. Naczelny Sąd Administracyjny wprost podzielił pogląd wyrażony w wyroku z 9 kwietnia 2026 r., sygn. akt II GSK 334/23, i powołał serię wcześniejszych wyroków w analogicznych sprawach, najstarszy z 9 lutego 2023 r. Sąd zaznaczył przy tym, że rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i że nie wszystkie podniesione w niej zarzuty zasługiwały na uwzględnienie. O granicach odpowiedzialności przedsiębiorcy prowadzącego aptekę pisaliśmy już przy wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego o sprzedaży leków podmiotowi nieuprawnionemu, a o ocenie umów franczyzowych przez inspekcję przy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o franczyzie, pożyczce i zastawie.
Strony postępowania są w bazie orzeczeń zanonimizowane, więc z uzasadnienia nie wynika, jakiej spółki ani jakiej sieci dotyczyła sprawa.
Źródła
- Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 czerwca 2026 r., sygn. akt II GSK 1069/23, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych. https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/C2C9735112 ↩
